Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Oczywiście, że możesz, bo czarna mafia ma swoje macki wszędzie. Wychowanie i kultura naszego kraju nie dają ci innych możliwości I bezdzietnych lambadziar. Na tym forum chyba jeszcze nie polecałam profilu lewica genitalna więc niniejszym to czynię
  3. Mi wychodzi każdy naleśnik i pierwszy, i ostatni. Problemem z pierwszym naleśnikiem jest patelnia. Jak jest za słabo nagrzana to nie wychodzi, jak zamiast równo natłuścić to walniesz oleju nie wyjdzie jak za mało to nie pokryje i nie wyjdzie.
  4. W dzisiejszych czasach trzeba miec latke prawaka albo lewaka i trzeba sie juz zgadzac ze wszystkim co mowi nasza strona, przykro mi. Nie ma miejsca na niuanse.
  5. Haha, nalesnik Ja mialam meza tylko na koloniach, ale gdzies sie zapodzial.
  6. O Boże! Ja ja cierpię w tym kieracie A jako ateistka mogę być ofiara kościelnej ideologi czy nie? Nie jestem pewna, bo właściwie to przyzwyczaiłam się do łatki pisowsko katolskiej patologi, wiec co mi szkodzi. Tak, wielu innych rzeczy tez by człowiek nie robił bo same tragedie i nieszczęścia.
  7. Mam podobną historię.Z tym pierwszym.Odnosnie do mężów.. jak to sie mowi,pierwszy mąż jest jak pierwszy naleśnik,zawsze do wyrzucenia
  8. A w sumie nie wiem. Ona mowila, ze rodzice jej pokazali przyszlego meza, pewnie znali jego rodzine. Moze inni inaczej to robia. Moze dlatego jest tyle singli
  9. Gdyby się kierować tym co ludzie piszą o związkach i małżeństwach w internecie, to chyba nikt nigdy by już w żadnym nie był.
  10. Tak, moja droga. Jesteśmy ofiarami patriarchatu i kościelnej ideologii, godnymi pożałowania cierpiętnicami. Trzeba było kota przygarnąć a nie pakować się w kierat
  11. A u nich to aranżowanie jest na zasadzie, bo bogata rodzina, czy swatka dobiera pary wg cech? Bo to drugie się często sprawdza jeśli dana osoba nie upatruje sensu życia w namiętności.
  12. Boże jak ja poczytam czasem ludzi to można wywnioskować, że te związki i małżeństwa to gorzej niż droga krzyżowa.
  13. cynthia

    Dzisiaj czuje się...

    Cicho. Jestem początkująca
  14. Moja kolezanka z Indii miala zaaranzowane malzenstwo i mowi, ze jest szczesliwa. Rodzice pokazali jej wybranego meza i zapytali czy jej sie podoba, ona powiedziala, ze tak i nawet pocalunkow nie bylo tylko slub. Ale szczerze mowiac fajna sa rodzinka, choc pewnie tez mieli troche szczescia. W sumie spoko opcja dla leniwych, tylko poziom ryzyka troche wysoki
  15. Oczywiscie, ze tak. Gdybym nadal byla ze swoim pierwszym facetem to bym byla wrakiem czlowieka, albo bym siedziala w wiezieniu za zabojstwo Moze juz by mnie wypuscili Niektorzy maja to szczescie, ze spotkaja kogos wlasciwego w mlodosci, ale to raczej rzadkie. Plus na pewno wymaga potem pracy, bo ludzie sie zmieniaja. Zreszta kazdy zwiazek wymaga pracy, glownie nad soba.
  16. Spoko, nie jestem nadwrażliwa Dlaczego zaraz bajki?
  17. Racja ale mysle ze jak sie jest mlodym,jest sie bardziej naiwnym,optymistycznym i wierzy się w rozne bajki o miłości
  18. Przy wyborze partnera to chyba nigdy nie ma sie gwarancji czy to bedzie szczesliwe "na zawsze" czy nie, mozna tylko obnizac ryzyko A zycie i tak pisze rozne scenariusze.
  19. Miłego. Żeby nie było, to że się nie zgadzamy w jakimś temacie, nie oznacza konfliktu
  20. Nikt za nikogo nie zadecyduje przecież kto będzie dla niego lepszy każdy sam czuje z kim ma chemie i ochotę sie odprężyć a przy kim staje na baczność. Ja zakładam optymistycznie że te randki nie odbywają się jednak z rodzicami przy stole, a potem nagle ślub i wspólne mieszkanie. Przecież wcześniej są chociażby jakieś wspólne wyjazdy właśnie, a nie tak że cały czas z rodzicami na głowie. W dodatku nie każdy mieszka z rodzicami juz np. w trakcie studiów często mieszka się samemu więc są warunki na normalne poznawanie się zanim dojdzie do jakichś poważniejszych planów czy decyzji.
  21. Specyfikacji technicznej miotły nie znasz? To prędkość max.
  22. Zauważyłam. Uważam, że porównanie jest dobre bo tego właśnie oczekujesz. Nie musimy się zgadzać miłego
  23. Złe porównanie. Ale już wyłączam się bo się nie dogadamy.
  24. @Chongyun i na prawdę nie wiem na jakiej podstawie wywnioskowałeś, że ja uważam dzieci za niewinne, niezdolne do okrucieństw i przemocy. Bo tak nie myślę i jestem przekonana, że nigdzie tego nie napisałam.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×