Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Możliwe że dawka przestała być wystarczająca, ale nadal nie nazwałabym tego wyrobienie tolerancji. Porozmawiać z lekarzem o wyższej dawce na stałe skoro działała. Wenlafaksyna ma dość szeroki zakres dawkowania i 225mg to jeszcze nie jest maksimum.
  3. I zanim przyszły wyniki gruźlicy już byłam prawie wyleczona. Ale jakby w zwykłym posiewie nic nie wyszło, to jeszcze prawie 2 miesiące bym sobie normalnie chodziła zanim przyszłyby wyniki gruźlicy i badania w kierunku grzybicy ukł. oddechowego.
  4. Tylko zawsze mnie bawił czas oczekiwania na wynik badania, bo sama przy diagnostyce oskrzeli miałam też badanie w kierunku gruźlicy. Zwykły posiew bakterii z antybiogramem - czas oczekiwania 3 dni. W kierunku gruźlicy - 6 tygodni. U mnie co prawda nikt nie podejrzewał gruźlicy, badanie było w pakiecie przy bronchoskopii razem z badaniem w kierunku grzybicy układu oddechowego i na te wyniki też czas oczekiwania 6 tygodni, no ale u mnie zwykły posiew wyjaśnił sprawę.
  5. Gruzlica to bakteria, leczy sie ja antybiotykami. Tak, teraz mozna wyleczyc, a kiedys byla niewyleczalna i sie na nia umieralo.
  6. zależy. Ja u psychologa byłam 15 min., u lekarza max 2 xD
  7. @Elciaa tu jest cywilizowane oprogramowanie, wystarczy wywołanie @
  8. Ok boomer. Domyślam się że chłop. ;D
  9. To jest straszne a ja się pod nosem śmieję. Niestety z kafeterii nie wychodzi się normalnym. Zobacz @libed, można przeżyć konfrontację z tirem.
  10. Jakby jeszcze ktoś o rentę się starał to rozumiem typu rozterki że czy faktycznie ktoś nie może pracować. A tak za byle tańsze bilety w autobusie jeszcze musisz iść pokazać się i opowiadać jak mają wszystko na papierze i ile to trwa ta komisja?
  11. O cześć! fajnie, że się ktoś odezwał. Kurczę nie wiem co robić, iść do innego psychiatry, żeby przepisał inna substancję czy dalej wierzyć w cud, że wenlafaksyna jeszcze zaskoczy. Męczę się z tymi objawami
  12. Jeszcze kaszle, ale mniej niż na początku. Odpuszcza
  13. Gruźlica wróciła już kilka lat temu tylko dzisiaj umiemy ją leczyć i osoby chore/podejrzane o zachorowanie są monitorowane i nawet nie mają opcji nie leczenia się, bo to jedna z 3 chorób gdzie prawo pozwala na doprowadzenie człowieka siłą do lekarza jak sobie oleje temat i nagle zniknie z radaru lekarzy.
  14. nie ma sensu dluzej zyc bo zycie starych ludiz jest meczace i nudne. nie wiem po co ktos by chcial zyc sto lat jak do 60-tki statystycznie wszystko go boli co to za zycie i po co sie tak meczyc. jakby mozna wydluzyc zycie miedzy 20 a 30 rokiem zycia o pare lat to by bylo cos a przedluzenie starosci to jak przedluzanie wegetacji
  15. O zapomniałam o gangrenie @shadow_nommożesz wydzielić nowy temat "choroby"? Lub ktoś. Bo znowu offtop przeze mnie
  16. Mam słabość do takich historii. Któryś bezsenny wieczór spędziłam z serią Czarne Dni Kolei na YouTube.
  17. Szkorbut cholera. Gruźlica to jest wirus. Dżuma tyfus i syfilis. No może chcą żyć masz rację nie będę nikomu bronić. Jestem młoda ale średnio zdrowa i właśnie dlatego nie chce się tak długo męczyć Bo potem tylko te choroby dochodzą liczniejsze. W sumie fajnie trzeba mieć życie żeby mieć tak dużo lat i dalej chcieć żyć Po to im było 7 10 dzieci bo połowa umierała Przykre;c
  18. Pewnie jesteś młoda i zdrowa, więc wydaje Ci się, że po co żyć jeśli się jest chorym i starym. Ale chorzy i starzy też chcą żyć Wiele chorób cywilizacyjnych da się uniknąć tak naprawdę, bo one zwykle wynikają z trybu życia. Za to 100 lat temu była duża szansa, że wielu z nas by tu w ogóle nie było, bo była duża śmiertelność i przed porodami, i przy porodzie, i po, wśród małych dzieci, a i potem najczęściej ludzie umierali z brudu i biedy tak naprawdę, bo głównie na dur brzuszny lub gruźlicę. Albo chodzili pokrzywieni i i bez zębów, więc moim zdaniem teraz jest lepiej pod tym względem.
  19. Ja akurat miałam lajtową komisję, także nie narzekam. Psycholog więcej pytał, lekarz zadał jedno pytanie i było po komisji - w obu przypadkach lekarz akurat to była formalność, psycholog bardziej drążył, ale tak na luzie.
  20. Przy pierwszym orzeczeniu nie liczyłabym na zaoczne wydanie decyzji. Tu przeważnie chcą człowieka widzieć.
  21. bzdury ci napisał. dlatego czesc tematow jest zarchiwzowana zeby sie nie rozsypywaly i one juz raz byly przeniesione to i drugi raz by sie przeniosly. wgrywanie calej bazy z 15 lat temu trwalo 3 dni wiec teraz nawet niech trwa tydzien. wersja silnika byla aktualizowana bo przymierzali sie do zmiany od 2008 roku a dokonali 10 lat pozniej wiec nie jest to silnik z 2012 roku skoro byl wgrany z 6 lat pozniej. tam i tak nic nie dziala wiec nawet jak sie rozsypie czesc to nikt nie zauwazy. zmiana polegajaca na wprowadzeniu max liczby znakow zeby nie blokowac to max 30min rpacy bo juz maja taki skrypt bo juz raz to bylo ograniczane wiec wystarczy zmienic liczbe znakow.
  22. Oki dzięki. Mam nadzieję że będzie jeszcze szybciej bo ponoć teraz nowe prawo jest zw może być zaocznie wydawana decyzja. Co też ma sens bo jak pokazać chorobę psychiczną
  23. Mają 90 dni, a czy wyrobią się szybciej to zależy od konkretnego zespołu orzekającego. Ja za pierwszym razem czekałam 2 miesiące, za drugim już tylko miesiąc.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×