Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Witam. Mam na imię Dawid i mam 33 lata Mam dość nietypowy problem otóż od najmłodszych lat miałem trudności z nauką i przyswajaniem wiedzy, jakoś przebrnołem przez szkołę podstawowa a później zawodowa . Po skończeniu szkoły oczywiście zacząłem pracować w jakichś mało skomplikowanych pracach typu hurtownie lub inne prace typowo fizyczne, chociaż i w tam miałem duże problemy z nauką nowych rzeczy , zmieniałem już prace kilkanaście razy w ciągu ostatnich kilku lat i postanowiłem że spróbuję może sił w swoim zawodzie (stolarz ) , lecz od około roku byłem już w 6 firmach i w żadnej nie mogłem się odnaleźć, poprostu nigdzie się nie sprawdziłem i wszędzie byłem odesłany z kwitkiem po okresie próbnym . Poprostu wyglada to tak że nie potrafię się skupić na nawet podstawowych prostych rzeczach , brakuje mi kreatywności . najprościej rzecz ujmując gdy pracuje nie potrafię myśleć o tym co robię i nie potrafię jakos przełamać tej blokady ,czuję się dosłownie jak idiota gdy ktoś daje mi prosta rzecz do zrobienia a ja robię z siebie ciągle pośmiewisko wpadam.juz w jakaś paranoje i obawiam się że do niczego się nie nadaje . Najgorsze jest to że ludzie zaczynają przez to traktować mnie jak jakiegoś nieudacznika i ciągle tylko słyszę teksty że do niczego się nie nadaje i jestem beznadziejny ...
-
A jak się po niej czujesz? Nie ma efektu „upicia się” ? Trzymaj się. Te stany, które opisałeś są paskudne. Człowiek nie czuję radości, satysfakcji z niczego. Fakt, plusem jest stłumienie lęków ale za jaką cenę
-
Rozumiem. Szkoda.
-
Coś w tym stylu. U mnie są jeszcze obrazy z traumatycznych wydarzeń w głowie. Nie mogę się skupić na czytaniu, pisaniu ( tą odpowiedź pisze na raty, kilkanaście już minut ), oczy mi się robią takie malutkie, coś jak patrzenie się na słońce, w lato. Kilka lat myślałem, że mam schizofrenię. Dopiero lekarka i psycholog wytłumaczyły mi, że to objaw nerwicy lękowej i PTSD. Od półtorej miesiąca chodzę, raz w tygodniu na terapię poznawczo-behawioralną, a na kolejnych sesjach, zaczynam już konkretnie pracę z traumami. Co ciekawe, podobno te derealizacje i flashbacki są nie są wcale tak rzadkie.
-
Tak jest.
-
No ryzykantka. Ale świadoma
-
Milionerzy, artyści mają dobrze a popadają w depresję i popełniają samobójstwa.
-
Aaaaaaa duży kotek! Lubię kotki ^^ Bardzo ładne
-
@Chongyun nie jedna osoba by chciała być na Twoim miejscu. Nawet jak myślisz że masz chujowo to są ludzie którzy marzą o tym by mieć tak chujowo i takie możliwości jak Ty. I to samo w sobie nie powinno nas pocieszać. Bo jednak każdy z nas chce żeby było lepiej i patrzy na to czego nie ma. Ale uświadamiając sobie co sam możesz, może uda Ci się to trochę docenić
-
Nie wysiadaj. Usiądę koło ciebie i razem przegadamy te skurwysyny
-
Nie polecam na temu/shein. Często trafiają się złej jakości (klej nie trzyma, brakuje kolorów, diamenty są krzywe). Polecam kupować ze sprawdzonych stron. Ja wolę dołożyć parę groszy i być pewna jakości, niż ryzykować kupnem na chińskich sklepach, chociaż ceny przyciągają.
-
Fachowo to się nazywa "liszaj asfaltowy".
-
Szkoda mi cię chłopie,bo fajny jesteś. Ale pomóc nie umiem,no.
-
@Maat I znowu bez kasku? Liczysz na poprawę zdrowia przy kontakcie z betonem? Xd
-
szkoda! lubię czytać twoje wpisy ^^ odczuwam brak kofeiny, przysnęło mi się, czuję się średnio, bo tyle dnia zmarnowałam, ale nic już na to nie poradzę
-
Ale słodkie. Tak teraz pomyślałam: robisz może zawieszki na klucze/telefon?
-
Ale powiem wam, że jak pobocze słabo odśnieżone,to trochę niebezpiecznie. Może pogoda dopisze,to jutro pojadę znowu.
-
Biorę 10 lat i nie przeszło.
-
No mnie nie ma na pewno...
-
co za wspaniałe rejony! zazdroszczę
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane