Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. To prawda, taki pstryk i lawina rusza.
  3. @Grouchy wiesz co bo czasami to w ogóle nam brakuje jakieś niewielkiego momentu w życiu do drastycznej zmiany na lepsze. Już u paru osób to widziałem. Czasem taka drobna różnica w robieniu czegos, albo podjęcie jakiejś jednej z pozoru nawet nie turbo istotnej decyzji później determinuje całe dalsze życie
  4. Jak to mówią: „strach ma wielkie oczy”. Gratulacje
  5. Grouchy

    Brak pracy

    Spell ADHD, autism... a o dyskryminacji płci męskiej w Polsce to można wiele na WOSie mówić.
  6. Doktor Indor

    Brak pracy

    – Ania, please spell: MOM – M-O-M – Kasia, please spell: DAD – D-A-D – Michał, please spell: m3owmeowmorgan – M-3-W-… – Patryk, please spell: discrimination against boys in the light of the Constitution of the Republic of Poland
  7. No ja się też cieszę, że odważyłem się postawić ten pierwszy krok i okazało się, że później już z górki. A 2 lata temu też odważyłem się na pójście do lekarza z inną sprawą, która mi ciążyła i także okazało się, że luzik. Ha a wcześniej miałem mniej stresu związanego z operacją nogi niż przy myśli o pójściu do dentysty
  8. Abstrahując od tego kto ma racje (bo nie znam się na leczeniu dzieci), to w tym przypadku masz dobre pole do treningu. Nie masz tak, że gdy w grę chodzi dziecko to załącza się trochę inny rodzaj myślenia? Nie jestem rodzicem ale myślę, że troska/obrona kogoś naturalnie w nas wyzwala inny rodzaj działania. Jak lew walcz
  9. Dzisiaj
  10. Grouchy

    Brak pracy

    Hehe nie muszą być femboje, mogą być też takie duże dziewczynki
  11. No to cieszę się razem z Tobą zatem. Może i ja się kiedyś ucieszę na myśl o wizycie u dentysty xd
  12. Doktor Indor

    Brak pracy

    I potem będzie… – This femboy is called Michael, repeat after me – Michael – Very good. And this femboy, how is he called? I potem dzieci w nocy, przez sen: „No, leave me alone, I don't like femboys”…
  13. Trudno mówić o hiper zacieszu, bardziej chodzi o fakt, że się nie boję a w dodatku po zaleczeniu drugiej dziurki będę miał odkamienianie i rozjaśnią mi się zęby i tego nie mogę się doczekać No i jest to jakiś powód do oczekiwania w ekscytacji, jakiś pozytywny bodziec w tej apatii.
  14. U mnie teraz na tapecie jest kwestia taka, że ja chcę iść z chorym dzieckiem 10-miesięcznym do lekarza, a mąż chce je leczyć lekami bez recepty. I o to jest wielka afera zahaczająca o rozstanie.
  15. Spoko ja dobrze liczę jak już znajdziesz ksiecia to go podliczymydolar już od dawna kosztuje sporo poniżej 4 zł.
  16. Hiper zaciesz na myśl o kolejnej wizycie u dentysty to nie brzmi zbyt optymistycznie. Wajha się nie przekręciła w drugą stronę, że teraz odczuwasz radość z byle pierdoły? W sensie bądź czujny na takie wahnięcia bo z górki można później zapikować na dziób
  17. Grouchy

    Brak pracy

    Równiez (nie) dzięki
  18. brum.brum

    Brak pracy

    No i bardzo fajnie. Również trzymam kciuki
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×