Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
iksdeeeeeeee!!!!
-
A ja lubię rady. Mogą mnie rozbawić jak się z nimi nie zgadzam. A mogą zawsze skłonić do refleksji
-
Segui il carro e lascia dir la gente. (Dante)
-
Dziewczyno miałam podobnie jak ty po 2 latach małżeństwa jakby coś się skończyło, straciłam zainteresowanie mężem ale wiem że to nie jego wina. W nim nic sie nie zmieniło był taki sam jak dawniej dbał o siebie, siłownia, dobrze zarabiał, nic do zarzucenia. Powiem ci szczerze że wina w 100% była po mojej stronie bez dwóch zdań. Na szczęście zdałam sobię z tego sprawę i zaczęłam coś z tym robić. Próbowałam różnych kropelek na pobudzenie typu Yohimbina, Hiszpańska Mucha, tabletki z Apteki i nic za bardzo nie pomagało ale mój mąż gdzieś tam zaczerpnął wiedzy na siłowni i od trenera i znalazł w końcu coś interesującego. Tabletki nazywają się Feminam Libido, nigdzie wcześniej sie z nimi nie spotkałam w internecie. Najpierw zaczęłam brać przed seksem jak zalecał trener 3 razy więcej niż napisane na opakowaniu czyli zamiast 1 to 3 tabletki. Powiem ci że po około godzinie nigdy wcześniej nie miałam takiej ochoty na seks !!!. Coś wspaniałego myślę że chyba miałam nawet orgazm "cokolwiek to znaczy" . Teraz biorę codziennie po jednej tabletce i mam ciągły stan lekkiego pobudzenia i przypływu energii w dodatku te tabletki zmieniły mi trochę charakter nawet, ubieram się bardziej wyzywająco a kiedyś tylko spodnie, mam więcej siły do pracy i ogólnie nawet zaczęłam chodzić z mężem na siłownię !!!!! Zaznaczę że w składzie te tabletki maja jakieś egzotyczne zioła więc nie są szkodliwe i żadnych ubocznych nie zauważyłam.
-
Skąd?
- 107 odpowiedzi
-
- filozofia
- (i 2 więcej)
-
Dołączył do społeczności: klaudiajah
-
„Połowa odłożonych problemów rozwiązuje się sama.” – Dr Indor Produktywny „Boże, a mogłeś z tego żebra taką fajną kolejkę elektryczna zrobić…” – Dr Indor, filozof „Chwal się sam, krytyką zajmą się przyjaciele.” – autor nieznany „Z kota pierwiastka wyciągnąć się nie da…” – kolega z dawnej pracy „Po co się tak starasz na starcie? Przecież i tak na końcu przewalisz.” – Dr Indor, motywator „Pójdę do nieba. Pamiętaj o mnie, a zabiorę Cię ze sobą.” – Kominek „Ja tego nie uczynię, bo to jest wbrew mądrości.” – ksiądz (na mszy żałobnej) „Z rozpaczy zakochałaś się w pierwszym, który chciał Cię zrozumieć.” – Dr Indor, terapeuta „Znowu cię sołtys na sprężynie do budy uwiązał i za daleko odszedłeś?” – z dyskusji w Internecie, autor nieznany „– Topiliście już marzannę? – Teraz topi się księdza.” – pani E.
-
Jak komuś krowa wystarczy Mi wnieśli nową, a starą sam wyniosłem (wywiozłem do fundacji, przyda im się).
-
ja to odczuwam fizycznie. Psychicznie czuję się dobrze.
-
Czy istnieją źli ludzie, czy tylko złe zachowania?
Doktor Indor odpowiedział(a) na Verinia temat w Psychologia
Ja uważam, że wyjątkowo agresywne jednostki, np. typowych patusów, należałoby kastrować. Ograniczy się rozprzestrzenianie skażonych genów, a i jednostka stanie się spokojniejsza. -
Dobrze tato
- Dzisiaj
-
Domyślam się z jakiego powodu.
- 107 odpowiedzi
-
- filozofia
- (i 2 więcej)
-
To prawda, ale ja jestem święcie przekonany, że tak jest dobrze. Osobiście nie lubię rad i nie specjalnie ich potrzebuję. Często mam wrażenie, że rady służa bardziej radzącemu niż temu, któremu radzimy. Mogę być waszą przedszkolanką, moje znerwicowane dzieci
-
Biorę tylko 2 neuroleptyki na schizofrenię, ale jeden z nich jest aktywizujący. Boję się antydepresantów, że mogą wywołać psychozę. Mam teraz dobrze ustawione leki, nie chcę przy nich grzebać.
-
Czy istnieją źli ludzie, czy tylko złe zachowania?
MicMic odpowiedział(a) na Verinia temat w Psychologia
o nie, tylko nie ten temat - trigger alert Odpuszczam Ja tam myślę, że jak nie resocjalizacja, to leki. Jak nie teraz, to w przyszłości. Wszystko jest kwestią tego, co w mózgu, a na to można coraz lepiej wpływać. xD Ciekawa definicja zła - Ktoś jest zły jak Dalia chce go pobić. No, to ja podpadam pod tę kategorię, bo wiele razy mi chciałaś wpierdolić Ja tam wiele razy chciałem wielu ludziom w mordę dać i to wcale nie znaczy, że byli źli. Po prostu mnie wkurwili mocno. Emocje to chyba zły doradca w takich przypadkach -
No nie wniosę, ale też nie chciałbym. Jak on tak będzie nosił, to za parę lat plec mu wysiądą. A już na pewno na starość go połamie. Dowcip był apropos syfu pod starą lodówką - powiedziałem, że nie chce mi się myć tam podłogi - no to oni mi przyznali rację i ten dowcip Ty masz ADHD więc wiadomo, że najepierw robisz potem myślisz, aż mnie dziwi, że jeszcze pod jakieś auto nie wpadłaś
-
Brzmi jak słowa przedszkolanki do przedszkolaków albo terapeutki prowadzącej terapię grupową
-
Oczywiście, jak najbardziej. Mam podobnie. W pracy wspomagam się wieloma kawami, ale to nic nie daje. Nawet tej „nerwowości” brakuje. Jakby ktoś wyłączył wtyczkę z kontaktu.A wspomagasz się jakoś farmakologiczne?
-
Czy istnieją źli ludzie, czy tylko złe zachowania?
Doktor Indor odpowiedział(a) na Verinia temat w Psychologia
Oczywiście, że istnieją źli ludzie. Wszystko, co nas kształtuje, jest efektem naszych doświadczeń, ale na pewnym etapie samoświadomości staje się to już wyborem. Czyli ktoś, kto rani innych, bo sam został zraniony, i nie potrafi inaczej, nie jest wg mnie zły, ale ktoś, kto już wie, że można inaczej, ale wybiera krzywdzenie innych dla własnej egoistycznej przyjemności, bo tak jest mu łatwiej, ma z tego korzyści albo nie chce mu się iść na terapię, bo wg niego nie warto (bo co tam, krzywdzi innych a nie siebie) – on już zbliża się do tego, co nazwę złym. Dobro i zło to wybór. Po to mamy wolną wolę. Osobna kategoria to egoiści, którzy np. robią sobie dzieci, choć wiedzą, że nie mają możliwości (materialnych czy emocjonalnych), żeby się nimi zająć, czy np. przygarniają zwierzęta, nie mając dla nich warunków (np. za dużo zwierząt w domu, czy choroba psychiczna). Bo oni chcą. Chcę mieć dziecko i już. A to czy to dziecko będzie miało odpowiednie warunki, to już tam yolo, jakoś to będzie. A potem dziecko dorasta i staje się kolejnym klientem naszego discordowego baru pod zwiędłym indorem. -
Obserwuje u siebie spadek mocy. Nie mam na nic energii. Zrobiłam kilka dni przerwy od biegania, ale najgorsze, że nie mam siły zajmować się domem. Ledwo robię najważniejsze rzeczy przy dziecku i w domu, i obiad. Nie jest mi smutno ani nic takiego. Tylko ten spadek energii. Jakby zmęczenie ostatnich dni, tygodni się we mnie skumulowało i daje znać. Czy to może być depresja?
-
Validol to mięta z valerianą ,kozłkiem To można suszone ziola kozlek z miętą zrobić sobie jako herbatę.Ale tabletek żadnych w tym czasie .Tylko ziółka.
-
@Verinia nie przesadzasz trochę z tym miksowaniem supli, ziółek I wszystkiego innego? Raz że ciężko będzie Ci zauważyć co faktycznie przynosi efekty a dwa mam wrażenie że częściowo mogą być reakcje pomiędzy tym wszystkim co przyjmujesz. Na telepawkę po kawie zauważyłem s dobrze działa l-teanina ma, która też już bierzesz w tym miksie. Może zamiast włączać nowe specyfiki pomysł nad zmianą dawek poszczególnych elementów? Trochę się martwię o Twoje wnętrzności xd
-
Ja tez tak mam na telefonie, na komputerze jest ok.
-
spokój ,wszystko ogarniam
-
Wczesnie wstałam ,dużo kawy z miodem sobie popijałam, ogólnie dobry dzień .I dobrze spałam.
-
Podniesiemy nie będzie nokautu
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane