Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. I am irritated, idę pytać shada czy umie wyszukać po słowie w privach xD
  3. No to ci się źle wydaje, bo nigdy nie nazwałem cię patologią. Byłoby to bez sensu, bo mimo wszystkich twoich wad akurat za patologię cię nie uważam. Może za dużo privów masz i mylisz mnie z Sensysem. Ale po co miałbym jechać na imprezę, na której wiem, że nie czułbym się dobrze? Pomijając towarzystwo, które być może jest spoko (nie mogę ocenić bo nie znam), to po prostu nie lubię tłumów i hałasu, a muzyki wolę słuchać na słuchawkach. Generalnie staram się nie bywać w miejscach, w których są ćpuny. Przyjaźni czy nie.
  4. cieszy mnie to niezmiernie bo ponoć to paskudna rzecz, oby na starość, te mixy nie wyszły w "praniu" ze szkodą na mózgu, choć mózg jest neuroplastyczny i uczy się nowych "rzeczy" oby nie udar...!
  5. każdy ma inne normy "patoli" gdzieś tam kiedyś na sieci było, "...że patologia zaczyna się dopiero, kiedy ktoś umrze..." magical czy jakiś inny patostreamer to wymyślił, z tego co pamiętam... a się pytam, jakie Ty masz ramy patoli?
  6. On1980

    Mikropenis i depresja

    Nie mam nawet jaj żeby zakończyć to życie. W zasadzie jest mi to obojętne. Przyzwyczaiłem się do swojej wegetacji. Nic nie da się z tym zrobić. Niektórzy mają szczęście w życiu i miłości inni nie mają. Taki mój los.
  7. hornet2

    Powitanie

    interpretacja zachowań w sieci bywa różna, można przecież stworzyć całkowicie nową postać, tylko po co?! dogłębna analiza, to brak życia prywatnego... no life tak zwany!
  8. Dalila_

    Powitanie

    No cóż, na pewno mój a raczej twoj wykrzyknik i kropka zająłby mi dużo dłużej w innym wypadku
  9. hornet2

    Powitanie

    no kurde, nie podaję danych, a wszyscy wiedzą kim jestem jak jacyś słudzy przedstawiają mnie za "mnie" lęk i paranoja diabolo i te sprawy, ehhh, szkoda gadać
  10. To nie wiem, nie wypowiadam się jak nie znam tematu. Ale ty pracujesz w korpo to nie masz zbyt porównania jak jest w pracy na śmieciowce itp A jak masz to sprzed wielu lat pewnie nawiązując do tematu, straszne codziennie chodzić do pracy wiedząc że jesteś 1 do wyrzucenia, jeszcze jak ktoś nie ma dużo zobowiązań to jakaś ta presję zniesie, a jak ktoś ma spłaty rodzinę na utrzymaniu to musi gniesc w ziemię i stres podbijać na podświadoym poziomie i potem ludzie się dziwią że nagle dostają nerwicy
  11. Dalila_

    Powitanie

    A nie wiem mówiłam o swoim wykrzykniku i kropce xD nie wnikam w wasze sprawy. Ale pytanie zaintrygowało
  12. Dzisiaj
  13. witaj milenialsie Sokołowski ma potężną barwę, ale mi kompletnie nie leży, ale tak jak piszesz, bardziej śmieszkowe
  14. hornet2

    Powitanie

    od oceniania jest sąd i to sąd będzie o mnie decydował, ocenę zachowaj dla siebie... stawiam na to 1-wsze, no ale, mogę się przecież mylić, co do spostrzegawczości, to może, że zabieg celowy, jak uważasz?
  15. W sumie to nie wiem jak jest w Polsce, u mnie na mieście ciągle są tłumy.
  16. Nie, doraźnych nigdy nie brałam bo u mnie pobyt w pracy wyklucza benzo.
  17. Na koncerty może chodzą, ale kluby padają jeden po drugim. @kamystomówił że jak on latał to było 2 razy więcej klubów w Krakowie. U mnie na prowincji też. Kiedyś były imprezy piątek sobota i niedziela takie tłumy że szpilki nie wcisniesz. A teraz raz w tygodniu i mały spęd
  18. Dalila_

    Powitanie

    Lęk i panika nie raczej spostrzegawczość
  19. MicMic

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Żre tiramisu, chyba pół opakowania wciągnąłem. Straszna rozpusta.
  20. @hornet2u mnie lekarz zgadza się na takie kombinacje dwóch antydepresantów bo należę do bardzo doświadczonych użytkowników, 20 lat kariery i wszystko już właściwie brałem. Jak chodzi o zespół serotoninowy to na szczęście nic mi się nie przytrafiło, zresztą on jest raczej rzadko spotykany.
  21. Illi

    Dzisiaj czuje się...

    Myśli się kotłują, sama nie wiem..
  22. Chyba nadal ludzie potrafią się bawić, bo różnorakie festiwale się mnożą i nie narzekają na brak zainteresowania. To samo jest z koncertami, poza tym wystarczy spojrzeć ile ludzi jest w różnych klubach i restauracjach w każdy weekend, a i w środku tygodnia też.
  23. @Lusesita Dolores, @Kamil8890 ma rację, inaczej nie zejdziesz z alprazolamu.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×