Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. No to już rozumiem skąd taka aktywność i temat o prokrastynacji. Czyżby koniec miesiąca też dotyczył, że zwiększona ilość zadań? Radom? Też ponoć memiczny Mi dzień mija bardzo szybko (w pracy) i dużo się już wydarzyło (w pracy). Idę popracować.
  3. Biała bluzka w delikatny wzór kwiatowy z symilkami, różowe spodnie elastyczny jeans długości 15/16
  4. Do włosów, twarzy, ciała i jeszcze 6
  5. No ja to ciągle rozmyślam o tym do czego to wszystko zmierza oraz skąd się to wszystko wzięło. I tu mam nadzieję, że AI mocno przyspieszy pewne nowe odkrycia które fundamentalnie zmienią postrzeganie świata. Oby dożyć tego momentu. Każdy dzień mnie przez to ciekawi co nowego jest odkrywane Why not both? Bo też nie ma "uniwersalnego" AI które byłoby dobre we wszystkim. Ja teraz bawie się w multi-agentów którzy korzystając z różnych zasobów i modeli dochodzą do pewnych rzeczy sami... współpracując ze sobą. Jeden agent zleca drugiemu zadanie w obszarze w którym się specjalizuje itd. Armia botów współpracujących ze sobą nad danym tematem (dla ciekawskich - buduję to w oparciu o Openclaw). - tak na to reaguje jak czasem widzę efekty Ludzie potrafią wziąć ślub z cegłą albo wieżą Eiffla No w sumie fakt. Było tak jeszcze przed boomem na AI jak chyba w Japonii (?) bral śluby z postaciami fikcyjnymi z anime albo innych mang
  6. Koszulka z Rammstein i legginsy czarne.
  7. Nie pamiętam żebym coś zawaliła, siedzę po nocach na ostatnią chwilę, plując sobie w brodę.
  8. Na wesoło to tak dla beki dopisane, żebyś nie łączyl tematów ja co zawaliłam: glownie fakt ze siedzę dluzej w pracy jest przez prokrastynację. Prokrastynuje i przepierdalam czas czasem strasznie ale mam tez poczucie obowiązku, wiec i tak robie te rzeczy w niedogodnym dla siebie czasie zdarzyło mi sie 2x przełożyć pociąg na jakis krótki wypad, bo nie potrafiłam sie ogarnąć w dość długim czasie jaki miałam wyznaczony. Jak nie wiedziałam w co ręce włożyć to chwytałam za telefon i nawalalm głupoty. Przez to straciłam kilka h w fajnym miejscu.
  9. Ale to te czyste bakterie. Lepiej ich nie mieszać z brudnymi
  10. Spoko, łozko i tak jest brudne i z bakteriami, o ile nie zmieniłeś akurat pościeli na świeżą.
  11. Na wesoło? A ja bym chętnie zamulił zamiast na wesoło. Na początek taki pro-tip jak sobie pomagam z nią walczyć. 1. Metoda GTD (Get Things Done Davida Allena) (!) 2. Blokowanie appek i stron na 20-30 minut gdy rozpoczynam "blok pracy" 3. Używanie fizycznego timera do odmierzania czasu który zawsze mam pod ręką na biurku 4. Zawsze jak mam coś do zrobienia to zapisuje na pojedynczej małej karteczce i każda karteczka z ważnym zadaniem leży na klawiaturze i straszy I jeszcze pare innych pierdół ale te powyżej najważniejsze na mój rozkojarzony łeb Próbuje przypomnieć sobie coś na wesoło co zawaliłem ale raczej ja to mam wyrzuty sumienia i się tym oram zamiast cieszyć xd
  12. lily was here

    Nasze sny

    Nie Lubie tematu snów. Nudzi mnie. Nie Lubie komuś opowiadać swoich chyba ze jakis bardzo bekowy jest i nawiazuje do osoby, której to opowiadam, nie lubie słuchać o czyichś, uwazam to za nude. Sen w mojej prywatnej opinii to jakis wysryw zmęczonego mozgu, o którym nie warto rozmawiać. Nie doszukuje sie tez żadnej symboliki w tym, bardziej przypadkowosci o złudnym wrażeniu sensu. Kiedys usłyszałam powiedzenie ze opowiadanie komuś snu to faux pas i wzięłam sobie to chyba do serca
  13. Wczesnie w moim przypadku to 22.30 zamiast 1.30
  14. To prawda, ale chyba nie legginsy.
  15. Przecież czasem jak się czyta te kocopoły wszystkie to od nowa idzie się spocić Ja jak wcześniej wezmę prysznic niż bezpośrednio przed pójściem do łóżka to później znowu mam wrażenie, że jakiś brudny jestem. Jakby każde spojrzenie w monitor kalało
  16. lily was here

    Prokrastynacja

    Nie wiem czy temat istnieje już zapewne tak wiec może lekko zmodyfikuje - prócz typowej gadki jak sobie radzić itd.- co realnego zawaliliście przez prokrastynację? z cyklu: prokrastynacja na wesoło
  17. Nie wiem skad ty mnie tak dobrze znasz ale to był plan na sierpień i został zrealizowany pomyślnie bardzo wczesnie (jak na siebie) sie myłam żeby moc swobodnie przewalić pol nocy na telefonie w srodku tygodnia
  18. W sensie, że po nocach będziesz siedzieć już wykąpana?
  19. Ja mam lek i wkuw przeciwko ai. Może dlatego ze jestem boomerem, nie wiem. Nawet nie chodzi o jego niedokładność chociaz tez (wywiódł mnie w pole wczoraj z bardzo prosta kwestia), ale to jak ludzie ślepo temu zawierzają i sa w tym wszystkim bardzo bezrefleksyjni.
  20. W tshirt różowy i rybaczki czy tam capri. Ale rybaczki to ty szanuj właśnie wróciły do łask
  21. Lubie subtelna bizu nieprzytłaczająca i raczej minimalistyczna. W kolejności- kolczyki (mogą byc duże, ale musza być lekkie), potem bransoletki i pierścionki, najmniej nosze naszyjniki. Teraz zaszalałam bo mam bransoletkę z koralików kolorowych
  22. Mój dzisiejszy dzień jest całkiem miły, bo jestem w innych okolicznościach przyrody i co innego mam za oknem nie jest to niestety Sosnowiec ale tez jest zajebiscie. Łyżka dziegciu na chlebciu jest niestety praca i przydługa lista zadań.
  23. Ja Lubie takie dłuższe delikatnie, nie rowno z opuszkami. Ale swoje. Aktualnie mam hybrydę ale rzadko ja robie, raz na 2 lata
  24. Ja od 1.09 zaczynam zyc higienicznie;p Wientz prosze mnie nie brać pod włos
  25. Dzisiaj
  26. Może na czas schodzenia z lorafenie musiałbyś zwiększyć dawkę leków przeciwpsychotycznych, skoro głosy to największy problem.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×