Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Uważam, że to, co robią w Palestynie to zbrodnie wojenne i brak poszanowania jakiegokolwiek prawa oraz ludzkiego życia. I że robią to nie od dziś, ale teraz jeszcze bardziej to eskaliowali odkąd Netanyahu utworzył rząd z nacjonalistami, a w Białym Domu rządzi niestabilny psychicznie overgrown toddler. Z drugiej strony uważam, że nie ma co robić z tego czarno-białego konfliktu, bo Hamas i Hezbollah to tacy sami przestępcy wojenni, niestety najbardziej na wszystkim cierpią cywile oczywiście, a polaryzacja i wyrządzone krzywdy tworzą tylko następne pokolenia radykałow.
-
A tak z ciekawości, to co Żaba Monika myślisz o tym trwającym konflikcie na Bliskim Wschodzie? Szczególnie interesuje mnie los Palestyńczyków? Czy podzielasz opinie obecnie zarówno lewicowych jak i prawicowych środowisk w Europie, że Syjoniści stosują metodę agresywnego wysiedlania ludności, nie licząc się z ich prawami, czy jesteś zdania bliżej do strony mainstreamu Demokratów i Republikanów w USA, że Izrael po prostu się broni i robi co konieczne by zapewnić bezpieczeństwo swoim obywatelom?
-
Krowa Świnia czy dzik?
-
Papryka mielona, częściej używam Rozmaryn czy tymianek?
-
Wrocław ZOO, oceanarium czy motylarnia?
-
Szron McDonald's czy KFC?
-
Nie mam TV Masz ulubioną powieść?
-
Tak Masz skłonność do kompulsywnego objadania się?
-
A czemu nie można go mieć w de? Jest aż taki małostkowy? Niby macie wolną wolę, ale jeśli nie będziecie robić tak, jak chcę, to pójdziecie do piekła. Taka wizja Boga jest dosyć odrzucająca. Co byśmy pomyśleli o człowieku, który skazuje ludzi na śmierć i wieczne męki, bo go mają gdzieś?
-
Chciałbym gonić za pieniądzem lub jakimś celem, żebym miał jakiś sens i nie porzucał wszystkiego od razu. Dorobiłbym się już dawno, gdyby nie mój słomiany zapał i po prostu lenistwo wytłumaczone brakiem sensu. Czy byłeś gdzieś poza Europą?
-
CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III
Morvena odpowiedział(a) na Amon_Rah temat w Depresja i CHAD
No właśnie też dzisiaj na to wpadłam, bo w szpitalu nic prawie nie piłam, bo pamiętam, że minimalne ilości. A teraz? Ja ciągle piję. I co tu zrobić. Ograniczyć wodę? W poniedziałek zadzwonię do lekarki. -
Tak, ale bez spoilerów, na szybko przeglądam, czytając co drugie zdanie lub samo podsumowanie. A ty?
-
Zimnej wody kokosowej.
-
To teraz pora skorzystać i z pogody, i z roweru
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane