Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Dzięki za info. Dodane Póki co nie ma w planach prac nad taka funkcjonalnością
-
A ferrytyne sobie badałaś? tak bardzo dobry jest ponoc ten zakwas buraczany tez I tez nienawidze wątróbki. Jak awersja do mięsa mi przeszła całkiem i wrecz potrafie rzucic sie na tatar tak pewne elementy są dla mnie nie do przebrnięcia
-
Nie mam pojęcia o jakie chodziło jej. Ja Prady Paradox nie miałam nigdy
-
Wiem bo też mi wyszedł niski poziom żelaza, najlepiej podobno z wątróbki ale mi przez gardło nie przejdzie to pozostają buraczki i suple.
-
Ja suplementuje, ale suplementacja nie jest idealnie zeby tak było docelowo. Najlepiej pozyskiwać (:p) z diety. Właśnie pije druga ale coś muszę mieć w dłoni do forum i opalając giry
-
Ale to w dużej mierze rzemiosło. Prywatnie taka wydobyta energia czesto zamienia się w egocentryzm, na scenie widzisz tylko efekt końcowy, a nie koszt tej kreacji.
-
dzieki, to ograniczam. Zwłaszcza ze coś mi sie smaki pozmieniały ostatnio i już jej nie lubie a i tak pije trzy mając problem z żelazem
-
Można dodatkowo suplementowac żelazo jak komuś zależy tak na piciu kawy.
-
Tez edytowałam:)
-
No właśnie mamy przykład - myslisz, ze widział salix/ironelle na zdjęciu? Nie, nie widział
-
No coś z tej sceniczności w człowieku zawsze pozostaje. Skądś ona była wydobyta.
-
Jest przede wszystkim ostro zaburzony a wizje jakie czasami snuje co by komu zrobił są przerażajace. Przestrzegam przed kontaktem z nim po raz kolejny ale kazdy jak jest dorosły to zrobi jak zrobi z tego bo zrozumiałam z puenty z dyskusji o chajzerze
-
Mylenie kreacji scenicznych z osobowością i infantylizmu z urokiem to prosta droga do rozczarowania. To ze ktoś na scenie sypie żartami to często efekt treningu i warsztatu, a nie dowód na to ze prywatnie jest zawsze dowcipny i wesoły. Z kolei chajzer to przede wszystkim król krindżu nazywanie go dziecinnawym w pozytywnym znaczeniu to nieporozumienie.
-
Nie wypłukuje, tylko ogranicza przyswajanie, gdy jest w organizmie trawiona. i to ponoć dość znacząco.
-
Darek to jest dobry ananas z kowbojek jeszcze, no i on jest właśnie z tego znany, że wystarczy, że jakaś dziewczyna coś do niego odpisze czy zażartuje, a on już jest zafascynowany i opisuje swoje fantazje z nią w roli głównej... Wczoraj był tego festiwal na kafeterii, ale szczęśliwie dla Dalii nie z nią w roli głównej, tylko z inną, dość kłótliwą użytkowniczką z tamtych stron W wielkim skrócie wypisał pół kamasutry na forum co by z nią robił, mimo, że nikt nie pytał xD
-
Jakis zdesperowany jest
-
Zmieniając temat z apokaliptyczno-żałobnych - czy kawa wypłukuje żelazo?
-
Niestety już nie mam ani dziadków, ani babci. Lubisz rozmawiać przez telefon czy wolisz na żywo w cztery oczy?
-
Drugie danie Czytałeś/aś kiedyś cudzą korespondencję?
-
Tak, całkiem sporo Jest u Ciebie dużo chodników dla pieszych?
-
Chyba ze cos prywatnie rozsyłała osobowościom typu tucznik (ostrzegalam), to już każdego decyzja komu co rozsyła po internetach. Bo on każdego by ten tego, kogo zobaczy na horyzoncie a kto jest płci zenskiej. Nie musi ich widzieć fizycznie, to mu do niczego niepotrzebne by snuć swoje obleśne fantazje, wystarczy ze istnieją i zamienia z nim post. Większość na Kafe była / jest obiektem jego ‚zainteresowania’. Nie przywiązywałabym sie do tych deklaracji tak mocno
-
A czemu pyszny by ten tego Dalilę? [edit: skasuję, bo zaczną szukać; edit2: za późno, zostało zacytowane]
-
Wątpię by Bycznik miał jej fotki... Oby nie w każdym razie.
-
Jeszcze mam w kuchni Masz jeszcze długo ważny dowód osobisty?
-
A czemu miałyby być? A tu są? Nie ma tam żadnych jej fotek.
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane