Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Tylko dlatego żeby mieć pieniądze myślę o tym, chyba już desperacja. Pochodzę z biednej rodziny, oprócz problemów z głową mam chory kręgosłup, astmę, słaby wzrok, teraz jeszcze mam problemy urologiczne. W zaleceniach z odddziału dziennego mam napisane "zalecana praca lekka z elastycznym czasem pracy" ale gdzie ja taką znajdę? Do tego z wykształceniem średnim ogólnym? Większość ogłoszeń pracy zdalnej to scam albo branża IT. Po 3-miesięcznym pobycie na oddziale dziennym czułem się lepiej myślałem że będzie lepiej, poszedłem na dzień próbny do pracy na sortowni, nie dałem rady wytrzymać do przerwy, nagle poczułem silne parcie na mocz, wszystkie techniki relaksacyjne których na oddziale się nauczyłam poszły się j*bać, nie zdążyłem do łazienki i po prostu zlałem się w gacie, mięśnie mi nie wytrzymały znowu. Boże, jaki wstyd, żeby w wieku 31 lat lać w gacie. Nie mam pomysłu do jakiej pracy mam iść z tym wszystkim. Po prostu już nie mam pomysłu, z każdej pracy mnie wyrzucają.
-
Woda mineralna, pizza, shake
-
Szukałam puzzli w 3 Biedronkach, bo tam jest nie dość że tanio, to jeszcze chyba puzzle załapałyby sie na promocje 50% przy zakupie 3. Puzzle byly w każdej z nich z tej samej serii która bardzo mi sie nie podobała. W końcu pojechałam do innego sklepu. Był dość duży wybór. Najpierw myślałam o 500 lub 1000. W końcu wyszłam z 2000. Od nie pamietam już kiedy chciałam ułożyć pewien wzór i ten właśnie wzór mają te puzzle, ten wzór to mapa świata . Cóż marzenia są po to żeby je spełniać. Jeszcze nigdy nie układałam tak dużych puzzli, ale jestem dobrej myśli. 500 elementowe ułożyłam w 3 dni, zobaczę jak mi pójdzie z większymi.
-
-
Zależy czy masz jakiś pomysł na ogarnięcie życia po sprzedaży. Bo jeśli chcesz "kupić sobie czas" no to wybór wydaje się oczywisty. Tylko musisz wiedzieć, że kasa będzie szybko się kurczyć. Więc ważne, żeby nie popłynąć. A najlepiej zainwestować ją w rozwój siebie i przeznaczyć go na docelową poprawę sytuacji. Bo taka sprzedaż i wpływ sporej gotówki to może być początek końca. Więc najlepiej sobie to wszystko policz i najpierw się przygotuj do tego aby przestrzegać później budżetu w żelazny sposób. I dobrze, żebyś wiedział do czego dążysz
-
To nie jest rozwiązanie problemu. Prawdopodobnie skończy się tak jak napisała @bei, że za parę lat możesz nie mieć ani kasy, ani mieszkania.
-
genetyka to loteria, ciężko ustalić. Zależy które i u kogo allele będą uszkodzone. Można by było zrobić krzyżówkę genetyczną ale to potrzeba znać allele rodziców i co za tym idzie genotypy rodzeństwa. Tak mi się wydaje, do szkoły dawno już nie chodzę. Jak wprowadzam w błąd to proszę poprawić
-
Zmienilam i wyprałam pościel
-
I zjadlam wczoraj prawie całą paczke 200g tych pestek, wiec dzisiaj nie moge na nie patrzec. Zjadlam 2 jogurty, 2 kiełbasy smażone z ketchupem (mysztarda mi sie przeterminowała i chlebem), troche żurawiny.
-
Z ashwagandą trzeba trochę uważać. Najpierw wejdź sobie na swoje docelowe leki i dawki i dopiero wtedy eksperymentuj z ashwagandą. Niby wiele osób chwali ale znam przypadki, że zadziałało odwrotnie i pogorszyło stan. Także z tym zalecam ostrożność. Na sobie nie zauważyłem ani pozytywnych ani negatywnych efektów
-
@Raccoon nie myślałes zeby wynajac mieszkanie... może poszukać współlokatora? Jesli chcesz sprzedac mieszkanie nie dlatego bo trafila ci ie swietna okazja albo bo chcesz kupic inne, czy cos tam, tylko dlatego ze nie masz wogole kasy i co wiecej nie masz kompletnie pomyslu w jaki sposob ja zdobyc, to myślę że jest dość duże ryzyko, ze w przyszłości nie bedzie ani kasy ani mieszkania... .
- Dzisiaj
-
CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III
Lilith odpowiedział(a) na Amon_Rah temat w Depresja i CHAD
@Heledoregównianie. A Ty, Słońce? -
W większości w łóżku z muzyką
-
Dzień pełen wrażeń mimo mroźnej aury. Znów pozytywnie i chciałabym aby tak pozostało.
-
Musiałem pozałatwiać parę rzeczy na mieście i jednak nie żartowali, że jest zimno. Brrrr. Ale już w ciepełku. Teraz zabieram się za nadrabianie zaległości bo do popołudnia dzisiejszy dzień był jedną wielką niemocą i nic nierobieniem
-
Rozumiem, ale pół na pół w 2 pokoleniu? Czy tym 1
-
Niby tak - ale ja już teraz mam tyle skutków objawów - i już nie wiadomo co od czego. Kuźwa. narazie wchodzę na tą pregabaline chodź to już kolejne podejście. Ja jakoś szczególnie źle reaguje na te leki wszystkie - chodź kiedyś sam Escitalopram pomógł parę razy. narazie pregabalina 50 mg rano i 75 mg wieczorem. Dziś chyba wyzeruje Mirtor bo brałem ostatnie dwie noce 3,75 mg. nie wiem nadal mam wrażenie że źle śpię - nie regeneruje się - ciężko zwlec się z łóżka - strasznie chrapie zatyka nos itd … I chyba nadal trzyma mnie odrealnienie albo coś tego typu - gdzieś od października - wtedy był Britelix 10 mg i mnie właśnie „odrealniło” i dla mnie to jest największym problemem teraz - z tego powodu się denerwuje i wmawiam sobie że nie daję rady - dziś w sklepie (już nie pierwszy raz) - bez leków tak nie maiłem - gubię się jakaś dezorientacja , pustka w głowie …. ehhhhhh
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane