Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. To jakieś 6 lat, a ogólnie z dragami mam do czynienia duużo dłużej. Doceniłem jego szczerość, ale co ja sobie mam pomyśleć, skoro profesjonalista skreślił mnie od razu na starcie. W sumie od jakiegoś czasu zacząłem dochodzić do wniosku, że przecież mogę być beznadziejnym przypadkiem. Przecież tacy też są i ja mogę być jednym z nich, jednak jak Ci ktoś to powie prosto w oczy to bardziej, to niszczy człowieka bardziej niż jego własne myśli. Brzmi jak czary mary. Spontaniczne ruchy gałek ocznych do przetwarzania trudnych wspomnień. Co to w ogóle ma być? Nie wiem jak by to miało mnie skłonić do niebrania. Sceptycznie jak zwykle, cały ja.
  3. Bez terapii nie było mowy,mam za słabą wolę. Siedem lat!
  4. Alkohol jest depresantem. To może dlatego. Ja za główną przyczynę swojej depresji uważam samotność a nie stymulanty. A bez terapii przeszłaś kiedyś na abstynencję? Czy dopiero z nią nastąpił przełom? Długo nie łykasz?
  5. A ile lat to trwa uzależnienie ? Nie chcę nic mówić ale o wiele lepszy jest terapeuta, który od razu ocenia sytuacje i rezygnuje, niż taki, który bez myślnie przyjmuje, zapiera czas pacjenta i wycofuje się po roku albo 2... Ocena sytuacji na starcie to profesjonalizm. Może inny approach? EMDR ? Popularne teraz. Tylko warto sprawdzić na stronce oficjalnej czy terapeuta dany ma uprawnienia odpowiednie
  6. Zaraz,zaraz. A mnie psychiatra powiedział "Dopóki pani nie pójdzie na terapię uzależnień,nie ma sensu mówić o wyjściu z depresji" Jestem trzeźwą alkoholiczką. Po terapii.
  7. Tak, dość niedawno. Certyfikowany terapeuta powiedział mi po 7 minutowej rozmowie, że nie będzie mi w stanie pomóc i zakończył nasze spotkanie i tym samym terapię. Taka była jego odpowiedź po tym, jak szczerze wypowiedziałem się o jego pomysłach na spędzanie wolnego czasu przeze mnie. Konkretnie zasugerował mi (rasowemu introwertykowi, dla którego social media są abstrakcją) zapisanie się do grup na facebooku, w których ludzie jeżdżą razem na rowerze oraz na lepienie garnków w domu kultury. To było na NFZ, prywatnie półtora roku temu chodziłem jakieś 5 miechów do terapeutki. Rozmowy z nią przypominały mi rozmowy z dobrą, fajną ciocią, która ostatecznie przyznała mi rację, że póki leki na deprechę na zatrybią to chyba nie ma szans na dłuższą abstynencję. I leki nie zatrybiły, ja wróciłem do nałogu i już do cioci nie poszedłem. Takie miałem przygody z terapiami. Moje zdanie jest takie, dopóki będę sam, to będę miał depresję. Dopóki będę miał depresję, to będę co jakiś czas brał dragi, żeby choć przez chwile depresji nie czuć. Dopóki będę brał dragi, to będę samotny. I tak dalej. Piękny przykład błędnego koła.
  8. Ale to nie jest nasze widzimisię, poczytaj jak takie relacje wpływają na dalszy rozwój i zdrowie psychiczne takich nastolatków i co mówią na ten temat badania oraz psychologowie. I co mają do tego geje?
  9. Dzisiejszy dzień był bardzo do d... teraz leżę w łóżku i sobie myślę co tu począć
  10. cóż, nie wiem, czy pozytywne, bo jak już pojawia się mocna dysocjacja, która trwa latami, to już nie ma możliwości powrotu do normalnej percepcji, ale żyjesz, tak jak możesz mimo tych wszystkich trudności. cierpienie myślę, że niejako ciągle jest mimo, że potrafi być dobrze i mogę mieć dobry nastrój, jednak cóż. może to piszę chaotycznie, bo nie jest to dla mnie oczywiste, bo dochodzi tutaj aspekt depersonalizacji, której nie rozkminiam, bo się przyzwyczaiłam, ale pozbawia mnie to poczucia tożsamości i chciałabym na jeden dzień poczuć realność, ale to już niemożliwe. najgorzej czuję się wieczorem, kiedy ten dzień się kończy i jest jakiś bardziej przytłaczający dla mojej psychiki
  11. No dobra,a terapii próbowałeś? Mam na myśli terapię uzależnień. Nie znikaj,daj się lepiej poznać!
  12. Dzisiaj
  13. Teraz to mnie oświeciłaś, bo nie wpadłbym na to, że pustka może mieć jakieś pozytywne skutki.
  14. tak, wspaniałe przeżycie nurkowałeś/aś kiedykolwiek?
  15. sailorka

    zadajesz pytanie

    nie jesz na śniadanie płatki?
  16. pustka może w pewnych zaburzeniach pełnić funkcję obronną przed instensywnym cierpieniem psychicznym i często współwystępuje z dysocjacją (odrealnieniem, oddzieleniem od ciała) - to jest u mnie więc u Ciebie poczucie pustki może być innym uczuciem, niż tym jakie występuje u mnie.
  17. Symfonia Epika, liryka, dramat?
  18. Harding

    NOWE X czy Y

    Statua Dzień czy noc?
  19. sailorka

    Pytania TAK lub NIE

    tak chciałbyś/ chciałabyś skoczyć ze spadochronem?
  20. Harding

    X czy Y?

    Kolumna Prezydent czy premier?
  21. Harding

    HIT czy KIT?

    Hit Spacery po lesie?
  22. sailorka

    Co jest gorsze X czy Y?

    bataty problemy w pracy czy w domu?
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×