Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Postanowiłem brać obie kapsułki wenli rano od razu aby lepiej spać w nocy. Nie wiem czy już działa bo zrobiłem to wczoraj po raz pierwszy a i tak sąsiad dziot mnie obudził szuraniem krzesłami w kuchni.
  3. Nawet gorzej, bo dzieci przynajmniej można biciem nauczyć posłuszeństwa, a tobie już nic nie pomoże Ale ja nadal nie wiem o co pytasz O moją opinię jako ludzi? Nie znam żadnego femboya osobiście (w sumie nieosobiście też nie). Ja Bo jesteś dostępny. Jakbyś nie był, to byś wpadł. To tak działa
  4. Dalila_

    Alkostygmantyzm

    Masz rację! No tak przecież to kolonie. A w Indiach? A Indianie to sobie różne susze bardziej robili Palili
  5. Ok teraz rozumiem, napisałeś o zaletach więc opinia pozytywna Ja
  6. Dalila_

    nietypowe pytanie

    Dzieci w przedszkolu
  7. Ale w sensie jak to opinia? Racja, to nie to samo.
  8. Teraz nie Przyjmujesz księdza po kolędzie?
  9. Kiusiu

    Szalony indycznik

    Nie mówię, że nie ma - jednak raczej dużo częściej są nimi z wyboru niż z przymusu, prawda? I jak często zdarza się, że kobieta traci cnotę z kimś, komu płaci za usługę seksualną? Na pewno nieporównywalnie rzadziej niż w drugą stronę. Jako weteran forów, portali i grup dyskusyjnych wiele razy natykałem się na posty desperatów będących niedobrowolnymi prawiczkami, gotowych "pójść na dziwki", byle stracić cnotę. Iluś z nich nawet potem "pochwaliło się" swoimi doświadczeniami z tym. Było to tyleż smutne, co odrażające. To, co oni pisali o kobietach i ich rzekomych wymaganiach, hipergamii itd. Nie wszyscy, ale wielu. Nie wszyscy chcą "iść na dziwki" - niektórym przeszkadza to, że nie mogą stworzyć relacji romantycznej i związku, w równym stopniu jak frustracja seksualna. Rozwiązanie doktora Albonisty "Dzwonię wtedy do dziewczynek" nie wszystkim odpowiada. ^^ Ale femcel nie oznacza kobiety żyjącej w niedobrowolnym celibacie, usilnie szukającej partnera do seksu i nie mogącej go znaleźć i obwiniającej mężczyzn za tę niemożność i zbyt wysokie wymagania, tylko kobietę, która wybiera bycie singielką. To całkiem co innego. "Femcelki" nieraz mają doświadczenia seksualne i partnerskie, tyle że nieraz trudne i bolesne. O ile chłopcy i mężczyźni skarżą się na brak zainteresowania ze strony płci przeciwnej, o tyle dziewczyny i kobiety skarżą się częściej na przekraczanie ich granic przez płeć przeciwną. Czyli jest to niejako odwrotny problem.
  10. No to jest fakt. Ale jaka jest Twoja opinia.
  11. No jak co – łączą zalety obu światów!
  12. Noo, shad przywiązany pasami do leżanki w zamczysku, w którym panuje półmrok, i dzika lisiczka nabierająca coś do strzykawki z uśmiechem szaleńca…
  13. A z ciekawości zapytam, co Ty o nich sądzisz
  14. No to jest ewenement, bo u nas czegoś takiego nie ma. Normalni ludzie. Nie znaczy że sztywni (choć tacy też są), ale po prostu normalni. A też korpo. Raz w poprzedniej firmie było gów… tzn. masa kałowa rozmazana na ścianie, ale to jak callcenter się pojawiło. Do dziś zastanawiam się czy ktoś to zrobił palcem czy papierem, a jeśli palcem to czy potem oblizał, a jeśli oblizał to czy zagulgotał jak indyk.
  15. Kiusiu

    Alkostygmantyzm

    Ogólnie to nigdy nie ciągnęło mnie do etanolu. Nigdy nie podobał mi się ten zapach - a gdy posmakowałem, to smak również nie. Poza tym jakoś w wakacje między trzecią a czwartą klasą podstawówki obejrzałem film "Hydrozagadka", w którym pada słynny tekst Asa "To alkohol - największa trucizna!", wkrótce potem, w czwartej klasie podstawówki, w książce od biologii przeczytałem nagłówek "Alkohol jest trucizną!" i potem objaśnienie tego - czyli potwierdzenie tego, o czym mówił As. Poza tym, nigdy nie miałem potrzeby bycia akceptowanym przez rówieśników z klasy i trzymałem się z dala od nich, więc w zasadzie uniknąłem bycia namawianym przez nich do chlania. No fakt, czynniki kulturowe odgrywają tu dużą rolę. Latynosi to potomkowie Hiszpanów i Portugalczyków, którzy przywieźli do Ameryki Środkowej i Południowej napoje wysokoprocentowe. Przed konkwistą, Indianie prawie wcale nie używali alkoholu, a jeżeli już, to najwyżej jakichś niskoprocentowych. Na pewno nie destylowanych.
  16. Verinia

    nietypowe pytanie

    @Dalila_ @MicMic czy to romans?
  17. Jest femcel. Nie zawsze da się ten problem rozwiązać. Ale to nie chodzi o to żeby płacić za dziwkę, przepraszam, pracownicę seksualną. Nigdzie tak nie napisałem. Pytanie ile członków może mieć członkini… Haha, a kto nie wpadł
  18. Verinia

    Usuwanie konta

    okej, wymyśl lepszy nick i avatar. powodzenia
  19. Mnie to nadal zastanawia, że np. w biurze w korporacji, ludzie niby na poziomie, a sposób komunikacji jest właśnie np. taki jak pisałem wcześniej. Kible osrane, obok pisuaru naszczane, śmieci obok kosza itp. itd. I niby wydaje się, że jesteś w dobrym miejscu do rozmów na poziomie. A każdy jest tylko człowiekiem
  20. Chongyun

    nietypowe pytanie

    @Dalila_ @MicMic przejęliście kolejny wątek. Na wasze przepychanki załóżcie sobie własny
  21. Przez dietę i porządniejszy sen? Czy coś jeszcze dorzuciłeś?
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×