Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. I do mycia szyb:p ja może sie odważę i wstawie bo akurat mam fajne paznokcie french ale zamiast białego pomarańczowy oczojebny
  3. Ja ide zjesc Są rzeczy ważne i ważniejsze
  4. Nie ja raczej nie działam na końcach miesiąca itd chyba ze w takim sensie ze czekają mnie przeyebane 3 Miesiace
  5. Czytam ten wątek prawie od początku udaje mi się bardzo ograniczyć słodycze, jak już to czekolada 68%, albo skyr żeby oszukać organizm
  6. UOKIK im się kiedyś do dupy dobierze Niestety na żadne z Twoich pytań nie mam precyzyjnej odpowiedzi. Powiem tylko, że wizyty online w psychiatrii są coraz bardzueh powszechne. Ja spotkałem się głównie z pozytywnym odbiorem. Nie dalej niż kilka tygodni temu skorzystała z niej również bliska mi osoba i jest zadowolona (na tyle na ile można być zadowolonym z takiej konsultacji ). Dla tej osoby była to pierwsza styczność z psychiatrą w życiu więc tym bardziej temat był delikatny. Diagnoza zrobiona, leki wystawione, więc nie różniło się to względem np. wizyt na jakich byłem sam osobiście. Jeśli w pobliżu nie ma nikogo sensownego to na Twoim miejscu sam szedłbym w tym kierunku
  7. Ostatnie dni ciepła chyba. Nic nie robię. Po prostu zwiedzam dom i ogród. Byłam z tatą zawieźć ekspres do naprawy, ale Pana nie ma, bo ma urlop. Kupiliśmy więc tytoń i kręcę papierosy. Oglądam YT. Mam lepszy algorytm. Mam ochotę coś narysować. Może.
  8. Zwracam uwagę tylko na jakieś wyróżniające się lub "rockowe" dodatki. Chciałam zrobić kolczyki w nosie, ale mam wieczny katar. Kiedyś miałam w brwi
  9. Lubię AI. Naprawdę cieszę się, że świat idzie do przodu.
  10. No to już rozumiem skąd taka aktywność i temat o prokrastynacji. Czyżby koniec miesiąca też dotyczył, że zwiększona ilość zadań? Radom? Też ponoć memiczny Mi dzień mija bardzo szybko (w pracy) i dużo się już wydarzyło (w pracy). Idę popracować.
  11. Biała bluzka w delikatny wzór kwiatowy z symilkami, różowe spodnie elastyczny jeans długości 15/16
  12. Do włosów, twarzy, ciała i jeszcze 6
  13. No ja to ciągle rozmyślam o tym do czego to wszystko zmierza oraz skąd się to wszystko wzięło. I tu mam nadzieję, że AI mocno przyspieszy pewne nowe odkrycia które fundamentalnie zmienią postrzeganie świata. Oby dożyć tego momentu. Każdy dzień mnie przez to ciekawi co nowego jest odkrywane Why not both? Bo też nie ma "uniwersalnego" AI które byłoby dobre we wszystkim. Ja teraz bawie się w multi-agentów którzy korzystając z różnych zasobów i modeli dochodzą do pewnych rzeczy sami... współpracując ze sobą. Jeden agent zleca drugiemu zadanie w obszarze w którym się specjalizuje itd. Armia botów współpracujących ze sobą nad danym tematem (dla ciekawskich - buduję to w oparciu o Openclaw). - tak na to reaguje jak czasem widzę efekty Ludzie potrafią wziąć ślub z cegłą albo wieżą Eiffla No w sumie fakt. Było tak jeszcze przed boomem na AI jak chyba w Japonii (?) bral śluby z postaciami fikcyjnymi z anime albo innych mang
  14. Koszulka z Rammstein i legginsy czarne.
  15. Nie pamiętam żebym coś zawaliła, siedzę po nocach na ostatnią chwilę, plując sobie w brodę.
  16. Na wesoło to tak dla beki dopisane, żebyś nie łączyl tematów ja co zawaliłam: glownie fakt ze siedzę dluzej w pracy jest przez prokrastynację. Prokrastynuje i przepierdalam czas czasem strasznie ale mam tez poczucie obowiązku, wiec i tak robie te rzeczy w niedogodnym dla siebie czasie zdarzyło mi sie 2x przełożyć pociąg na jakis krótki wypad, bo nie potrafiłam sie ogarnąć w dość długim czasie jaki miałam wyznaczony. Jak nie wiedziałam w co ręce włożyć to chwytałam za telefon i nawalalm głupoty. Przez to straciłam kilka h w fajnym miejscu.
  17. Ale to te czyste bakterie. Lepiej ich nie mieszać z brudnymi
  18. Spoko, łozko i tak jest brudne i z bakteriami, o ile nie zmieniłeś akurat pościeli na świeżą.
  19. Na wesoło? A ja bym chętnie zamulił zamiast na wesoło. Na początek taki pro-tip jak sobie pomagam z nią walczyć. 1. Metoda GTD (Get Things Done Davida Allena) (!) 2. Blokowanie appek i stron na 20-30 minut gdy rozpoczynam "blok pracy" 3. Używanie fizycznego timera do odmierzania czasu który zawsze mam pod ręką na biurku 4. Zawsze jak mam coś do zrobienia to zapisuje na pojedynczej małej karteczce i każda karteczka z ważnym zadaniem leży na klawiaturze i straszy I jeszcze pare innych pierdół ale te powyżej najważniejsze na mój rozkojarzony łeb Próbuje przypomnieć sobie coś na wesoło co zawaliłem ale raczej ja to mam wyrzuty sumienia i się tym oram zamiast cieszyć xd
  20. lily was here

    Nasze sny

    Nie Lubie tematu snów. Nudzi mnie. Nie Lubie komuś opowiadać swoich chyba ze jakis bardzo bekowy jest i nawiazuje do osoby, której to opowiadam, nie lubie słuchać o czyichś, uwazam to za nude. Sen w mojej prywatnej opinii to jakis wysryw zmęczonego mozgu, o którym nie warto rozmawiać. Nie doszukuje sie tez żadnej symboliki w tym, bardziej przypadkowosci o złudnym wrażeniu sensu. Kiedys usłyszałam powiedzenie ze opowiadanie komuś snu to faux pas i wzięłam sobie to chyba do serca
  21. Wczesnie w moim przypadku to 22.30 zamiast 1.30
  22. To prawda, ale chyba nie legginsy.
  23. Przecież czasem jak się czyta te kocopoły wszystkie to od nowa idzie się spocić Ja jak wcześniej wezmę prysznic niż bezpośrednio przed pójściem do łóżka to później znowu mam wrażenie, że jakiś brudny jestem. Jakby każde spojrzenie w monitor kalało
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×