Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Tak jest, we fragmentach opisujących niebo są zwierzęta więc co sobie tam założyl kościół ma sodomach to niech sobie założył Haha co
  3. Verinia

    Co teraz robisz?

    Przeglądam forum i słucham muzyki. Zasnęłam po południu i obudzilam się o 22, miałam niespodziankę , kot 3 domu! i tej nocy też obok mnie śpi; ja też się zwinę w kłębek.
  4. Miałam zrobić zdjęcie pulpetów w sosie pomidorowym z surówką z kiszonej kapusty i przypomniało mi się o tym w 7/8 jedzenia obiadu
  5. Spalilam jak widmok świadectwo maturalne, żeby za wiele ode mnie nie wymagano
  6. Albo akt urodzenia lub chrztu
  7. no już nie wiem jak to jest bez leków, no ale bez większych zmian kiedy je biorę i mam przepisane jakies modyfikacje, mam obecnie słaby kontakt (jakby odczyt) ze sobą
  8. Aha myślałam, że ta opaska co się ma na ręku po narodzeniu
  9. Ale czekaj, po pierwsze jak niby te malpoludy pierwsze nagle się zrobiły monogamiczne? I jak w ogóle mogą się malpoludy z duszą ruchać z tymi bez duszy, skoro dusza jest nową jakością? To już jakaś sodomia. A BTW, katolicy robią pogrzeby niezagnieżdzonym w macicy, a zapłodnionym komórkom jajowym, które można znaleźć na kobiecych majtkach?
  10. Nie, dusza nie jest od rodziców, musi być od Boga. Potomek Adama i Ewy mógł się rozmnożyć z małpoludem bezdusznym, ale ich potomstwo już by duszę miało. To oczywiście nie jest zapis z katechizmu tylko moje prywatne dywagacje
  11. Wg ankiet to by był przedział wiekowy, wielkość miejsca zamieszkania, przedział zarobków, stan cywilny i wykształcenie A na forum to jeszcze rozmiar miseczki do zupy i rozmiar miseczki stanika
  12. to teraz wchodzę ja cała na biało wyrobić te normę zaburzonych to ja się wyłamię, akurat jestem zazdrośnica i mam problem z takim psiapsiulkowaniem damsko męskim w związku poza oczywiście paroma wyjątkami:p jest to dla mnie niekomfortowe. Prosze diagnozować od razu uscisle że nie chodzi o jakieś przyjaźnie sprzed lat, gdzie sytuacja jest czysta (chociaż jak 2 ludzi jest hetero to ja akurat uważam że zawsze coś się może urodzić jak jest więź.), ale jakiś randomowy kumpel/kumpela z dupy do wyskakiwania na piwko czy kawusie i zwierzanie to ja jestem na nie. ale przede wszystkim to należałoby zdefiniować kim jest kumpel czy koleżanka i jaki to jest rodzaj relacji, bo ktoś pisze wyżej że chodzi o kolegę z pracy. No to chyba wiadomo, że nie ma zakazu gadania z kumplem w pracy pod ekspresem co się robiło w weekend. Ale już kumpel z pracy z którym się gada na whatsapp pol dnia w niedzielę na osobiste tematy to nie bardzo. Nie mój klimat.
  13. zawsze pozwalałam. Partner to nie nasza zabawka. Należy da c jej wolność ui przestrzęe
  14. Eheheh niezbyt to przekonujące. I co małpoludowie rozmnażali się tylko ze ze sobą? Xd i ta dusza przechodziła sobie tak na dzieci? Czy jak to tam jest? Bosz to się tak bardzo nie trzyma kupy, że trzeba naprawdę bardzo chcieć w to wierzyć, czyli mieć z tego jakieś istotne profity emocjonalne.
  15. No i tu wracamy do tego czy warto mieć dużo kolegów i koleżanek
  16. Niestety nie znam daty xD Wyobrażam to sobie tak, że jakaś para bardzo udanych małpoludów spodobała się Panu Bogu i oni pierwsi otrzymali dusze
  17. Dzisiaj
  18. A co to jest metryczka?
  19. Ja nawet w piosenkach słucham betonu
  20. Jestem zawiedziona i porozkładana jak zwykle. Coś dobrego mnie spotkało, ale gdy wygrywa to co uczciwe zaraz jakaś menda się przypie*dala.
  21. Barszcz biały, zapiekane, kanapkę, chipsy, wafelki, jakieś podrobione delicje, napiłam się cappuccino, piwa pomarańczowego, zjadłam cytrynowy kisiel i mandarynkę .
  22. Jeszcze z kafe mi zostało tłumaczenie najprostszych spraw, muszę to u siebie jakoś wytępić.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×