Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. No ale ze pamietasz roczniki jakichś kawałków to szacun. To chyba ci:
  3. W ostatnim tygodniu przeważyło garść złych informacji.. GARŚĆ, aż do dziś.. Mam dość..
  4. W sukienke boho nadal mozesz wskoczyc, no ale kolo Morrisona i Joplin juz sie nie pobujasz. Teraz jest spoko, ze muzyke mamy na wyciagniecie reki, pamietam czasy gdy musialam ja nagrywac z radia, trzeba bylo pilnowac, zeby przestac nagrywac gdy prowadzacy zaczynali gadac.
  5. To akurat nie są moje lata muzyczne. Chętnie prenioalabym się do lat, kiedy jeszcze nie istnialam, albo byłam duchem. Mogłabym skoczyć w sukienkę boho i jakieś pióra i śpiewać obok Jima Morrisona i Janis Joplin
  6. Zdecydowanie dobry zestaw. Jestem w remisji od wiosny 2022. Jakoś tak.
  7. z 2011 to kojarza mi sie jedynie "Titanium" Guetty i "Somebody That I Used To Know", nie pamietam artysty.
  8. Słucham pięknej Melanie Martinez, która dodaje głębi temu porankowi. Obudziłam się w lepszym nastroju. Chyba praca mi służy, choć już znowu wolne i nie wiem, za co się brać. Jeszcze nie. Pogoda idealna na jakiś spacer w tłumy.
  9. Tak, moim głównym neuroleptykiem jest olanzapina w dawce 10 mg.
  10. Piję czarna kawę i wdycham dym
  11. Slucham audiobooka "Yesteryear" i musze orzyznac, ze jest wciagajacy, choc to beletrystyka, ktora czesto mnie nudzi.
  12. Muzyka to nie problem, bo mamy dostęp do starej muzyki, do której zresztą ciągle wracam.
  13. Żaba Monika

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Dzisiaj to jeszcze nic, a wczoraj bylam w hotelu i jadlam byle co: zelki i instant noodles. Potem w domu zrobilam sobie flat bread z hummusem, papryka, ogorkiem i pomidorem.
  14. Super Soki z winogron są pyszne. Zwłaszcza te dzikie winogrona. Ja mam swoje u siebie za garażem, ale trzeba przedostać się przez miliony gałęzi i pokrzyw, co mnie nie powstrzyma
  15. A ja czasem mysle, by wrócić do tego leku, choć przewaznie nie byłam zadowolona. Na 15mg pobudzenie i chaos a 30mg dobrze radził sobie z chaosem i natłokiem myśli, ale energii nie miałam.. raczej nie wrócę.
  16. Wiesz... Mam ten lek w domu i biorę go doraźnie. Tylko wtedy, gdy nie mogę zasnąć lub wtedy, gdy obudzę się w nocy i nie mogę dalej spać. Niestety ten lek powoduje u mnie dziwne uczucie bycia "zalekowanym", zwarzywionym, otępionym i takim bez życia na drugi dzień, ale to raczej wtedy, gdy bralam 3x dziennie po 50mg. Jedna dawka 50mg na noc jeszcze nie jest zła dla mnie. Jednak rzadko sięgam po ten lek.
  17. Dzisiaj
  18. Ja widzę sens w robieniu rzeczy, które sprawiają radość, oraz w pomaganiu innym ludziom i zwierzętom, dbaniu o przyrodę.
  19. Mentor relic K. to gwałciciel w najczystszej postaci. Obrzydliwy śmieć. Wraz z cieniem wiatru i inni..
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×