Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Dzisiaj
  2. Ja ostatecznie też nie zatrzymuje ale nie wiem na ile to wychodzi ode mnie w sumie a na ile to ja zawodze kogos No właśnie to jest dopiero ciekawe. To chyba jest cechą socjopatow/psychopatow/narcyzow. Ale też może u osoby co wiele przeszła albo jakaś traumę to może ta cecha się uaktywnia nie wiem To pasuje mi do borderline. Ale i bez osoby mogą mieć duży problem z tym bo są cholerykami. I dra się i wkurwiają ciągle. Impulsywnosc swoja strasznie wkurwia po fakcie xd ja nie znoszę jak usuwam rozmowy albo numery albo ze znajomych. Potem żałuję i chce cofnąć. Nie wiem czemu tak robię i się śmieje że robie jak jakiś border xd No i powiedziała mądrze... Mi kiedyś ktoś zarzucał że moja empatia jest wybiórcza chyba indor xd Ja tego jakoś nie dostrzegam. Ale jak wg mnie np coś jest jakaś pierdola to nie mam jakoś współczucia raczej mówię typowe 'weź się w garść' a jest to niby umniejszanie czyimś emocja Ostatecznie tak w końcu się dystansuje zwykle. Potrafię gadke nawijac to prawda, dlatego mogę się wydawać taka towarzyska i wgl. I stąd chyba ludzie próbują się zaprzyjaźniac. A co do duszy to ja bym powiedziała że pierwsze wrażenie to właśnie dobra taka osoba ojoj a później się okazuje że jednak dużo mniej dobrych rzeczy potrafię i jednak już nie jestem taka nieskazitelna i fantastyczna i jest zdziwko i jednak papa xdd Dzięki za miłe słowa:)
  3. Wczoraj
  4. Fajnie, że się tym podzieliłas. Widzę, że masz pojęcie na ten temat i świadomość własnych zachowań. Moje relacje były dziwne. Mówię... Były, bo na ten moment nie ma żadnych. Mam coś,.co przyciąga, ale niekoniecznie coś, co zatrzymuje. Co jest popieprzone i tego nie rozumiem. Pisałam kiedyś że zdiagnozowano mi zanik uczuć wyższych, ale nic więcej nie wiem. Psychopatycznych cech raczej nie mam..bardziej cechuje się impulsywnością i wrogością w pewnych momentach, choć potrafię zapanować. Ale nie zawsze właśnie. Inni widzą to jaki kłótliwość. Tak było zresztą w szpitalu i tu na forum też. Temat mnie jera od wielu lat. Pamiętam jak byłam nastolatką i weszłam na jakieś forum gdzie pisała osoba o tych cechach i bardzo chciałam mieć taką osobą. Wtedy byłam bardzo zamknięta w sobie i nieśmiała. Napisałam do niej nawet wiadomość, że bardzo chciałabym robić co ona i tak się czuć. A ona na to, że powinnam być sobą, bo to najważniejsze. Jakieś cechy się we mnie ukształtowały na przestrzeni lat, które pozwalają mi niekiedy nie czuć. Ale są sytuacje,.gdy czuje bardzo mocno. Empatię mam i jej nie mam. Czasem aż dziwię się, czemu coś mnie nie rusza, a wielu ludzi to bardzo przeżywa. Są tez sytuacje, że wchodzę na poziom głębi i coś mnie wzrusza na przykład. Czy są to cechy socjopatii? Może tak, może nie. Pewnie coś tam mamy. Widzę, że tworzysz dystans wokół siebie,.mimo że potrafisz rozmawiać z każdym. Masz ten magnetyzm, co sprawia, że twoja dusza jest często mroczna ale jest to mega ciekawe
  5. Nie każdy więzień ma te cechy. Wielu więźniów złamało prawo z innych powodów. To by też mogło pasować do narcyza
  6. Tak..zgadzam się. Socjopatom ciężko ukryć agresję i impulsywność. Psychopaci są bardziej wyrachowani
  7. Dzieñ jak codzień, jak w psychiatryku. Czyli w łóżku przed handheldem, gierki i przerwa na jedzenie i zimny prysznic =D.
  8. Skoro naiwne rządy ich wpuszczają to bedzie jak jest.Niby potrzebuja pracownikow? No to się zdziwią,juz się dziwią.Dzikusy popracowały aż się zmęczyli.Na wjezdzie A rąk do pracy nadal brak,tylko gęb do wyżywienia więcej
  9. Aktualnie szlifuje rubiny w gierce, bo niedługo będe wytapiał naszyjniki ze złota i klejnotów xD
  10. No ale ja nimi nie jestem, poza tym przez moje choroby umysłowe chyba nie przywiązuje się do pieniędzy, bo hajs jest jak baby. Teraz są, a za chwilę ich nie ma xD. Pocieszam się tym, że gdybym faktycznie musiał iść do pracy albo wrócić do szkoły, to zawsze mogę uciec, kładąc się na tory xD.
  11. Goście grają i niezły hajs na tym kręcą.
  12. Ja sobie pracuję grając w gierki, a to że nie mam z tego kasy to la vie es brutale.
  13. Robisz co chcesz. To ty sam masz zrozumieć. W sumie nie powinienem ci dawać rad bo się nie znam. Wiek co mi pomogło. Miejsce do którego trafiłem wiele zmieniło. Jeśli masz wsparcie w grupie ludzi to dasz radę.
  14. No rzeczy, które mi sprawiały radość, a wszystko straciłem i z czego mam się cieszyć? W życiu już nic nie ma, co mnie cieszy. Wszystko mi się znudziło. Na pewno dla mnie nie jest powód do radości, żeby iść do pracy a potem opłaty i rachunki
  15. To są wszystko rzeczy. Wiesz, że za kilkadziesiąt lat, gdybyś miał te rzeczy to i tak by ktoś je wyrzucił? Ubrania markowe wywalił do śmietnika i nawet komputer wyrzucił bo już za stary. Naucz się nie przywiązywać do rzeczy. Trzeba nie żyć przeszłością. Mi chwilami wraca ale już prawie wcale. Przeszłość nie istnieje. Zostaw ją. Jest tu i teraz. Ucz się tego a będzie Ci lżej. Powoli i bez pośpiechu.
  16. Tzn to ja gadałem sam do siebie mój głos i że to glosy słyszę, ale mi pomogły te leki, bo po miesiącu już się super czułem. Fakt, że przestałem do szkoły chodzić kilka miechow pozniej, pozrywalem znajomosci i nawet mature olałem, bo gry komputerowe i spanie do 11 ważniejsze Nic to nie da, a to że inni mają sens w pracowaniu i zarabianiu kasy to nie znaczy, że ja też muszę. Nie lubię, gdy mi inni ludzie mówią co mam robić . Nieważne czy to szef, kierownik czy osoba losowa w internecie .
  17. Rozumiem Cię. Wiesz... powiem Ci tak. Pracę mam Nie zakocham się Nie założę rodziny No i co? Myślałem, że to tragedia przez całe życie. Nie jest tragedią. Mam co chcę, robię co chcę. Nie martwię się o dzieci ani już o nikogo. Głupi byłem, że chciałem umrzeć. Nie..... na umieranie jeszcze zdążę. Wiem, że zrobiłem co mogłem. Bolało ale czas jednak pomógł zrozumieć. Ty nie myśl o rodzinie. Myśl o sobie. Jak Tobie samemu będzie dobrze to reszta sama przyjdzie. Nie oddawaj życia za kogoś lub po coś. Nie warto. Do mnie to dotarło i ciężko mi było to zrozumieć. Spróbuj tylko zadbać o siebie. W dzieci nie polecam się pchać. Nie ten czas. Trzeba być gotowym i mieć poukładane życie. Na przypale to wkracza tryb " jakoś to będzie" a wtedy to porażka murowana. Zajmij się tylko rozglądaniem za pracą. Tak się pokręć w okolicy i rozeznaj. Tyle roboty przy kompie teraz jest. Może Ci odstąpić z pół mojego etatu? Ja już nie wyrabiam logistycznie. Nawet niedziele mam pracujące.
  18. Ale słyszysz głosy czy oklamales? Bo takto brałeś neurolepa i to takiego o złych opiniach 5 razy dziennie niepotrzebnie. Długo brałeś?
  19. to po co podajesz przyklad stanu rzadzonego przez demokratow jak to tam zle ? religijna nikt nie chce zadnego ubogacenia tylko brakuje sily roboczej do prostych prac bo tylu mamy nierobow na utrzymaniu ze nie ma komu pracowac a kazdy krzyczy zeby mu dac bo w innych panstwach daja i on tez chce za darmo poza tym wzrost gospodarczy napedza praca po to sie importuje ludiz do fabryk jakbys nie wiedzial w gb importowali polakow ale tacy jak ty zaczeli ich o wszystko obwiniac i wyszli z unii i teraz maja puste polki w sklepach wiec pewnie te luke teraz chca wypelniac dzikusami z afryki zamiast europy wschodniej i tyle. poza tym jak dzikus widzi ze tu ludzie zyja maja 7 dzieci i nigdy nie pracowali to oni z 7 dzieci tez chca tu przyplynac pontonem i tak zyc. nie przepadam za piwem a juz szczegolnie pszenicznym no i to ze stac to pokazuje blad systemu i dlatego ci z filipin przylatuja i niedlugo afryka tez przybedzie wlasnie z tego powodu ze tu ludzi ktorzy nic nie robia tylko sie bzykaja i produkuja dzieci stac na piwko
  20. Nawet forum swoje miałem i uczyłem się serwerów i w IT wbijałem, miałem założyć swoje forum psychiatryk24.pl i też wszystko poszło w pizdu, przez błędy pod wpływem chwili i emocji i tak sobie zrypałem życie i wszystko. To tyle w sumie xd. Miałem swoje forum i kanał jutube ludzie pisali i ogladali, jeden kumpel mi kase za filmiki wysylal to tez wszystko skasowalem, bo jestem pi(*(@!nięty xd. Nie nadaje się do życia wśród normalnych ludzi Xd.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×