Skocz do zawartości
Nerwica.com

KochamElciee

Użytkownik
  • Postów

    2 061
  • Dołączył

Treść opublikowana przez KochamElciee

  1. Haha to mojego kumpla i siedział mi na ramieniu. A mój odtwarzacz tak gra, że ja odpływam w morzu dźwięku i muzy . Mam niezłą kolekcje :D. Faktycznie słuchanie muzy z tego odtwarzacza to jak sączenie drinka. Niezła moc! Totalnie się można odłączyć od tego świata Spadam, idę sobie pospać i wsłuchać się w muzę odpływam totalnie Hej!
  2. No kumpla jednego, ale nie mam już tej foty.
  3. Tak, bo babki bożej tu nie ma, a tam kiedyś nabiłem 8000 postów na koncie KochamElcie i papuga w avatarze, zanim mi jakaś menda moderator wlepiła bana.
  4. KochamElcie? :D No ale jest inny, a zmienić nie mogę ;d
  5. Wyczytałem w internecie, że Donald Trump przeszedł operacje zmiany płci i teraz jest Donną Trump
  6. KochamElciee

    Co teraz robisz?

    Najfajniejsze w tych porankach jest dla mnie to, że ludzie śpią jeszcze i na zewnątrz nikogo nie ma, samochody nie jeżdżą, a w miastach pustki Ale niebo przed wschodem słońca też jest ładne. Kiedyś oglądałem i zachód i wschód, jak wybrałem się na nocny marsz za miasto. Troche potem padnięty byłem, ale te widoki i chmury! Wow Tutaj w Polsce też mam chęć się wybrać na nocny marsz za miasto, ale bez słuchawek i odtwarzacza. Nie wiem czy mi się uda. Muszę w dzień wypocząć, najeść się i można iść. Chciałbym sobie iść zobaczyć pare miejsc za miastem i pooglądać jakie jest niebo i gwiazdy. Wieczorem zachód, a potem rano wschód to jest fajnie.
  7. KochamElciee

    Co teraz robisz?

    Pare tygi temu zrobiłem 50km w jeden dzień. Pare dni pozniej znowu ta sama trasa. W sumie ze 100km w tydzień. Wczoraj ze 30km z ciezkim plecakiem Chodze sobie i słucham muzyki. To fajnie. Ja lubie oglądać zachody słońca, a potem jak pierwsze gwiazdy wychodzą i niebo robi się czarne.
  8. KochamElciee

    Co teraz robisz?

    Nie byłem. W niedziele byłem na tripie za to na piechote i sobie spaliłem ramiona. A Ty byłaś?
  9. Też lubie burze, ale nie gdy blisko mnie pioruny, a ja sam w lesie
  10. KochamElciee

    Co teraz robisz?

    Leze sobie na sofie i slucham muzyki z mojego nowego odtwarzacza, podpietych do glosnikow Logitech. Czuje sie jak na koncercie
  11. A ja sobie podpialem moj odtwarzacz do starych glosnikow od kompa Logitech, ktore moj wujek kupil z 20 lat temu, gdy mieszkal w Londynie, jeszcze angielska wtyczka i no, no :D. Czuje sie prawie jakbym byl w jazz klubie i na zywo koncert hahah :D. Nie jest to na zywo koncert, ale niewiele brakuje! A odtwarzacz jeszcze sie musi rozgrzac, LOL. Po 100-200 godzinach gry jeszcze lepiej podobno bedzie odtwarzal muze! Ale pianino, wokale czy solowki na gitarze to real na maxa. Prawie jak winyl. Jestem pod wrazeniem, ze takie stare glosniki, a takie brzmienie im daje moj odtwarzacz, haha :D.
  12. Dlaczego? W sumie to nic się nie dzieje za bardzo tam.
  13. Ogolnie nie wiem czy bede grał w lola, to sie okaze, bo w runescape ciupie dużo. Poznałem kolegów ze Szwecji, jeden szwed jest nauczycielem i naucza trudną młodzież, inny typek jest po doktoracie, a gościu z Norwegii biega maratony w Oslo haha. Do tego jeden holender jest wokalistą XD. I tak się zaprzyjaznilem z graczami innymi i mi sie odechcialo pisać na forach troche, bo mam dużo do zrobienia w grze. Na srafe znowu bana dostałem niby za spamming od pulsar. Szkoda gadać. Ale menda z gościa i to konkretna. Mam nadzieje, że na owsicki mi w koncu bana wlepi zamiast usypiać 3 razy. nie chce mi się kolejnego konta zakładać. A co do imprezy to nie wiem, haha :D. Ogólnie mało mam energii na kontakty z ludzmi, dlatego tak znikam czasem na dłużej. Gram w gierkę cały czas i poznałem fajną koleżankę z Holandii :p. Troche mi naprawia psychikę, nie powiem, hahah Pozdro
  14. Piraty (zgrywki na płyte CD) troche gorzej grają z wieży niż oryginalne płyty Sprawdzone und potwierdzone. Ten moj odtwarzacz troche podobnie gierczy jak plyty winylowe, ktorych kiedys sluchalem. Ogolnie jestem zadowolony. Wtopiłem 1600zł, ale w koncu mozna sie podelektować czymś.
  15. Na razie nie gram, bo w Polsce mam beznadziejny ping w internecie mobilnym, a wi-fi mam u drugiej babki, a teraz mnie tam nie ma. Ale jak tam wroce, to pewnie bede gierczył. W anglii 4g śmiga jak marzenie, i to w namiocie w lesie, a tu w polsce dramat. Lagi i opoznienia w lolu z neta mobilnego, że szkoda sobie nerwy psuć. Haha znam tego drinka No nie tylko tam, bo w całej Europie chyba.
  16. Haha, ja teraz mam male sennheiser IE200, ale brakuje mi moich ultrasone albo audio technika.
  17. Dobrym dzwiekiem można sobie niszczyc sluch To nie ta klasa jednak co moja stara wieża technics lata 90 i wielkie słuchawki, ale źle nie jest. Powiedziałbym, że klasa albo dwie wyżej niż smartfon czy laptop, to z pewnoscia. Ale te wieze albo discmany made in japan lata 90 typu panasonic, technics itp. To klasa sama w sobie
  18. Ogolnie to każda piosenka to teraz jak podróż haha
  19. Rock, ale teraz słucham Ibiza Euphoria. Aa odpaliłem kawalek angielskiej grupy SikTh. Niezly kawalek jeden jest mi się podoba bardzo, szczególnie ostatnia połowa.
  20. Dzięki. Ludzie w necie pisali, że im po 45-200 godzinach gry jeszcze lepiej zaczęło grać, bo nastąpiło burn-in czy coś takiego. Ważne, że jest czysto :D.
  21. Hahah. To juž jakiš inny stan umysłu musi być :D.
  22. Kiedyś moj wujek wpuscil do klatki jakiegoś bezdomnego, bo była zima, to potem wysmarował stolcem ściany na parterze.
×