Skocz do zawartości
Nerwica.com

KochamElciee

Użytkownik
  • Postów

    2 061
  • Dołączył

Treść opublikowana przez KochamElciee

  1. Ale dojeebany numer Thrillseekers - Synaesthesia https://files.catbox.moe/vp6c45.mp3
  2. Now joor goon! I rielajzd maj lov for ju łos stroong XDD Napieerdalam to od wczoraj
  3. Na lewej słuchawce to dwie gitary na siebie nałożone, najpierw z prawej leci takie delikatne plum plum plum plum a potem na lewej wyżej laa laa laaa laaa laaa lalaaalaaaa ja prdl XD i tak w kółko. I ten bas, bit jakaś perkusja elektro z efektami i gościu po hiszpańsku nadaje, nieziemski numer :D. Teraz mój ulubiony kawałek chyba :D. Ale kawałek mega. Ale u mnie gra mega . Tyle razy go słyszałem i dopiero na tych słuchawkach on mnie rozpier... Ile jeszcze takich odkryć mnie czeka, hahah :D. Słuchawki mam dopiero dwa dni, a ja już takie przeżycia i stany.
  4. Najfajniej to się słucha muzy i jak sobie leżę i zamykam oczy, wtedy się tyle dzieje i można się skupić, coś pięknego xD. Spadam słuchać, bo ekran mnie już męczy. Robię sobie przerwę od gier, ekranów i internetów. Do następnego.
  5. Już wiem jaki prezent na święta sobie zrobię, kupie sobie jakiś odtwarzacz hi-res 24-bit za 1000zł i karte pamięci sd do niej. Starą nokie i zegnajcie internety i smartfony :D. Muzyczka mi wystarcza do szczęścia. Wczoraj 30km na piechote zrobiłem, od 11 do 19 łaziłem po mieście i słuchałem albumów ze smartfona i moich słuchawek. I odpalam sobie jedną płytkę Omar Rodriguez Lopez, tak o z łaski, bo na tel mam mało muzy, i akurat było, no i słyszałem już ją ze 100 razy, no i ide i nieźle, a nagle wbija 8 numer, taki wolny, chwila jakieś tyrururyeu i nagle zwrotka jeeb i hiszpański tekst. gościu coś śpiewa po hiszpańsku, z lewej słuchawki jakaś gitara z góry, po prawo inna gitara i na dwóch słuchawkach słychać ten bas, efekty, bit i gościa co mówi coś po hiszpańsku i mi kopara opadła. Słysze to wszystko i jestem rozłożony na łopatki :D. Te słuchawki to w ogóle inne doświadczenie totalnie :D. Idę sobie po chodniku, ludzie na rowerach, a ja słucham sobie i nie wierze co się dzieje, mam jakiegoś tripa. Nagle moja ulubiona piosenka xD. Refren wbija, a nagle znowu zwrotka i ta gitara z lewej słuchawki i nie wierzę normalnie. Oczywiście cały album sobie zgrałem z płyty CD 16-bit. Format .wav. Czuję, że chyba olewam gierki i teraz lato idzie, to będe sobie chodził i zwiedzał z moimi słuchawkami, ściągał muzę i na słoneczko . Zaraz sobie ściągam Aphex Twin ambienty z lat 90. W ogóle na necie jest tyle muzy . Teraz napierdzielam trance i clubland hity lata 90. Jeden jakiś mix mi się podoba mocno i leci Now you're gooon! Aj rielajz maj lov for ju łos strong! And I miss you here now're gone!!! I am uejtin hir baj the fooon! With the pikczers hanging on the uoool! now aj fink ebout jor evrydeeej! Is dis de ueeej it's ment tuu biiii!!! Derys empti plejs in maj hooorrt! Ar ju reeedy???!!!! I bumm bum umc umc... Słuchałem też piosenki, gdzie są skrzypce i też czuje się jakbym na koncercie w teatrze był albo jakbym oglądał film w dobrym kinie xD. Jak słucham elektro trance lata 90 to się przenoszę myślami do Ibiza, jestem na plaży z ukochaną leci muza i jest wspaniale. Ale tam musiało być pięknie, zazdroszcze ludziom, którzy klubowali w latach 90 w UK, Ibiza i Europa, to były czasy, ja niestety mały byłem wtedy, ahh Nie wiedziałem, że tak zajebiście będą grały te słuchaweczki małe. Ogólnie jestem rozjebany :D. Ale sobie super prezent zrobiłem . Spadam słuchać muzy. Ogólnie nogi ledwo czuje, stopy mam obtarte, dramat xD. Wczoraj jak wróciłem to ledwo na nogach stałem Eloo ;P. Kocham moje słuchaweczki
  6. Ja prdl dzisiaj przy zachodzie słońca sobie biorę kąpiel w leśnej rzece w samych gatkach (bo boje sie nago), a tu jakieś głosy z daleka słysze, to się ubieram szybko w spodnie, a tu jakieś 4 młode dziewczyny sobie idą i mnie widzą z daleka, a ja biorę manatki i uciekam, a one mnie widzą, a za chwilę do wody wchodzą tam gdzie leżałem, a ja uciekłem, a mogłem ja sam i 4 dziewczyny, ehh
  7. Ale ten kawałek Grace It's not over yet mega, ale laska piszczy pod koniec, coś pięknego. (Perfecto Yet)
  8. Ja przez te słuchawki to nie wiem kiedy spać pójdę. Tak dobrze grają, że jak je ściągam to mi się płakać chce, haha. Słucham dopóki nie padne. Non-stop muza 24/7
  9. To prawda, ja umrę z bananem na mordzie, przyjemnie Krótki kabel 1m i już wiele razy zasypiałem, a potem mam fajne sny, jak zasypiam z muzyką xD. Jak zasypiam bez to nie pamiętam potem swoich snów.
  10. No m No możliwe, bo podobno ten Active Noise Cancellation nie działa z wyłączonym bluetooth. To podobno mikrofony jakieś zagłuszają. A czytałem jak komuś np się jedna słuchawka zmoczyła od potu i nagle jakieś piski słychać... Masakra. Ciekawe jak oni to wynalelzi i czy eksperymenty na zwierzętach były czy małpach w klatce. Ja tam chyba lubię kabel i tyle. Te douszne Sennheiser z gumkami jak zatkam też jest wytłumienie. Teraz słucham w łóżku to bezpiecznie ;D
  11. KochamElciee

    Co teraz robisz?

    Słucham sobie koncertówki na moich nowych słuchawkach i się czuje jakbym na żywo był tam na koncercie xD. Niezła moc. Czuje się, jakbym w kinie był. Tak powinny grać muzyka i głośniki. Pliki audio 24-bit 44khz, Carbon Based Lifeforms Live at Ozora (2025).
  12. W tych moich słuchawkach po wymianie gumek jak teraz bas brzmi soczyście, omg. Linia basu zajeebiście wyraznie i kryształowe brzmienie, a dookoła mnie scena :D. Jestem pod wrażeniem.
  13. Perkusje średnio lubię, mimo że umiem na niej grać :D. Najbardziej lubię gitarę basową i syntezatory W dobrym elektro albo jak rock z syntezatorami i dobra gitara basowa + elektryczna to jest kosmos xD.
  14. Zmieniłem sobie gumki w tych sennheiser z moich starych słuchawek SoundMagic E11C :D. ale teraz jest bas nieziemski, faak :P. Jestem w niebie
  15. Ja prdl ja chyba ostatnią sztukę kupiłem na mp3store srebrne, za 500zł, bo zniknęła oferta na ceneo :D. Zostało już tylko za 774zł. Dobry zakup :). Srebrne fajnie wyglądają. Na stronie Sennheiser silver edition 150 euro. Mam nadzieje, że mi posłużą chociaż do przyszłych wakacji 2027. Raczej już nic innego nie kupuję. Te są aż za dobre.
  16. Ogólnie to nigdy nie słyszałem naraz tylu instrumentów i dźwięków w każdej piosence XD. Ogólnie słucham całych albumów we .flac, 24-bit albo .wav zgrane z płyt CD 16-bit, ale mp3 też dajä radę. Jestem miło zaskoczony, nie wiedziałem, że tak przyjemnie będà grały xD. Niedługo sobie chyba ściągne jakieś albumy Depeche Mode, Megadeth i The cure . W necie jest tyle muzyki xD. Nie trzeba na żadne jutuby albo spotifaje zakichane
  17. Ja właśnie dlatego nie chciałem dużych sluchawek typu Bose czy Sony z ANC czyli wytłumianie, bo trzeba za to płacić, a ja chce tylko dobre brzmienie. Dobrego mikrofonu w kablu też nie potrzebuje. albo płacić 200zł za plastik, który mi pęknie nagle. Ogólnie jestem zadowolony, bo w końcu w wielu piosenkach słysze gitarę basową :D. Czysto i w ogóle. W końcu linie basu słychać, jee . Najlepiej jak leci spokojna zwrotka, a nagle jakiś refen i nagle 5 różnych dźwiękow nadeszło i jest kosmos. Chociaż jak podłączałem słuchawki Audio Technika lub Ultrasone do wieży Technics z lat 90 Japan to była poezja. Trochę mi tego brakuje, bo to było the best, ale wywiozłem wieże do UK, słuchawki zepsułem i RIP. Ale tu też jest spoko, nie jest to samo, brakuje tamtego kryształowego brzmienia, bogactwa dzwieku, ale tu też jest elegancko i to bardzo ;). Teraz non stop będe muzy słuchał xD
  18. Ja zgubiłem ostatnio shokz openrun pro 2, bo mi wyleciały z plecaka gdzieś, a te słuchawki 900zł. I co 3 godziny musiałem ładować. To sobie kupiłem te Senki za 500zł i grają 30 razy lepiej. A w necie pisali, że można je jeszcze stuningować na kilka sposobów i grają jeszcze lepiej xd. A dla mnie już za dobrze grajá ;d. Teraz non stop mi się muzyki chce słuchać i k*@$ica mnie bierze, jak mam cicho w uszach. Chociaż i tak wolę śpiew ptaków albo świerszcze. Jak jestem gdzieś na zadupiu i spokój w lesie i dużo ptaków + świerszcze, to ściągam. Odgłosy natury fajniejsze od słuchawek :).
  19. Wiem uważam, ale czasem i tak można się zamyślić, a tu z tyłu rowerzysta... Dzisiaj w lesie tak miałem. Dwa tygi wcześniej na mnie wjechał z tyłu rowerzysta jak z na przeciwka jechał na mnie gowniarz na elektrycznej hulajnodze... Na chodnikach zawsze idę przy samym krawężniku no i oglądam się za siebie często. W dużych słuchawkach wyglądałbym jak ufoludek marsjanin z UFO.
  20. Ściągam sobie z neta w ogóle albumy 24-bit, ripy z vinyli w format .FLAC haha i jest kozacko xD. Właśnie sobie słuchałem Red hot chili peppers - make you feel better xD w jednej zwrotce jak basista wydziera jape haha :D W niektórych momentach piosenek to aż się uśmiecham i zaczynam śmiać, bo tak zajebiście :D Teraz codziennie spacery po lesie i w mieście i przesłuchiwanie albumów :D. Uzbierało mi się 300gb muzyki na karcie sd wiec fajne czasy nadchodzą. Dla mnie ;P
  21. A mnie dzisiaj kurier przywiózł słuchawki Sennheiser IE200 silver edition I bardzo jestem zadowolony :D 499zł kosztowały, ale chyba warto :). Nie grają jakoś, że odpływam i jestem w niebie, ale słychać bardzo dużo, a słowa wokalistów mają kształt, a nie że płaskie brzmienie xD. Dość głośne w ogóle, można człowiekowi tym uszy zniszczyć, jak się do czegoś mocnego podłączy i da max volume Xd.
  22. No nie wiem, jakoś się na mnie nie rzucasz bez powodu. Słuchawki zajebiste . zamiast 3 dzwiekow, bo 3 instrumenty to słysze 50 dźwięków Zajeebiscie wyglądają. Dla mnie aż za dobrze grają ;p. Ze 30 razy lepiej niz zwykłe słuchawki. Fajnie, że udało mi się kupić silver edition, a nie zwykłe czarne. No a jakie leciutkie i komfortowe. W ogóle nie czuje, że mam słuchawki. Fajnie sobie chodzić po mieście, nie słychać samochodów i takie kozackie brzmienie :D. Jest krystalicznie i bogato. Jestem na scenie XD. A dookoła mnie grają instrumenty  Czyste brzmienie w choy.
  23. A mi kurier przywiozl sluchawki Sennheiser IE200 srebrne i są megaa xD. Tyle się dzieje, wgniatają w fotel :D. Jaram się A są takie lekkie, że je wkładam do ucha i jakby się w nich rozpuszczały :D. Super komfort. Ciesze sie, ze nie kupilem bezprzewodowych plastików sony albo bose za 1000zł. To sobie tera będe słuchał muzy, haha :D. Mam 300gb muzyki na 512gb karta sd :D. Jest czego słuchać :D
  24. Ale chyba przestane do niego pisać lub niej, bo Czesia to może być Czesio Xd.
×