Skocz do zawartości
Nerwica.com

KochamElciee

Użytkownik
  • Postów

    2 060
  • Dołączył

Treść opublikowana przez KochamElciee

  1. A ja już naszykowany, uciekam sobie na wycieczkę, w końcu. Wybieram się zobaczyć kilka miejsc. Zamierzam wrócić do domu dopiero późnym wieczorem! Pogram sobie w gierkę jak wrócę. Ale się dzisiaj nachodzę. To miłego!
  2. Nie no, może być też KochamElciee Bo taki miałem kiedyś nick na kafeteria, bo Elciaa to Elciaa, więc jak można dodać literę to KochamElciee, ale niedawno sobie na innym forum zrobiłem nick Elciaa (<.3 bez .) ale już mi zablokowali konto, a Elciaa napisała, że ładny nick, więc myślałem, że jeśli tutaj taki będę miał, to Elcii trochę humor się może poprawi? Bo KochamElcie to niewiadomo którą do końca, bo Elci jest wiele, a Elciaa jest tylko jedna. Tak myślę. Ale nie jest to konieczne, dlatego pytam. Dzięki.
  3. aa no tak. Spoko. Widocznie porządek musi być. Ostatnio prawie zaliczyłem wtopę, jak kupiłem na wiosce butelkę piwa i mi po głowie, żeby już otworzyć i się napić, ale za chwile nie bo nie można, bo to nielegalne, to nie Anglia 30 sekund później idę, a na przeciwko mnie Policja jedzie i się patrzą na mnie Ale mi kamień z serca spadł, że nie otworzyłem wtedy tego piwa. 5 minut później już byłem na polach i 0 ludzi, tam sobie otworzyłem.
  4. Aha, no to sorki, w takim razie już chyba nic nie wywinąłem za bardzo, co przebije sklep i włamanie do mnie na mieszkanie.
  5. To ekstra. Też by się u mnie przydało gdzieś pójść. Chyba niedługo zadzieram kiecę i lecę.
  6. Kiedyś jeden sportowiec fizjoterapeuta do mnie, że po bieganiu dobrze jest zjeść snickersa, żeby uzupełnić cukry czy coś w ten deseń. A u mnie dzisiaj wyzwanie żadnego grania w gry do wieczora. Muszę iść w koñcu sobie połazić. ciekawe czy uda mi się wyjść z domu w ogóle xd. Jeśli tak, to będzie sukces.
  7. No, tam chyba na bramce bilet sprawdzają, to chyba nie wpuszczają nikogo na samolot, na który nie mają biletu? Chyba będzie ok.
  8. Z tego, co pamiętam, to przed wejściem na samolot chyba sprawdzają kartę pokładową i paszport i tam też niektórzy idą z priorytetem, i wchodzą bez kolejki, no ale trzeba sprawdzić na tablicy z którego peronu odlatuje samolot i tam jest napisane dokąd i gdzie iść, w Polsce to chyba nie jest jakieś duże lotnisko, że się można zgubić, ale mogę się mylić.
  9. Ja to niedługo wynoszę się z łóżka i spadam na taras. Już dzisiaj miałem spać i sobie leżałem, a tu nagle chmury i kropi, a po 10 min ulewa. Może jutro mi się uda spędzić noc pod gwiazdami, może pogoda dopisze. Na tarasie sobie koc kładę, poduszka, koc/kołdra i pasuje. Pod nosem mi świerszcze nadają, gwieździste niebo. Pełen relaks. Stęskniłem się już za namiotem i spaniem w lesie.
  10. A tak pomijając wszystko, to dzisiaj fajny mem widziałem, rozbawił mnie. Też pamiętam pierwszy sezon, to chyba było coś, a ja dzieckiem dopiero byłem.
  11. Na kafe to i tak mnie wszyscy obrażali, cały ten temat precle co tam siedzą, to często mnie poniżali ludzie, może poza Elcią jedynie no i leżak też potrafi być kulturalny, bo reszta to albo jakiś border, że raz są mili i friends, a za chwile znowu jak kupę mnie traktują xD. albo non stop tylko obrażanie mnie od schizoli itp. I najlepsze ataki, że blokuje forum xd. Albo caryca z krejzi palnęły, że na nerwice robiłem ataki ddos. Szkoda gadać, co oni wypisują czasem.
  12. Ja chyba focha sobie strzele, i przestanę się udzielać na preclach i może nawet zaglądać. : P Tu może będe sobie pisał sam do siebie, bo tam to i tak mało kto mi odpisuje Xd.
  13. Oni tam albo na srafe to często pitu pitu, którego mi się nie chce czytać, a tym bardziej brać udział, a tam też było podobnie, wybrańcy sobie pitu pitu o niczym pół dnia, a ja wyalienowany, nie mam z kim popisać i o czym xd.
  14. Zauważyłem właśnie, a tam to nie jest temat dla uchodźców z kafe? Mnie kiedyś caryca vel pieprz w ogóle atakowała, że tam koresponduję i że to nie dla mnie tamten temat i żebym sobie nowy założył i w nim pisał.
  15. Nie no, przecież ten właściciel FB to jakiś tam miliarder najbogatszy człowiek, to na pewno tam dużo ludzi siedzi, ale oni też mają instagram, whatsapp, itp. a wiadomo, że na insta to dzisiaj każdy prawie jest.
  16. Spoko Fajnie jeszcze jest mieć komu wypisywać.
  17. Nie przypominam już sobie żadnych innych wtop w sumie jakichś poważnych czy zabawnych. Raz może miałem wtopę, jak poszedłem z kolegą anglikiem na miasto wieczorem, to była sobota wieczór i poszliśmy na drinki, a potem wieczorem koło 23 już po 5 drinkach każdy mieliśmy jechać do kolegi, bo on mieszkał pod Birmingham, ale pociągi już nie jeździły, więc czekaliśmy na jego ojca i siedzieliśmy na ławce przy drodze chyba z 30 minut, a ja coś czytam i jakieś słowo źle wypowiedziałem, to on nagle brecht i sobie jaja ze mnie robi, bo ja mu zacząłem czytać coś po angielsku i jakieś słowo źle wypowiedziałem, a ten nagle zaczął się śmiać ze mnie i przedrzeźniać, a ja zacząłem rechotać z tego wtedy, a on ze mnie, to była wtopa na maxa Dusiłem się ze śmiechu i mnie szczęka bolała w ogóle, nigdy się tak nie śmiałem z nikogo, może to też przez to, że alkohol był, tzn. dobre i mocne drinki, ale to było zabawne. W sumie wtedy zaliczyłem wtopę, gdy jakieś słowo nie tak powiedziałem po angielsku.
  18. Ja pare lat temu jak przyleciałem do Polski, to pisałem z jakąś dziewczyną na Gadu, która mieszkała u mnie w mieście i studiowała fizjoterapię, i wysyłała mi swoje fotki, to fajna była i zgrabna, ale nigdy się nie spiknęliśmy, a potem, że kogoś poznała już i żegnaj było. Ale dogadywaliśmy się nawet. Nie no, różnie to bywa w sumie, nie wiadomo, kto tutaj wchodzi i kto czyta albo na te internety, ale ja tyle o sobie nawypisywałem w internecie czy tutaj czy tam, a ciągle żyje i nic mi się nie stało, ale różnie to bywa.
  19. Ale on tutaj wpadł i jakieś teksty, że Krejzi będzie jeszcze jego i oburzony i w ogóle i to mnie rozśmieszyło. Pare godzin później już to skasowali.
  20. Nie wiem, ja nie oceniam. Nobody is perfect. Też trochę tam bełkotu się nawypisywałem, ale wydaje mi się, że to żeby się odmóżdżyć. Jakby się w realu np. krewni dowiedzieli albo jacyś koledzy z Polski co tam na kafe wypisuje, to miałbym ochrzan, dlatego zawsze to trzymałem w tajemnicy.
  21. Ja trochę się śmiałem z tego w ogóle, zabawne to było.
  22. w sumie to bez różnicy Ale tirowiec chodzi na tutki i też proponował 3000 zł za pójście z nim na woodstock xd. Sorki, że się wmieszałem w konwersacje! Już uciekam sobie. Dobrej nocy wszystkim życzę
  23. To nie bicu proponował, tylko tirowiec darek. Ten, który wysłał niespodziankę na priv
  24. Ale przecież przed lotem sprawdzają bilety chyba, o ile dobrze pamiętam, to do Milanu raczej by go nie puścili?
×