-
Postów
2 061 -
Dołączył
Treść opublikowana przez KochamElciee
-
Mnie to od zawsze bawi
-
Nie widziałem, ja mało wchodzę na uk social media . Bardziej tylko gry online i polskie fora, zagraniczne może też. A czy facet z tych memów wygląda na cierpiącego?
-
Haha a kto to na tym foto Mi jest dobrze tylko, jak sobie muzyki słucham
-
Różnie to bywa z tym samopoczuciem, kiedyś w Anglii już gadałem przez telefon z lekarzami z jednego psychiatryka i się mnie pani doktor pytała, czy ja mam myśli samobójcze, bo już chyba chcieli mnie zgarniać, ja mówię, że tak, ale nigdy się nie okaleczałem sam itp. To tylko chwilowe. Różnie to w życiu bywa, psychika zniszczona, ale no samobójstwo to podobno grzech i idzie się do piekła, więc nie warto .
-
Sam spacer dla mnie to nuda trochę, ale jak sobie muzyczkę odpalę w uszy, to można iść... Z tym że wtedy nie słychać ćwierkających ptaków, odgłosów przyrody i wiatru... Ja zazwyczaj jak jestem poza miastem, że nie słychać samochodów, to sobie ściąŋam słuchawki. Hałas jeżdżących samochodów z jakiegoś powodu mnie denerwuje, niestety. A jak sobie jestem samemu za miastem i słychać tylko ćwierkające ptaki i odgłosy przyrody, to jest fajnie wtedy i to bardzo. No i taka cisza, 0 samochodów i hałasu Spacery spacerami, ale myślę, że kontakt z naturą bardzo poprawia nastrój. Ja lubię sobie pooglądać zachody słońca albo gwiazdy w nocy . Piękne widoki i panoramy też są super!
-
Nie jestem i nie biorę. Teraz nie mam myśli samobójczych od jakiegoś czasu, ale kiedyś miałem i to chyba od czasów szkoły podstawowej mi coś nie pasowało w życiu . No jak kto lubi, w pracy trzeba mieć do czynienia z ludźmi, a u mnie z tym kiepsko i wolę jak nie mam z nikim do czynienia i nikt mnie nie męczy
-
Nie każdy musi pracować, ja np. nie pracuje, bo mi chyba stan psychiczny nie pozwala na to, a w Wielkiej Brytanii poznałem kilku anglików, co też mają choroby, siedzieli w szpitalach psychiatrycznych (jeden spędził 3 lata) i leki muszą brać już chyba do końca życia, ale dostają od państwa pieniądze (700 funtów miesięcznie kilka lat temu, teraz nie wiem ile) i lokum im też załatwia kraj i opłaca rachunek za czynsz (u niektórych też wodę i prąd), więc no tam chorzy nie muszą pracować. W Polsce jest trochę ciężej, a mnie akurat utrzymuje rodzina, a nie państwo. Jeden kumpel mi stwierdził, że ja albo on nie musimy pracować to błogosławieństwo od Boga, hahah. No i z psychiką cienko, myśli samobójcze i ludzie też nie pomagają, tylko zazwyczaj pogarszają sytuację, dlatego się zamieniłem w pustelnika i jakoś sobie funkcjonuje. Jak krewni poumierają, to nie wiem, co zrobię, ale wydaje mi się, że prędzej wybuchnie bomba atomowa za kilka lat, bo różnie to na tym świecie bywa, ale ja może jestem paranoikiem po prostu. Fajnie byłoby być normalny, mieć pieniądze, robotę, którą lubię, ale niestety. Wydaje mi się, że myślę trochę innymi kategoriami niż inni ludzie, dlatego tak odbiegam od społeczeństwa i jestem outsider ;x. Nie wiem, jak jest w Twoim przypadku, ale mi pomaga dobre spanie i robienie tego, co sprawia mi radość... Mimo że to marnowanie czasu i życia, to trudno. Zwierzęta za miastem sobie też funkcjonują i jakoś żyją i istnieją sobie tylko. Bez większej filozofii.
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
KochamElciee odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Na dragi mam scavenger charma, że mi co 3-5 dragon skórka leci, a jedna po 14k ;d. Ostatnio w dwa dni uzbierałem z 200. W sierpniu podobno jakiś event będzie i potrawki się będzie robiło, jakiś typek mi pisał, że blessed stake (te do skórowania demonów i wampirów) pójdą w górę i żebym zaczął robić Smoków w bestiary to ja mam 26567 ubite haha Trochę się ich natukłem . Głównie na darashia siedzę Śmieje się, jak mi ktoś wpada na respa, a za chwile jak mnie widzi, to ucieka hahah -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
KochamElciee odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Na refugii piszą, że secura i antica zaludnione, że od 5 rano do 2 w nocy respy zarypane wszystkie . Ja na Refugia gram i zaraz 202 level druidem Taski na behemoty robię, bo marzy mi się ukończyć 6666 demonów, ale to trochę grania mnie czeka Na cafeteria kiedyś był dash rysiu, który miał eka 1000+ lvl na securze, ale z dwa lata już go chyba nie było. Na secura/antica też smocze skórki takie drogie? Ja ostatnio uzbierałem 200 i poszły po 14k za sztuke . Na refugia mam kumpli i koleżankę Zosię, bo gram już trochę kilka lat, ale z długimi przerwami. Teraz nowy update wszedł, dodali nowy spell dla druida i w ogóle to się fajnie expi -
Dzisiaj tylko sernik A dopiero 2:20 w nocy
-
U mnie jest lekki kryzys, kłoćę się ciąglę z krewnymi, bo chcą żebym z nimi rozmawiał i czas spędzał, a ja tylko w gry gram i muzyki słucham i nie chce mi się z nikim spędzać czasu i lipa jest. Właśnie wszystkich olewam, a potem wszyscy źli na mnie i smutno, a ja sie czuję jak gnój Xd
-
Mnie się zdarza olewać, głównie z lenistwa, bo zawsze ktoś chce coś ode mnie, a mi się nie chce. Dużo na tym tracę, no ale nic nie poradzę. Tak już mam.
-
Sernik, śledzia i szczawiową zupę. Na śniadanie kasza manna z truskawkami + dodatki.
-
Ja np. olewam wszystko i wszystkich, żeby sobie słuchać muzyki i grać w gierki. Trochę to smutne, że nie spędzam czasu z bliskimi i przyjaciółmi. To jednak moja strefa komfortu i mi tak dobrze. Chodzi o olewanie?
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
KochamElciee odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
No po klockach nie myć rąk to trochę fuj ;/ -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
KochamElciee odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Jak rodzice nie uczyli higieny za dziecka, to potem się nie dba. Ja tak uważam. -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
KochamElciee odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Może i nie -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
KochamElciee odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Kto hajs ma, ten ma. Ja mam w gierce dużo hajsu, miliony, ale w realu jestem spłukany . Tak wyszło. Upośledzenie umysłowe nie wybiera. Gdybym miał hajs, to bym teraz pewnie z Kwikernes był, a że biedak i nie ma na bilet to stary prawiczek incel. -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
KochamElciee odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Aa czaję. Wydaje mi się, że nie jesteś sama Niekażdy ma to szczęście być kochany ;/ -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
KochamElciee odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
A dzieci Cię nie kochają? i mama i tata Mnie też nikt nie kocha -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
KochamElciee odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Life is brutal Elcia -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
KochamElciee odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
To fajnie, nowe jeziorko, nowe doświadczenie Tak sobie myślę, że jak się zeskoczy z tej łódki, to potem faktycznie może być ciężko wejść spowrotem :D. Tutaj dzisiaj pochmurno, ja może sobie zaliczę spacerek do babci, o ile nie będzie padał deszcz i do parku -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
KochamElciee odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Ale gdzie, tam w tym turek? Może za płytka woda, skoro czuć wodorosty Ja to pamiętam jak kilka lat temu mama i jej facet zrobili mi prezent urodzinowy wyjazd do Kornwalii i pojechaliśmy tam i w jakimś hotelu przy samej plaży byliśmy i sobie tam leżałem w tej zimnej wodzie, troche słona, ale było tak zajebiście. I te klify. Jakiś basen też był przy brzegu i tam kika osób było, a ja sobie na kamieniach leżałem i woda była, a potem w wodzie też... Chciałem sobie tak wypłynąć daleko sobie, ale matka zaraz panikowała ehh, troche męczący są ludzie, nawet krewni We Wrześniu jedziemy do Kołobrzegu, to sobie tam popływam -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
KochamElciee odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
O kurde prawie mnie smoki zabiły w grze faak, ale bym stracił level, to ja spadam grać i słuchać muzy. Dobranoc