-
Postów
987 -
Dołączył
Treść opublikowana przez KochamBabkęBożą
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
KochamBabkęBożą odpowiedział(a) na Krejzi1 temat w Off-topic
Wczoraj jak byłem za miastem na obszarze NATURA 2000, to w jednym miejscu były szyldy ze zdjęciami okolicy i zwierząt, fotografie i imiona fotografujących, to było foto jakiejś Przybylskiej, właśnie wiewiórka na drzewie ruda z orzechem w buzi, jak na korze drzewa jest przyczepiona i się patrzy na fotografującą i widać w przybliżeniu, ale super fotka. Udało się. Trochę fuks tak uchwycić wiewióra na foto. Wczoraj jak byłem za miastem na obszarze NATURA 2000, to w jednym miejscu były szyldy ze zdjęciami okolicy i zwierząt, fotografie i imiona fotografujących, to było foto jakiejś Przybylskiej, właśnie wiewiórka na drzewie ruda z orzechem w buzi, jak na korze drzewa jest przyczepiona i się patrzy na fotografującą i widać w przybliżeniu, ale super fotka. Udało się. Trochę fuks tak uchwycić wiewióra na foto. -
No jak coś wciągnie i ma się dobry cel to tak. Ja najbardziej się wciągam, jak chce jakąś dobrą zbroję unikatową znaleźć albo łuk, i to rzadki drop z jakiegoś potwora czy bossa, to godzinami siedzę czasem dniami i tlukę te potwory, dopóki mi nie wyleci przedmiot. Albo chce wbić 90 ranged, a mam 70. Potrzebuję 5 milionów doświadczenia, a za jednego potwora mam 300 xD. Jakby od tego moje życie zależało. Wkręce sobie, że chce pelerynę magiczną, bo fajnie wygląda. Albo jakiś amulet, który mi daje niezłą moc, że zaklęcia zadają dużo większe obrażenia, więc jestem mocniejszy i szybciej tłukę moby albo ogólnie ciężej mnie zabić. Albo potrzebuję smoczy topór do wycinania drzew, żeby o 15% szybciej mi się cieły. A potem jaka radość jak przedmiot wyleci w końcu haha albo cel osiągnięty, haha. czuję się jakbym wygrał na loterii główną nagrodę no i fajniej się gra. A inni gracze piszą komplementy, wow ale masz skilla
-
Paliłem i to sporo, ale w święta dwa lata temu zapisałem się do kliniki zdrowia, podpisałem karnet na cały rok, a tam chodziłem do sauny parowen codziennie przez dłuższy czas, i chyba mi ta para i pocenie się tak oczyściło organizm, że potem co zapaliłem papierosa wieczorem po sesji, to mi niedobrze się robiło i zaraz jakiś senny i do spania, i też mnie to denerwowało, bo przez fajki traciłem za dużo energii, i tak od półtora roku już nie kopcę. Cieszę się, bo smak w buzi mi się poprawił i jedzenie dużo lepiej smakuje. Ubrania mi nie śmierdzą.
-
Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)
KochamBabkęBożą odpowiedział(a) na Dryagan temat w Off-topic
Hahah. Ja pijałem cydry jabłkowe w Anglii. Zawsze byłem wrogiem alko. Jak wpadalem do znajomych na ogniska w lesie, to pili te angielskie cydry crumpton oaks z plastikowej butelki i raz mnie poczęstowali, to po paru łykach miałem banana na mordzie, dobry humor i taki zrelaksowany. I się zaczęło. Pare lat później jak się nudziłem i byłem smutny przez samotność i kiepski nastrój to sobie właśnie szedłem po cydr i masakra. Raz narąbany szedłem ścieżką za miastem daleko, gdy się już ciemno robiło, to byla kałuża na drodze. To przeskakuję, i wylądowałem twarzą, hahah. Leżalem potem taki narąbany na glebie i lałem sam z siebie. -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
KochamBabkęBożą odpowiedział(a) na Krejzi1 temat w Off-topic
To tak jak w Wielkiej Brytanii przywieźli ze stanów kiedyś szare wiewiórki i wytępiły te rude. W Polsce w parkach nadal są rude, ale tam szare wszędzie latają. Taka historia jest podobno. Grubo. -
Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)
KochamBabkęBożą odpowiedział(a) na Dryagan temat w Off-topic
No dlatego ja właśnie już nie chce pić, bo nie mam juz zdrowia na to, alkohol to taka dziecinada. -
Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)
KochamBabkęBożą odpowiedział(a) na Dryagan temat w Off-topic
Jak straciłem fajne koleżanki, bo narypany coś głupiego zrobiłem, a potem był płacz to stwierdzilem, że po alkoholu jestem gorszym człowiekiem i mi odbija, gdy jestem narypany. Zdolność podejmowania decyzji i oceny sytuacji po alkoholu też jest tragedia. Na internet wchodzę piszę do ludzi narypany, myśląc, że jestem kimś. I do ludzi, którzy mnie czegoś nauczyli i dobrze dla mnie chcieli, ogólnie mądre osoby. A przez alkohol ode mnie odeszli i zgłupiałem bardzo. Potraciłem znajomości fajne przez alko, napłakałem się, a teraz boję się tknąć to zło. -
Tak, tzn robie questy, ale mogę sobie w grze robić co chce i mam właśnie wolność. Grałbym w inne gry rpg, gdyby nie to, że w tej mogę sobie grać na jednej postaci łucznikiem lub czarodziejem, a na innych się wybiera klasę i albo to albo to, nie można połączyć magii z łucznictwem, a tutaj sobie zbroję zmienię z magicznej na smoczą skórę, różdżkę na elfi kryształowy łuk i lecimy. Mogę trenować łucznictwo i magię. Miecze i topory też są, i trenuje się atak i siłę xD. Do tego mogę sobie tworzyć biżuterie, trenować archeologie lub zielarstwo i takie tam. Łowić ryby, wycinać drzewka.XD strugać łuki i zamieniać je w złoto używając zaklęcia alchemii. Runy też mogę tworzyć na ołtarzu.
-
To Wasze uzależnienie od jutube, to jak u mojej babci, że telewizor musi grać i włącza newsy i politycy pierdzielą caly dzień bez sensu, ale ważne że ma coś gadać xD. To ja już wolę ciszę i spokój albo ćwierkanie ptaszków. Ja nie rozumiem o czym ci ludzie w TV gadają. Chociaż muzyki lubie sobie posłuchać głośno z głośników, to jak mam współlokatorów, to w końcu każdy z mordą na mnie, żebym ściszył, bo telewizora nie slyszą. I jak tu normalnie funkcjonować...
-
A dużo płacisz? Ja muzykę ściągam z neta albo kiedyś zgrywałem z płyt CD na format wysokiej jakości, żeby fajnie grało ;P. Ja za gierkę płacę £11 miesięcznie, ale szczerze wolałbym nie grać i nie płacić, tylko że jak nie gram to nie mam co robić i na czym się skupić i dostaję na głowę. Teraz jak sobie mogę popisać to mi się mniej chce grać.
-
Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)
KochamBabkęBożą odpowiedział(a) na Dryagan temat w Off-topic
Do tego się śmierdzi mocno po alkoholu też. Człowiek jakby się rozkładał od środka. Trochę to zabawne, bo jeszcze 4 lata temu byłem menelem i upijałem się cydrami 3 razy tygodniowo. Raz poszedłem do jazz klubu uchlany i wpuścili mnie za zestaw perkusyjny i grałem na żywo, a ja narypany i myślałem, że jestem zajebisty, a potem dostałem opierdziel od basisty, że nie slucham innych jak grają, i nie trzymam tempa, a ja omg masakra jakaś w ogóle, ten alkohol to jakaś porażka... Potem musiałem przepraszać i że to się nie powtórzy już. I przestało mnie kręcić picie wtedy. Nie przylazłem tam już narypany, bo by mi zakazali tam wchodzić, to byłby koszmar. Teraz pije kawkę przed graniem. Ale słuchać innych, żeby nie pić to sobie można, ja doświadczyłem na własnej skórze jak alkohol potrafi wpływać na człowieka, a potem jak wytrzeźwieje to dramat. Alkolików trzeba opieprzyć tak jak mnie ten basista, to może zrozumieją, co robią. W ogóle zero tolerancji dla pijaństwa i picia alko. Nawet okazjonalnie. Ile ludzi sobie życie zniszczyło, bo jechali samochodem pod wpływem, a nagle kogoś potrącili i do więzienia 15 lat. Zdrowie też siada. A ja pamiętam siebie jak zaczynałem pić i też małe ilości... A kupie sobie jedno piwko, bo co mi tam, na relaks i poprawe humoru. A potem już były po 3 butelki albo 5. A kofeina fajnie wyostrza zmysły, można się na czymś lepiej skupić i więcej zrobić. Ogólnie ma się więcej energii po mocnej dawce, więc ciesze się, że udało mi się wyjść z alkoholizmu, a teraz boję się pić. -
To fajne prezenty. Ja w sumie wczoraj sobie kupilem dwa monstery bez cukru, bo poszedłem na spacer za miasto pomoczyć się w wodzie, a po monsterze niezłego kopa dostaje i fajnie się słucha muzyki i chodzi na piesze wędrówki. A w maju mi się kończy subskrybcja do gierki i trzeba będzie znowu zapłacić £11, ale w sumie na energetyki więcej wydaje. To jedyne moje wydatki na przyjemności. Energetyki i gierka. Trochę smutne, ale wielkich wymagań nie mam. Ludzie na samochody i benzyne więcej wydają niektórzy w ciągu miesiąca albo roku czasu niż ja wydam prze całe życie na monstery i gierki mmorpg.
-
Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)
KochamBabkęBożą odpowiedział(a) na Dryagan temat w Off-topic
Przerzuciłem się z alkoholu na kofeinę i chyba jest lepiej. -
Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)
KochamBabkęBożą odpowiedział(a) na Dryagan temat w Off-topic
Ja kiedyś piłem i ćpałem, ale zauważyłem jaki alkohol jest beznadziejny, gdy pod wpływem % obrażałem przyjaciół albo poszedłem na miasto uchlany, myślałem, że jestem fajny, a raz w klubie dostałem opierdziel niezły, że co ja robię jak ja się zachowuję w ogóle, i to był już koniec, muszę przestać. Teraz w ogóle boję się wypić nawet piwko, bo od tego się zaczyna. Potem się kupi kolejne i kolejne i tak człowiek znowu wpada w nałóg, a zanim z niego wyjdzie to znowu będzie płacz i depresja. -
No w sumie racja. Ja w sumie gdy nie gram, to nie mam się na czym skupić, a potem głowa mi dryfuję w różne strony, wraca smutek i ciemne myśli, typu po co żyje, masakra nie chce mi się żyć. Szkoda, że za grę muszę płacić £11 miesięcznie, ale w sumie więcej wydaje miesięcznie na energetyki monster. Dramat.
-
Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)
KochamBabkęBożą odpowiedział(a) na Dryagan temat w Off-topic
Ja złapałem niezły uraz do alkoholu, i nie warto pić. Ludzie przez alkohol niszczą sobie życie, lądują w więzieniach. Nawet małe ilości są szkodliwe. Nie warto. Lepiej sobie lodowaty prysznic wziąć, jeszcze lepiej rozluźnia. -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
KochamBabkęBożą odpowiedział(a) na Krejzi1 temat w Off-topic
Jak tu wpadłem, gdy na kafe cały weekend byl zablokowany javascript, to w temacie od 8 dni nie było żadnego posta. Trochę się ożywił, gdy tu przylazłem i teraz codziennie ktoś tu jest i pisze. -
Haha, to spoko. No ja już wolę sobie w gierki pograć albo iść na spacer, bo oglądanie kogoś gadającego do kamery jakoś mnie nie kręci, a Youtube to niezły pochłaniacz czasu.
-
Trochę się tu rozpisałem ostatnio, popisałem z Wami i faktycznie nie wiem, czy nie przestanę grać w tą gierkę, a może przerzucę się na gry textowe, w których jest dużo czytania, np. dwójka kumpli mi poleciła gry textowe, jedna w czasach futurystycznych, a druga fantasy... Tam membership zdrożał i trzeba co miesiąc płacić, nie wiem czy ma to sens. Oczy mnie trochę bolą od grania, a większość ludzi, którzy grają, to grają od lat i mają dobre konta i ciężko im wyjść z tego. Jak spędzam czas na pisanie tutaj z Wami, to mi jakoś to uzależnienie od gierki mija i wychodzi na to, że mi to granie niepotrzebne. Relaksuje mnie bardziej, jak sobie tu mogę popisać. Z drugiej strony poznałem pare osób i pisałem, że maxuje konto i będę grał, a tu maj się zbliża i trzeba znowu zapłacić za subskrybcję i w sumie nie wiem jaki to ma sens, skoro mogę sobie tutaj popisać z ludźmi za darmo, a gierek jest pierdylion fajnych, za które nie trzeba płacić. Więc może jednak mniej będę grał, a spróbuję ten czas zapełnić spacerami, tak jak mi w gierce radziła Panna Aga. Może jakieś książki i pisanie tutaj i uda mi się wyjść z nałogu. Chyba że wróci mi depresja i smutek, to znowu wrócę do gry. ---- Dzisiaj się czuję całkiem spoko. Mam zamiar cały dzień nie zalogować się do Runescape, tylko pogram sobie w Diablo3 albo jakąś nową grę single player obczaję.
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
KochamBabkęBożą odpowiedział(a) na Krejzi1 temat w Off-topic
Haha, ale jak nie ma z kim pisać, to nie ma co nabijać. Siedzę jeszcze na innym forum gejmingowym z jednym kumplem, na którym mam konto z 2011 roku i niedługo będe miał 10k postów, a kumpel do 7k dociera Xd. Spamuje z nudów. Jak coś to tam mam alternatywę, gdyby tu było pusto. Tam miałem dłuższą przerwę. Bo na srafe już nie wchodzę drugi dzień. Tam to dopiero marnuje życie i psuje sobie zdrowie i psychikę... ;/ brak słów. -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
KochamBabkęBożą odpowiedział(a) na Krejzi1 temat w Off-topic
Chodzę, bo lubię. Zaczęło się, gdy wyleciałem do Anglii, nowy świat, nowa wioska i grałem sobie w gry, a w przerwie od grania w gierki szedłem na spacer trochę pozwiedzać i zobaczyć coś nowego. Nie wiem co w tym chorego niby? W niemczech w psychiatrykach podobno dają pacjentom buty do biegania, żeby uprawiali ruch. Odpalam sobie muzykę w słuchawkach i idę. Potem po kilkugodzinnym spacerze dużo lepiej się czuje. Psychicznie i fizycznie. Jak chcesz przerwę zrobić, to polecam wyłączyć telefony i spacer za miasto, albo sesja w spa, sauna, jacuzzi, basen. Ja tak w UK odpoczywałem kiedyś od neta i srafeteria. Szedłem na pływalnie, bo miałem karnet i grzałem się w saunie, leżałem w jacuzzi, a liberdowsky wtedy całe południe nawalal na kafe, a potem codziennie temat znikał, a ten płacz, że tyle się naprodukował, a temat znowu poleciał a ja mokry sobie właśnie wziąłem prysznic i wpadłem obczaić na chwile w szatni, co tam na srafe, no i się śmiałem z typa i wracałem do sauna na relaks. -
Ja na szczęście przestałem korzystać z jutube z 8 lat temu, bo słuchając muzyki non stop mi wyskakiwały reklamy, np. przez cały album po kilka razy i to był gwoźdź do trumny u mnie. Jeszcze przez pare tygodni non stop ta sama reklama jakiegoś blond grubego jutubera jak bredzi do kamery i mnie to nieźle wkurzało, że przestałem tam wchodzić, a muzyki zacząłem słuchać z płyt CD. potem większość płyt straciłem, bo mnie okradli, ehh. I do tej pory deprecha. Raz na kilka miesięcy może co obejrzę, ale filmy też mi się ciężko ogląda, gdy co 20 minut sprawdzam, czy ktoś do mnie gdzieś nie napisał. Lipa trochę.
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
KochamBabkęBożą odpowiedział(a) na Krejzi1 temat w Off-topic
Wykasowałem jej profil na srorum innym, gdzie mam admina, bo byłem naćpany i pod wpływem alko i się pokłóciliśmy, ja jej pisałem brednie będąc nietrzeźwy. Potem wyłem przez pół roku, że się zacząłem maltretować lodowatą wodą z jeziora, rzeki czy leśnych strumyków. To mi pomogło na depresje. No i przestałem pić, palić i urwał mi się kontakt z ćpającym towarzystwem... Jeden kolega znowu w psychiatryku wylądował na pare miesięcy. Ja też tu dużo pisze, ale i tak nie mam co robić. Może przez pisanie nie kupię w maju subskrybcji do gierki i przeniosę się na inne gry, zaoszczędze hajs. Na srafeteria mi co chwile bany dawali i posty kasowali, chamy z moderacji i mendy. Kiedyś mialem konto KochamElcie, to też ban poszedł. 8000 postów nabiłem w pare tygodni XD. A jeżowa słodko pierdząca ze ścierwokiem i non stop robiąca literówki i byki ortograficzne jak analfabetka juz prawie 20k postów. Może sobie nabije tutaj pare tysięcy postów, skoro tu nikt nic nie kasuje. I tak nie mam co robić i się nudzę. Za dużo wolnego czasu. -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
KochamBabkęBożą odpowiedział(a) na Krejzi1 temat w Off-topic
W innych tematach piszę co mi dolega, a leków nie muszę brać, bo czuję się dobrze i nie chce sobie niszczyć wątroby. -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
KochamBabkęBożą odpowiedział(a) na Krejzi1 temat w Off-topic
Co tam, nuda na srafe?