Skocz do zawartości
Nerwica.com

hornet2

Użytkownik
  • Postów

    84
  • Dołączył

Treść opublikowana przez hornet2

  1. patologią się jest czy się staje? Odnośnie disko z pola, to ogromna rzesza nie słucha, ale zna każdy utwór... co do Zenka, to milioner, a dupa boli!
  2. a mają ku temu powody, czy im je dostarczasz?
  3. i to jest najważniejsze, nic więcej się nie liczy auć, widocznie pochodzę z gatunku patoli, bo akurat to stwierdzenie bardzo mi się podoba
  4. nie mam nic przeciwko, a fani zawsze się znajdą... no tutaj czysta energia, niestety nie było mi dane być na tym "sławetnym" Woodstocku w Żarach w 2003, ale Kostrzyn też był spoko
  5. bo to bardziej w formie sprzeciwu, nie zgadzam się!, nie wyrażam zgody!, dlatego krzyczę NIE QRWA NIE! ale tak, usłyszeć to bez konkretnego kontekstu, to darcie ryja
  6. cieszy mnie to niezmiernie bo ponoć to paskudna rzecz, oby na starość, te mixy nie wyszły w "praniu" ze szkodą na mózgu, choć mózg jest neuroplastyczny i uczy się nowych "rzeczy" oby nie udar...!
  7. każdy ma inne normy "patoli" gdzieś tam kiedyś na sieci było, "...że patologia zaczyna się dopiero, kiedy ktoś umrze..." magical czy jakiś inny patostreamer to wymyślił, z tego co pamiętam... a się pytam, jakie Ty masz ramy patoli?
  8. witaj milenialsie Sokołowski ma potężną barwę, ale mi kompletnie nie leży, ale tak jak piszesz, bardziej śmieszkowe
  9. hmmm takiego połączenie nie dostałem ze względu na prawdopodobieństwo zespoły serotoninowego, ale na samym fluo z czasem przejawiało się lenistwem, gdzie tego napędu nie było, a jedynie niechęć do czegokolwiek, trzeba było się zmuszać do podstawowych rzeczy.
  10. Przyjmowałem swojego czasu medikinet CR 20mg, po zdiagnozowaniu F90.1 - syntetyczna amfetamina, niby uspokaja, ale kołatanie serca, magnez nie pomaga, jakieś propozycje?
  11. znam osobę, która ćpa zolpidem nagminnie, przechodzi fazę snu, i wchodzi totalne zapomnienie, co się dzieje, co się działo, to nie istotne, ważne to co "po", jak z tym walczyć?
  12. uniwersalne! Nocny Kochanek to nie moja bajka, tembr głosu nie pasuje a tak poważnie, za stary jestem... jestem rocznik 81
  13. "w tamtym czasie" toć my nie tetryki, nie znam wieku, ale nie ubliżajmy sobie
  14. nie każdemu punk pasuje, wiadomo!
  15. to byliśmy na tym samy woodzie ogólnie Freak of nature nie pamiętam, widocznie byłem zbyt pijany, ale hard zawsze* w cenie!
  16. 4 lata niezmiennie, fluo bardziej na lęk wolnopłynący, ale to w dalszej perspektywie, bo wpierw 1-wszy rzut to ogromne lęki... i to niestety trzeba przeżyć, oby nie leczyć benzo... bo to zło!
×