-
Postów
238 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez eRCe
-
Pozycjonowanie w guglu ucierpiało jednak dla kafeterii, przed chwilą sprawdzałem, ale to nie jest duży problem, pozycjonowanie da się odbudować jak najbardziej. W ogóle kosmos, bo tu administratorzy sobie z ludźmi piszą normalnie... Tak było na kafeterii kiedyś w 2012-13 roku.
-
Na pewno ma potężną bibliotekę tematów od 2005 roku i czasem coś googlując pojawi się odnośnik do jakiegoś starego tematu i być może widzą jakiś potencjał, ale to jest olbrzymia korporacja z masą projektów, od własnej telewizji, przez serwisy informacyjne, lifestylowe, nie trudno zapomnieć o archaicznym forum, lub przekładać restrukturyzację w nieskończoność. Poza tym jak sprzedajesz pakiet reklam jakieś firmie, to dobrze mieć szeroki wachlarz serwisów, bo to zachęca do biznesu.
-
Racja, nie ma sensu wdawać się w jałowe dyskusje. Co do kafeterii, no to jest ona nierentowna, dlatego jest utrzymywana w stopniu absolutnie minimalnym. Dziwi czemu jest w tak długim stanie zawieszenia i czemu, mimo wszystko, dwa lata temu zrobili mały update Invision Community... Tak jakby coś jeszcze chcieli robić z tym miejscem, ale nie do końca wiedzą co, lub odkładają na dalszy plan bez końca. Zagadka tak samo dla mnie.
-
To forum jest technicznie sprawne, na bieżąco aktualizowane, nie da się go blokować, jak widzisz. Jest tu też od groma administratorów, także nie pobawisz się tutaj. Uszanuj to miejsce i idź stąd, bo wstyd tylko przynosisz naszej społeczności.
-
Byczy, mój brat pracował 10 lat w DE. Powiem ci szczerze, z twoim charakterem słabym i skłonnościami do alko, to zginiesz tam marnie. Już sama biurokracja na wstępie cię psychicznie zmęczy... Za dobrze cię znam, obym się mylił...
-
Zgłaszałem, ale do osoby pełniącej rolę administratora serwisu, czyli de facto człowieka, który kompletnie nie dba o to miejsce, więc on/ona mógł to kompletnie olać. A chcę napisać tam, gdzie mimo wszystko moje zgłoszenie jest kolejkowane, dostaje oznaczenie i zawsze jest odpowiedź zwrotna, jaka by ona nie była... czyli Abuse i BOK. To pewnie nic nie da, zginie w gąszczu korporacyjnego "niedasizmu", ale będzie mnie gryźć jak przynajmniej nie spróbuję.
-
Tylko nie wiem czy pisać dziś, czy w poniedziałek rano, tak by moje zgłoszenie nie zostało gdzieś "zakopane" w gąszczu innych zgłoszeń.
-
Natchnęło mnie coś... Spróbuję ostatni już raz napisać do Wirtualnej Polski. Już nie w temacie braku moderacji, ich olewczego podejścia, już nie w temacie hejtu, ale tylko w temacie niesławnego bugu, który powoduje błąd w komunikacji, ze strony serwera. Gdyby to naprawili to i tak 80% problemów tego zatęchłego serwisu jest rozwiązana. Ostatni raz, zobaczymy co p. Karolina odpisze. Jak nic się nie zmieni, to się poddaję.
-
Nawet przyjmując taką interpretację - ironia jest królową! Bowiem kilka minut temu cały temat, z tym właśnie wpisem poszedł się... ekhem, bo trolle, spam i skrajny brak moderacji. Nawet bardziej mi ta twoja interpretacja odpowiada w takim razie
-
Każdy kto nie ma lewicowo-liberalnych poglądów dostanie łatkę "faszysty". To słowo zostało w świecie poważnie zdezawuowane, niemniej daje do myślenia, że nawet on intelektualnie przyjmuje argument, że to nieszczęsne forum wymaga jakieś formy moderacji jednak, poza tą wysoce nieefektywną ze strony kadry WP.
-
Dlatego wciąż ma siłę przyciągania, ze względu na "dziki zachód" i niemal nieograniczoną swobodę pisania. Nie ukrywam, że też to cienię w tym miejscu... No ale bug z zapychaniem serwera jest deal break'erem
-
Tu działa chyba jakaś energia kosmiczna, bo dokładnie wczoraj wieczorem zepsuł się ekspres mojemu Ojcu, a to jest człowiek o niskiej skali cierpliwości... xD Chciał go już utylizować, ale okazało się, że na razie działa... coś z sekcją zasilania... Podejrzewam, że trzeba by sprawdzić czy kabel od wtyczki się nie poluzował.
-
Na srafeterii jest już tak źle, że nawet "Doktor z Zielonej Góry", który zdecydowanie nie jest moim poplecznikiem, wręcz był krytyczny w stosunku do mojego pomysłu... Teraz dopuszcza takie jak wyżej scenariusze PS. To się oczywiście nie wydarzy, bo kafeteria musiałaby przydzielić najpierw administratora do pilnowania moderatorów. Niepilnowany moderator społeczny może być potencjalnie niebezpieczny, nadużywając przywilejów. Niestety, taka jest prawda, dlatego bez aktywnego administratora na serwisie, moderacja społeczna jest nierealna. Także kafeteria będzie gnić, tak długo jak zarząd nie zajmie się tym serwisem na serio, w skrócie kasacja lub poważna reorganizacja.
-
No i można się powyzywać na 20 stron, bo moderacja ne isnieje... Póki blokerzy nie wejdą...
-
Haha, dokładnie. Odruch z zepsutego, dziurawego invision kafeteryjnego. Miałem szok cyilizacyjny, że tutaj w ułamku sekundy ładuje się okienko z listą emoji... Na kafe nierzadko 15 sekund czekam xD
-
Kochani, nasza ekstraklapa jest tak zła, że nawet Amerykanie (którzy sami nie słyną z futbolowej potęgi) się z niej śmieją. Do zaorania PZPN i liga na już...
-
Orlen nasz, to jest ulubiona miejscówka psiarskich. Tam zawsze siedzą i kawkę piją z rana jak po moją jadę.
-
Ładną policjantkę dziś widziałem na Orlenie. Taka uśmiechnięta blondyneczka wysoka, jak Kasia z 13 posterunku.
-
Rasy Douge de Brodeaux
-
Ciekawostka: Pies grający Śliniaka był... suką.
-
Siemanowice
-
Nie znam tej aktorki TBH
-
Alutka była niezła MILF
-
Alutka chyba nie mogła.
-
Libeda sterapeutyjzujcie by był gotowy poszerzać ród lechicki. xD