-
Postów
1 359 -
Dołączył
Treść opublikowana przez Melodiaa
-
Ach ten wirtual wydaje się, że to lek na całe zło ale nieeee...
-
A może czas wylogować się do życia ... Nie potrzebuję pomocy już. Jestem bo jestem i tyle. Wszystko powoli się kończy...
-
Osobiście nie chciałabym rozmawiać z ludźmi o których nic nie wiem. I dlaczego od razu przechodzisz do kontaktu mailowego. Na forum też można rozmawiać.
-
<nigdy nie pisz więcej o smokach przy babcebozej >
-
A czy świece na zielono lub czerwono? Nieee. Czy ty nie widzisz, że nawet próbuje ci pomóc w jakimś sensie Daj spokój. Idź i zacznij coś robić z swoim życiem. Przestań żyć smokami...
-
Dawno temu. Pewnie nikt cię nie pamięta już. Jakbyś podał nick to bym wiedziała na pewno. Takich problemów było tu mnóstwo. Nie jesteś wyjątkiem.
-
A dostałeś bana wiekuistego? Masz multikonto? Każdy kto usunął konto może powrócić.
-
Nie musisz ale to i tak już wiem, że byłeś. Unikasz odpowiedzi. Mówisz mi coś na kształt...byłem ale ci nie powiem Pewnie boisz się, że cię zweryfikuje i poznam po nicku
-
@KochamBabkęBożą byłeś już tutaj kiedyś? Wczoraj cię pytałam ale nie odpowiedziałeś konkretnie?
-
Jest legenda forum jakby coś się skończyło bezpowrotnie. Nie chce tak.
-
Wskazuję gdzie widzę problem. A ty masz jedynie wymówki i usprawiedliwienia. Skoro piszesz na forum psychologicznym o problemach z psychika to niestety ktoś to może zweryfikować bardzo szybko. Leć marnuj dalej życie... Powodzenia.
-
Nie leczysz się w żaden sposób a to co piszesz to Twoje wyobrażenie lub autodiagnoza. Jeżeli uważasz, że coś ci dolega to idzie się do lekarza i bierze za siebie a nie gra w gry. Jak złamiesz nogę idziesz włożyć w gips i czekasz aż się zrośnie a potem rehablilitacja. Jak masz problem z głową idziesz do psychiatry i/lub psychologa aby sobie pomóc. i praca Cię nudzi...zaiste problemy życiowe. Czasem jak mam rano wstać to szlag mnie trafia. Praca też dobija ale wolę to niż nocleg w lesie z dzikami. Uzależnionym człowiekiem. Powinieneś się leczyć... Fajnie, że macie wspólne zainteresowania. Nie widzisz, że próbuje ci wyjaśnić, że co innego grać po pracy w czasie wolnym a co innego grać non stop i żyć tylko tym. Problem ty masz ale nie chcesz tego widzieć a co więcej uważasz, że jest w porządku a nie jest. Masz ponad 30 lat a zachowujesz się infantylnie. Do tego rodzice cię może kochają ale co to za miłość. Zero dojrzałości...
-
Jakie masz choroby i jak leczysz się?
-
-
A spoko. Rób co chcesz. Marnuj je jak chcesz. Śpij w lesie i jedź na obiad runo nawet jak ci pasuje. Nie piernicz jednak, że dbasz o zdrowie bo obrażasz tutaj mnie i innych, którzy ciężko walczą.
-
A jak dbasz o zdrowie? Piszesz tu na forum i znam takich historii tysiące jednak większość mimo, że chce nie ucieka przed życiem. Podoba Ci się, że inni cię utrzymują?
-
Bardzo przyjemne ale niestety nie pracujesz i nic wartościowego nie robisz z swoim życiem. A co jeśli rodzina przestanie cię utrzymywać i w ogóle dziwie się, że ci pozwalają na taką beztroskę. Chyba, że masz orzeczenie o niepełnosprawności i nie możesz pracować. A masz depresję? Leczysz się??
-
Jesteś uzależniony. Z czego się utrzymujesz?
-
Byłam takim samym spamierzem kiedyś jak ty i parę osób niedawno Ten temat utworzył @na_leśnik dawny moderator (jeden z lepszych), który miał dość naszego pisania
-
Właśnie odkopałam oberżę i tam poznałam Mikołaja. Kolejny raz odczuwam, że pewna era się skończyła.
-
I pozwalają ci na to wszystko...najgorsze to oddalanie się od pracy lub nie przechodzenie. Chce tam pracować
-
Tęsknię za tymi czasami.... Uwielbiałam te potyczki i rozmówki.
-
Jakie problemy?
-
Kim jesteś i jakie masz referencje i dlaczego uważasz, że ktoś powinien ci zaufać?
-
Smutno i przykro.