Skocz do zawartości
Nerwica.com

Melodiaa

Użytkownik
  • Postów

    1 359
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Melodiaa

  1. Mnie się nie chce ale nie mam wyboru.
  2. Też nad tym się zastanawiam bo jednak potrzebuję w tym zakresie bata nad sobą Jednak wiem, że moje ciało potrzebuję ruchu i poprawy kondycji. Jeżeli motywację zamienisz w samodyscyplinę to z pewnością efekty będą zadawalające.
  3. 2025 był mega trudny od początku. Spore zmiany w życiu zawodowym i próby utrzymania się na powierzchni. Spora presja. Jednak poradziłam sobie i wyszło na moje może nie do końca ale 2026 kontynuuje wyzwania. Myślę, że próbując przełamać to częstymi wyjazdami dla relaksu i refleksji udało się. Warto pozbierać myśli i pomedytować. Końcówka roku mnie wyssała do reszty i musiałam za ten stres zapłacić.
  4. U mnie podobnie ale 2 tygodnie wyjęte z życia. Nawet spoko.
  5. @Studentka2026 mamy wątek zbiorczy. Wystarczyło tutaj wrzucić.
  6. Potwierdzam. Kiedyś kupiłam i stwierdziłam, że skoro to jest mazurek to nie dziwię się, że nigdy go u mnie w domu rodzinnym nie było.
  7. Dlatego mam jedno dziecko. Jednak jestem "ciocia" wszystkich innych. Dzieci mnie lubią...
  8. Przykro mi. Oby poszło finalnie po Twojej myśli. Nie chcę mi się wracać po 2 tygodniach do pracy. Jeszcze 2 tygodnie bym odsapnela.
  9. Często się zastanawiałam dlaczego mnie darowano życie i bywało, że przeklinałam ten wybór losu nie widząc w tym sensu. Zastanawiałam się przez chwilę i stwierdziłam, że potrafi przewidywać na drodze. Jest skoncentrowany, zachowuje kulturę jazdy.
  10. I to jest kierowca wzorowy U mnie tak kolorowo nie było. Dużo jeździsz? Życie pisze różne scenariusze. Ciąg zaskakujących zdarzeń z happy end Dawno temu. U mnie nie było szczęśliwego zakończenia bo bliska mi osoba, która z mną była nie przeżyła.
  11. Jak to? Kto ci co zrobił? Lepiej niż wczoraj.
  12. Trzy razy w odstępie czasowym Mnie lekko zmroziło...to nic przyjemnego jak auto uderza w człowieka. Miałam wątpliwą przyjemność tego doświadczyć. Jechał ok 100 km/h uderzenie nie boli tylko później z godziny na godzinę ból narasta...szok. Jestem dobrym kierowcą i staram się być maksymalnie rozważna ze względu na własne doświadczenia co nie znaczy, że nie popełniłam błędów. Na szczęście nikomu nie zagroziłam a sama byłam mocno przestraszona.
  13. Melodiaa

    Nasze sny

    Obudzil mnie dziwny sen przed chwilą. Malowałam konia pisakami jakby na scianie a potem wyszłam na podwórko i zobaczyłam 3 konie w zagrodzie. Dowiedziałam się że mój mąż kupił bez mojej wiedzy. Jakbym mało miało innych zajęć. Wkurzyłam się i poszłam pakować z myślą o rozwodzie.
  14. Wyeliminowała bym tylko kilka osob..tych co chcą zburzyć porządek świata i mają spore wpływy.
  15. Albo inny "szaleniec" w ramach de populacji postanowił ukrócić jej istnienie...
  16. Jeżeli szukasz przepisu kulinarnego to mogę pomóc, wiem jak upiec steka. Praca z ogniem opanowana...pyatnie jaki stopień wysmażenia?
  17. Mocno się zastanów i przeanalizuj. A jak obecnie? Jak twoja fobia społeczna? Turcja jest piękna ale nie daj się nabrać tylko na ładne obrazki. I oby cię nie zgubiło zainteresowanie Turków. To piękni czarusie a co siedzi pod skórą to wolałabym się nie dowiadywać.
  18. Po co ci to? Czy to rozwiązałoby twoje problemy? Skup się bardziej na sobie i zacznij zmieniać świat od siebie. Każdy myślę, że tak by chciał ale nie we wszystkich znajdziesz uwielbienie. To tak nie działa. Nie wszyscy jesteśmy ulepieni z jednej gliny. I nawet dobrze bo byłoby nudno na tym świecie. Ludzie będą oceniać czyny, słowa i nawet czasem ci przychylni wystawia rachunek. Nie zawsze to jest przeciwko Tobie a konstruktywna krytyka nawet przyjacielska nawet bardzo pożądana czasem. Bzdura. Nawet statystyka jest za tym, ze masz na to szanse. Widzisz na tym forum widziałam tu niejedna kobietę, która komplementowała faceta. Zastanów się nad sobą. Co jest nie tak..
  19. Próbuje powoli wracać do życia. Jeszcze kilka dni i do pracy...
  20. Zatkane uszy znów mnie irytują.Oslabienie jest tak silne, że muszę odpoczywać i zaległości w sprzątaniu domu dzielić na etapy. Czuje się jak wypompowany balon.
  21. Myśl w odniesieniu do tematu na forum: "Rozważ, jak trudno jest zmienić siebie, a zrozumiesz, jak znikome masz szanse zmienić innych" Wolter
  22. Większość z nas na pewnym etapie się rozczarowało ludzkością albo pewne sytuacje obnażyły prawdę, maski opapły i zobaczyło się świat bez filtrów. Nie można się zamknąć zupełnie na ludzi bo wbrew pozorom człowiek to istota stadna. Aby wpuścić kogoś do swojego życia i poczuć pewnie wiele trzeba. Myślę, że niektórzy myślą, że nie stwarzam takiego wrażenia ale wewnętrznie czuję nieraz spore opory. Kiedyś nie wychodziłam z domu bo miałam taką fobię społeczną. Nauczyłam się walczyć z tym. Czasem jednak mocno wracają w mnie jakieś złe doświadczenia. Widzę, że nadal mam do końca nie przepracowane sprawy. Jednak staram się mocno balansować. To wszystko sprawia wiele trudności dla mnie ale dziś wizyta u psychoterapeuty i trzeba powiedzieć coś co znów zaobserwowało się u siebie. Kropla drąży skałe...
×