Czy ktoś też ma problem z fragmentacją snu po wenlafaksynie? Trafiłem do szpitala w potężnym lęku nakręcanym miesiącami a nawet w sumie latami, ustawili mnie na 225mg Wenlafaksyny i 45mg mirrtoru na noc, i od blisko 2 miesięcy nie przespałem ani jednej nocy bez wybudzeń, po 4-5-6 razy się przebudzam, czy to efekt noradrenaliny? Czy komuś się udało coś z tym zrobić?