Skocz do zawartości
Nerwica.com

Żaba Monika

Użytkownik
  • Postów

    3 546
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Żaba Monika

  1. Lol, jak mozna zostawic buty w tramwaju? To byly jakies zapasowe, czy po prostu zdejmowalas obuwie w transporcie publicznym, a potem zapomnialas je zalozyc?
  2. Ja tez nie lubilam jedzenia ze stolowki szkolnej, ale wtedy byla komuna, myslalam, ze cos sie zmienilo od tego czasu.
  3. Zyliscie juz wtedy w ogole? Ja wychodzilam z domu spotkac sie ze znajomymi i pamietam, ze ciocia ogladala to w telewizji. Zerknelam okiem, ale nie widzialam co sie dzieje i malo mnie to interesowalo. Potem bylam ze znajomymi w jakims barze i tam to tez lecialo w TV o gadalismy o tym. Owszem, bylo to szokujace, ale nie przejelam sie az tak bardzo - jeszcze jedna katastrofa w dalekim kraju.
  4. Żaba Monika

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Croissant, soczek Kubuś, jacket potato z masłem, serem, sałatką, ryżem i five bean chilli. Pieczone ziemniaki, Modra kapusta, jajko sadzone, mus Mango i gazpacho. A, i jabłko.
  5. U mnie też był luz. Prawie każdy chodził w jeansach i jakimś wyciągniętym swetrze, niezależnie od płci
  6. Dzieci niekoniecznie chcą jeść to, czego potrzebuje ich organizm. Gdyby rodzice pozwalali jeść dzieciom to, co chcą to pewnie by jedli w dużych ilosciach jakieś słodycze i chipsy. Jednak trzeba im narzucać jakieś zdrowsze jedzenie, choć pewnie są też dzieci, które takie jedzenie po prostu lubią. Nie wiem czy to unijne, czy może jakiś ogólny trend, bo tutaj chyba też tego zabronili. Albo jest jakiś ban na social media, nie pamiętam, coś tam wprowadzili ostatnio.
  7. O, właśnie, teraz chyba smartfonów też zabronili. WF to była spoko lekcja, głównie graliśmy w siatkówkę a potem po szkole też się grało w siatkówkę tylko już na podwórku. Najbardziej nie lubiłam biegów na 100m, bo mam krótkie nogi. Na dłuższe dystanse byłam lepsza.
  8. Rozmawiać może i nie, ale widać monologi można walić. Najgorsze doświadczenia mam jednak z ludźmi z prawa, choć 2 osoby lubiłam, ale jak się zebrali to szpanowali i się wywyższali.
  9. Ha ha, zależy od towarzystwa, niektórzy imprezowali więcej niż chodzili na zajęcia, ale niektórzy mieli kij w dupie. Pamiętam gdy raz zrobiliśmy wigilię i jeden chłopak zrobił przemówienie, na którym zaczął gadać po łacinie
  10. Babcia nastawiona bojowo, nie bawi się w poprawność polityczną Rozśmieszył mnie ten filmik, najbardziej ta babcia i kulach i pani, która nie je mięsa, bo je tylko drób https://kobieta.wp.pl/zrobil-test-kotleta-na-ulicach-warszawy-poznali-ze-to-soja-7327616778515521v
  11. To prawda, dla mnie studia też były najfajniejsze, miałam fajną paczkę ludzi, w sumie z różnych kierunków, bo poznaliśmy się na czacie Plus kolegowałam się też z paroma osobami z mojego kierunku, ale spędy samych historyków były czasem zbyt męczące nawet dla mnie.
  12. Obawiam sie, ze wiele dzieci tak jada niestety. Wiadomo, ze szkola niekoniecznie oduczy zlych nawykow zywieniowych, ale jednak od takich placowek wymagalabym zdrowego zywienia, a nie byle czego, bo w domu i tak jedza dziadostwo. Ech, pamietam jak za dzieciaka czekalo sie na swieze warzywa i owoce, bo byly w wiekszosci tylko w sezonie. A potem pozeralo sie je na kilogramy. Teraz nie doceniaja co maja
  13. To prawda, ale istnieje tez cos takiego jak metanalizy oraz krytyka naukowa. Kazde badanie powinno miec opisana metodologie, sponsora oraz potencjalny conflict of interest. Wyniki badan moga sie od siebie diametralnie roznic, nawet jesli nie sa sponsorowane, to normalne, dlatego jedne badania niczego nie zmnieniaja w zaleceniach. Jesli chodzi o diete, to mamy full badan prowadzonych przez dekady przez rozne instytucje, ktore powtarzano, i z nich sie wyciaga ostrozne wnioski.
  14. Przeczytalam te zalecenia i jak dla mnie one brzmia logicznie, chyba dobrze, ze mniej dziadostwa bedzie sie jadlo w szkole. Az dziwne, ze wczesniej tego nie zalecano. https://diety.nfz.gov.pl/porady/ciaza-i-dziecko/zmiany-w-zywieniu-dzieci-w-szkolach-i-przedszkolach
  15. Te sa fajne. Mozna chodzic w normalnych skarpetkach do nich, biale pasuja, na uczennice. Albo rajstopy, bo te buty i tak sa raczej na jesienne dni.
  16. Zupelnie nie rozumiem o co to oburzenie. Ja w ogole nie jem miesa i zyje Rosliny straczkowe maja duzo bialka. Polacy jedza za duzo miesa, nie ma co ukrywac. Zalecenie jedzenia wiecej warzyw i owocow to nie jest nic nowego, juz za mojego dziecinstwa to sie zalecalo. Dzieciaki to by najchetniej jadly Maca na obiad, ale chyba jednak szkola powinna im serwowac zdrowa diete, zgodna z wytycznymi aktualnej wiedzy naukowej. Trudno zeby dzieciom serwowano diete keto (chyba ze maja epilepsje) - jest trudna do utrzymania plus nie znamy jej dlugofalowych skutkow. To czyich zalecen sie sluchac w takim razie? Oni przynajmniej bazuja na badaniach naukowych, inaczej mozna tylko chyba zgadywac lub wrozyc z fusow.
  17. Żaba Monika

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Dzisiaj jeszcze nic. Wczoraj ciasteczka orzechowe z chińskiego sklepu, fasolę w sosie pomidorowym, zapiekankę z pieczarkami, kapustę czerwoną, banana, gazpacho.
  18. Biały t-shirt, zielono-butelkowe luźne spodnie, jasno szary sweter, Polar różowy w jakieś wzory. Białe buty sportowe. Nerka i plecak. Misz masz.
  19. Każda kobieta powinna takie buty posiadać dla własnego bezpieczeństwa.
  20. Rzeczywiście nie są zbyt sexy, ale i tak są fajne
  21. Ja tez mam dzisiaj dosyc produktywny dzien w pracy.
  22. Mam nadzieję, że nie lecą na namioty lub spadochrony, ale kto ich tam wie. Numer może być przypadkowy.
  23. Jeszcze w piżamę - biały top na ramiączkach i różowe spodenki w paski. Niby są Small, a wyglądają jak namiot lub spadochron.
×