Obawiam się, że to może być nawet internetowa kloaka.
Nie będę ekstrapolować Twoich doświadczeń z kuchenną prokrastynacją ponieważ galaretki nie robiłam od bardzo dawna i nie opracowuję żadnej strategii z wykorzystaniem tego składnika pokarmowego.
Jesteśmy straumatyzowani pisaniem na innym forum więc nasza obecność w tym miejscu nie jest taka pozbawiona sensu.
Ale pisanie na forum, które jest realnie moderowane to jednak duże zaskoczenie.
Wchodzisz na off-topic, uciekinierzy i po prawej stronie są różne statystyki i część: opublikowane grafiki.
Piszę teraz z komputera. Nie wiem czy to widać na telefonie.