-
Postów
246 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez murb
-
-
-
Bo może są bardzo nieśmiałymi ludźmi. Z wrażenia aż zapomniałam pozdrowić tych co z Wawy. Wszystkich innych oczywiście też.
-
Przychodzą nowi ciekawi użytkownicy.
-
Czy, w takim razie, ktoś z wykształceniem wyższym, pracujący siłą swego umysłu na jedną zmianę jest nienormalny?
-
Zależy jak definiujesz normictwo.
-
Piję kawę, czekam na natchnienie, przeglądam inernet.
-
Pedicure
-
Ja odbieram obce numery jeśli jestem na przykład w okresie oczekiwani ana jakąś wizytę lekarską czy coś w tym stylu. Często dzwonią, żeby potwierdzić wizytę. Jesli nie czekam na nic konkretnego, nie odbieram obcych numerów. Blokuję natychmiast. Ominęło mnie pewnie wiele fotowoltaik i garnków samogotujących.
-
Ja się nie boję ale też nie lubię. Jeśli wcześniej nie zbombardują nadajników czy przekaźników.
-
A Liber kiedy zobaczył mój nick też napisał - ciekawe. Przepraszam za 2 cytaty ale nie wiem jak wykasować jeden. murb wspak było zajęte.
-
To nie troizm tylko letni wysyp brumów.
-
Nie. Dużo czasu spędzasz w sieci?
-
aula
-
Nie mam klocków lego. Przyjmiesz przeprosiny za cytowanie bez potrzeby?
-
Woda z kranu przepuszczona przez filtr.
-
Schłodzony arbuz.
-
To fora internetowe. Doświadczenie z nimi masz. Wiesz jak jest - ludzie piszą, internet wieści rozdmuchuje.
-
Rozmawiamy tu sobie przestawiając różne argumenty i usiłując zrozumieć Twój punkt widzenia. Ja Ci nie zabraniam pisać żeby prowadzić krucjatę przeciwko pokazywaniu pośladków. Sama ich nie upubliczniam ale to dlatego, że nie chcę wstawiać zdjęć, których sama bym nie chciała oglądać. Jestem kobietą ze starszego pokolenia i myślę, że największym siedliskiem różnych bezeceństw jest internet. Jakby go zamknąć, to wtedy by zostały tylko gazety papierowe a nad nimi jest łatwiej zapanować.
-
Dziękuję za tak obszerny tekst. Generalnie nie uważam, żeby chodzenie w stringach było czymś nadzwyczajnie niemoralnym i raczej nie mam planów, żeby ten pogląd zweryfikować. Akurat pośladki mnie nie oburzają i nie wzbudzają specjalnie negatywnych uczyć. Chyba, że są jędrne i gładkie, ale wtedy ich po prostu zazdroszczę. Może gdybym miała ładny tyłek to bym chciała go pokazywać? Może to na tm polega - mam łady dom - wstawiam zdjęcie. Mam fajną furkę - wstawiam zdjęcie. Mam fajny tyłek - wstawiam zdjęcie. Kobiety się dzielą ze światem tym, co mają najpiękniejszego.
-
Koledze raczej cy/c nie przeszkadza. Nie odpowiedział wprawdzie na moje pytanie na ten temat w zwiazku z czym zakładam, że milcząco to potwierdził. Czyli nie cy/c w oko tylko du/pa w troki.
-
To samo chciałam napisać. Że nie widzę za dużo pośladków na ulicy.
-
Jennifer Lopez to jest dopiero niegodna. Widziałam jej zdjęcia z wanny i upoozwaną na świętą z tym, że w samym gorsecie. Pośladków nie widać ale zakładam, że są wyeksponowane tylko akurat na tym zdjęciu byłą od przodu.
-
Nie pokazywać tyłka w necie bo to wodzi na pokuszenie.