Już znalazłam i przeczytałam.
Trudno. Zobaczymy kto będzie musiał z tym żyć.
Nie rozwalam nikomu żadnej rozmowy. Tekstami jakie tam wstawiają dają świadectwo samym sobie.
Zatankowaliście samochody? Kupiliście kilka konserw do lodówki? Wypłaciliście gotówkę z banku?
Resztę Wam powiem po szkoleniu. Chyba, że wcześniej nam infrastrukturę zdemontują i internet zgaszą.
Rozpoczęli procedurę impiczmentu?
Ja to chyba wolę udawać, że wojny nie będzie. Chociaż mamy obowiązkowe szkolenia z obrony cywilnej i będą nas uczyli jak tamować krew i strzelać z karabinu.
Nie jestem strategiem. Może Bug jest za mały i za płytki i można go przebyć wpław?
Chodź wody w Wiśle jest tyle, że nawet samochodem osobowym da się przejechać.
Najlepszą w całym internecie.
Beza może mieć dowolny wkład - jagodowy, wiśniowy, cytrynowy. Podstawą i tak jest bita śmietana.
To nie próba przekupstwa tylko pretekst do rozmowy.