-
Postów
6 520 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez lily was here
-
A to malowany taki hejter? A miał być taki amerykański i uspokojony
-
A po jakiemu to;p
-
Co to symilki?
-
I do mycia szyb:p ja może sie odważę i wstawie bo akurat mam fajne paznokcie french ale zamiast białego pomarańczowy oczojebny
-
Ja ide zjesc Są rzeczy ważne i ważniejsze
-
Nie ja raczej nie działam na końcach miesiąca itd chyba ze w takim sensie ze czekają mnie przeyebane 3 Miesiace
-
Na wesoło to tak dla beki dopisane, żebyś nie łączyl tematów ja co zawaliłam: glownie fakt ze siedzę dluzej w pracy jest przez prokrastynację. Prokrastynuje i przepierdalam czas czasem strasznie ale mam tez poczucie obowiązku, wiec i tak robie te rzeczy w niedogodnym dla siebie czasie zdarzyło mi sie 2x przełożyć pociąg na jakis krótki wypad, bo nie potrafiłam sie ogarnąć w dość długim czasie jaki miałam wyznaczony. Jak nie wiedziałam w co ręce włożyć to chwytałam za telefon i nawalalm głupoty. Przez to straciłam kilka h w fajnym miejscu.
-
Nie Lubie tematu snów. Nudzi mnie. Nie Lubie komuś opowiadać swoich chyba ze jakis bardzo bekowy jest i nawiazuje do osoby, której to opowiadam, nie lubie słuchać o czyichś, uwazam to za nude. Sen w mojej prywatnej opinii to jakis wysryw zmęczonego mozgu, o którym nie warto rozmawiać. Nie doszukuje sie tez żadnej symboliki w tym, bardziej przypadkowosci o złudnym wrażeniu sensu. Kiedys usłyszałam powiedzenie ze opowiadanie komuś snu to faux pas i wzięłam sobie to chyba do serca
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Wczesnie w moim przypadku to 22.30 zamiast 1.30 -
Nie wiem czy temat istnieje już zapewne tak wiec może lekko zmodyfikuje - prócz typowej gadki jak sobie radzić itd.- co realnego zawaliliście przez prokrastynację? z cyklu: prokrastynacja na wesoło
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Nie wiem skad ty mnie tak dobrze znasz ale to był plan na sierpień i został zrealizowany pomyślnie bardzo wczesnie (jak na siebie) sie myłam żeby moc swobodnie przewalić pol nocy na telefonie w srodku tygodnia -
Lęk przed sztuczną inteligencją (AI) i postępem technologicznym
lily was here odpowiedział(a) na shadow_no temat w Nerwica lękowa
Ja mam lek i wkuw przeciwko ai. Może dlatego ze jestem boomerem, nie wiem. Nawet nie chodzi o jego niedokładność chociaz tez (wywiódł mnie w pole wczoraj z bardzo prosta kwestia), ale to jak ludzie ślepo temu zawierzają i sa w tym wszystkim bardzo bezrefleksyjni. -
W tshirt różowy i rybaczki czy tam capri. Ale rybaczki to ty szanuj właśnie wróciły do łask
-
Lubie subtelna bizu nieprzytłaczająca i raczej minimalistyczna. W kolejności- kolczyki (mogą byc duże, ale musza być lekkie), potem bransoletki i pierścionki, najmniej nosze naszyjniki. Teraz zaszalałam bo mam bransoletkę z koralików kolorowych
-
Mój dzisiejszy dzień jest całkiem miły, bo jestem w innych okolicznościach przyrody i co innego mam za oknem nie jest to niestety Sosnowiec ale tez jest zajebiscie. Łyżka dziegciu na chlebciu jest niestety praca i przydługa lista zadań.
-
Ja Lubie takie dłuższe delikatnie, nie rowno z opuszkami. Ale swoje. Aktualnie mam hybrydę ale rzadko ja robie, raz na 2 lata
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Ja od 1.09 zaczynam zyc higienicznie;p Wientz prosze mnie nie brać pod włos -
Dobry ten mem z wiedźminem
-
hymn moderatorów
-
A garsonka? I dekolt po pas?;p
-
Fuj nie wiem i chyba nie chce… ostatnio byłam na pazurach i mnie jakaś debiutantka poharatała. Wyszłam stamtad zrelaksowana z mysla ze na pewno mam już hiv.
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
To tak jak gust do karyn. Większość osób pewnie wie zdaje sobie sprawę ze ma do czynienia z typowa karyna ale i tak go pociągają. Tak sie ma smak do gustu. Smak to fizyczna zdolność a gust trochę wybor ew wada genetyczna -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Możesz czuć a i tak myśleć ze to ok. Czujesz ze pepsi/ cola smakują chujowo masz te umiejetność ale i tak to lubisz. Hahah Grunt ze nie dodaje śmietany do zupy. to czyni z niego masterchefa Ciekawa koncepcja przy jednoczesnym pisaniu innym ze jedza ‚syf’ coś nie jest prawdziwa czekolada itd -
Ja dziś jakies info usłyszałam o wizycie na sorze z powodu nieudanej laminacji i doszczętnie sie z pomysłu wyleczyłam #jawiedzialamzetakbedzie