-
Postów
6 520 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez lily was here
-
W majtki i crop top który jest moja piżama. Niech żyje praca zdalna
-
Też to miałam ale już ok. Z ciekawosci - co możesz z tym zrobić skoro to reklama zewnętrzna? Wylaczyc możliwość wyświetlania sie w tym konkretnym miejscu?
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
niczym - powtarzam. Przeformułuj to sobie na ‚obstawiam ze mogą / jak na moje mogą’. Czekałam dalej na odpowiedz. Serio nie rozumiem kompletnie twojego problemu. O i jeszcze może tym ze mojemu psu sie zdarzyło coś zjesc z cukrem i nic mu nie było. teraz lepiej? ale to wciąż byla odpowiedz z gatunku ‚obstawiam’. -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Ale o co ci chodzi? Zapytałam ludzi z tym cukrem a ty mi sugerujesz ze jakies farmazony wciskam. Przecież napisałam wyraźnie ze nie wiem. Ale sie czepiasz, może jesteś drugim kolesiem z Kafe który ma miesiaczke? -
A parówki co sadzisz wiem wiem, jadłam krewety w tempurze nie raz.
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Moim widzimisię. Dokładnie po prostu bo tak. Wyżej zadałam pytanie. Dodaj sobie do tego słowo ‚obstawiam’ ze mogą - teraz ci pasi? -
Nom. ja dziś naleśniki ze szpinakiem na obiad a na kolacje parówki
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Zadałam pytanie na forum celem rozmowy. Wnioski znikad - napisałam wyżej ze nie wiem, wiem, ze czekolady nie mogą. Jak nie dostanę odpowiedzi - to oczywiscie sobie poczytam, dziękuje za radę -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
A czy cukier mogą - wg mnie mogą -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Zapytajcie czata -
Widziałam ten sam ale z podpisem: kiedy jesteś kobieta, musisz podbić niska ferrytyne, zrobić 10k krokow, 6 treningów w tygodniu, ogarnąć prace dom i spać 8h
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Psom na pewno sie czekolady nie daje, a czy cukru samego w sobie to nie wiem. Są teraz w kawiarniach te różne pupuccino dla psów wyglada to słodko -
Ja tam baka nie czuje dziwne macie baki
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Podejrzewam ze mogą istniec restauracje bez dzieci skoro sa hotele wiec dla każdego coś miłego. Natomiast teraz restauracja potrafi otrzymać zła opinie z powodu nie bycia pet friendly mimo ze nie serwuje nawet psiej karmy to może za to oberwac. Trend jest taki, ze jak nie wpuścisz psa do mięsnego to coś z tobą nie tak. Pytanie ile jest restauracji gdzie możesz nie spodziewać sie psów?;) i skad czerpać info w której? -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Słaby jest ten trend. Najbardziej jak 2 się zbiorą i zaczynają przenikliwy szczek w zamkniętym pomieszczeniu. Moja mizofonia to wrecz kocha. co do porównania dzieci w knajpie vs psy, no to coz - po 1) na dzieci nie ma sie fizycznej alergii, na psy można 2) dzieci jedza z rodzicami i nie można ich zostawić samych w domu 3) gdzieś sie musza nauczyc dobrych manier. Przeznaczeniem psow jednak nie jest ludzka restauracja. wiem ze to tez jest bardzo kontrowersyjny pogląd w dzisiejszych czasach, ale nie kazdy lubi tez psy, po prostu. Są tez tacy którzy sie ich boja. wiec o ile argument i zrównywanie dzieci psy jest bardzo medialny i zabawny, tak samo jest bezsensowny -
Ok dziękuję za rady, to wiele zmieni w moich dotychczasowych zawsze bezproblemowych zakupach i zwrotach/wymianach co ja bym bez tej rady zrobiła Tak jeszcze dopytam - przymierzanie egzemplarza które pół miasta miało na nodze nie jest niebezpieczne?
-
Nie nie będą utylizować , spokojnie to kupi, trudno. Ja też pewnie w 99proc kupione buty miałam przymierzone przez kogoś innego niezależnie od internetu czy stacjonarnie. to wspaniale że na koniec tej dyskusji w której zapewniasz mnie że nie zwrócę butów bo zasady zakupów internetowych sa bla-bla-bla orientujesz się że post który zacytowałeś jako pierwszy brzmiał ‚oddałam buty kupione stacjonarnie’ naprawdę czytaj to wiele ułatwi tobie i otoczeniu nie wiem czy ci dokładać i napisać że takie kupione przez internet też zwróciłam … i przyjęli
-
No dziś to już wybitnie. Chyba bardziej niż z tym zespołem niespokojnych nóg
-
Co Ty pieprzysz w ogóle to ja nawet nie. Wiesz że ludzie maja różne rozmiary stop? Ty serio sądzisz że stacjonarnie maja każdy rozmiar na wystawce do mierzenia? Kiedy Ty ostatnio byłeś w sklepie? Na wystawie jest 1 rozmiar najbardziej popularny, może 2 a jak nie twój to prosisz i przynoszą z zaplecza. I sa to buty które często gęsto ostatecznie kupujesz po przymierzeniu bo np. Była to ostatnia para. A jak nie pasuja to wracają na zaplecze i mierzy/kupuje je ktoś inny. ty serio w jakiejś Nibylandii żyjesz kto ma buty przeznaczone tylko do mierzenia? Niejednokrotnie trzeba brać z półki wystawowej bo to ostatni rozmiar itd i często czuć że np jeden jest szerszy do drugiego od mierzenia
-
I następnym razem napisz wprost że to chamstwo skoro już musisz zamiast pisać jakieś elaboraty o patyczkach do uszu i słuchawkach które nijak się maja do tematu bo strasznie wyczerpujące jest czytanie tego i naprowadzanie na powrót na właściwie tory tematu.
-
No to masz problem bo nie zostawię sobie butów które mi nie pasują i w których nie będę chodzić, bo ośmieliłam się przymierzyć je drugi raz w domu dla pewności a w sklepie zrobiłam to samo. i co do których nikt mnie nie zapewnił że były to nówki sztuki przez nikogo nigdy niedotknięte w co bardzo wątpię bo moi rozmiar ich był tam jedyny dostępny. wiec nie będę dla idei zostawiała sobie zakupu który i tak ktoś wcześniej zapewne przymierzał bo ty uważasz to za chamstwo. Widocznie mam inne kryterium chamstwa, sklep i klientki też bo gdyby to był taki straszny problem i można było znaleźć w nich HIV-a to by te zasady zmienili. może w ogóle wprowadźmy zakaz przymierzania butów wtedy będzie najbardziej higienicznie
-
Twoja jest wyjątkowo absurdalna
-
A co mnie to obchodzi że gdzieś jest jakiś niuans z folia czy inne bzdury, które mnie nie interesują. Jak coś kupuje sprawdzam co można a co nie w danym miejscu. Napisałam tylko że oddalam buty a Ty że nie mogłam. No to potrzymaj mi piwo Nie wiem prędzej mi pasuje wibrator do tej twojej ustawy o wielkiej higienie słuchawkach itd niz buty
-
No nie wiem. Bo wszędzie gdzie kupowałam można było. Więc chętnie pozostanę w tej niewiedzy i dalej będę zwracała rzeczy które mi nie pasują bez żadnych problemów.