Skocz do zawartości
Nerwica.com

Krejzi1

Użytkownik
  • Postów

    2 530
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Krejzi1

  1. Powiedzcie mi na czym polega tutaj to przypinanie tematow? Przypięte jest ok. Pół strony zeby przescrollowac sie do aktywnych tematów nieprzypiętych, trzeba przejechać przez przypięte tematy w tym życzenia urodzinowe, gdzie ostatni post jest sprzed 5 lat Jak temat popularny to i tak temat wjedzie na górę i będzie widoczny, wiec co daje to przypinanie wlasciwie jaki jest zamysł?
  2. To może najlepiej zapytać co by chciała. Jakaś książkę związana z tym pielęgniarstwem ale to ona będzie wiedziała, co konkretnie.
  3. Krejzi1

    nietypowe pytanie

    Wiem tez byłam dumna ze swojej przenikliwości:p tu brakuje na tym forum reakcji jak na srafe jest. Czyli lajk, wrrr, puchar i takie tam. Tutaj dostałabym puchar
  4. W sumie to nawet kiedys o tym myslalam, co by sie stało jakby mi sie to przydarzyło w tramwaju typu co bym zrobiła itd. Ale ze wydaje mi sie to jednak mało prawdopodobne to jakos tak olałam te rozkminy
  5. Krejzi1

    nietypowe pytanie

    Takie mamy czasy, wszystko na szybko, odpisuje sie w biegu. Moim zdaniem to nie jest kwestia szacunku. wezcie tez pod uwagę, ze keidys gadając na gg siedziało sie przykutym do kompa stacjonarnego wiec to ‚odejście’ z rozmowy było bardziej wyraźne i na dluzej. Teraz mamy tel przyklejony do łapy. Ja sie nie zegnam z rozmowy dlatego, ze na chwile muszę zrobić coś innego / wejść do sklepu, bo za chwile może będę chciała odpisać. ‚Pa’ mowie najczęściej jak wiem, ze nie będzie mnie x godzin na tel lub ide spać. Chociaz zdarzy mi sie tez tak napisać, ze ‚lece’ czy coś takiego, ale nie zawsze. Nikt w sumie nigdy nie miał do mnie o to pretensji a często pisze z ludzmi którzy znają stare czasy i z którymi sama wtedy rozmawiałam i ‚pa’ było na porządku dziennym;) zmienila sie forma, rozmowa przez komunikator to nie są listy ani nawet rozmowa telefoniczna która trwa określony czas i kazdy wie mniej więcej ile. ps często ktos jak kończy bez pożegnania / czy ja to jestem to mowi później sorry ale musiałam x y z. I dla mnie to jest git.
  6. Kurde nigdy sie nas tym nie zastanawiałam, ze to może sie zdarzyć publicznie zawsze jakos szczęśliwie byłam w domu w twoich momentachx dzieki! Wybaczcie inba sie nie odbyła, bo uczestniczki zasnęły.
  7. Voucher na masaz może jakies kobido
  8. Kochani nie to, zeby ten, ale jakby przejęliście temat szamba i hejterow i my sie tu chcemy ponapierdalac na ten moment, tak? fyi @Pieprz w moździerzu @Minnie Moskowitz ciebie tez widze szlorko ty moja
  9. Ja tez mam tak ze sie tak mocno wgryzam i faktycznie czytam wewnątrz jak mi sie bardzo pdooba styl i nie chce nic przegapić w sensie nadal rozumiem treść, ale chce sie skupić na jezyku. Ale to już jest wtedy taki wybor. Na ten moment nawet czytając coś zwykłego misze wspomagać sie tym głosem i mnie to denerwuje. I tak mam wrażenie ze przy obniżeniu koncentracji tak sie u mnie dzieje.
  10. A to nie jakaś neuralgia? Byłeś u fizjoterapeuty? Poelcam ich przy bólach niewiadomego pochodzenia
  11. Krejzi1

    nietypowe pytanie

    Be right back używane w czasach dobrych manier
  12. FOMO to byś dopiero miał na kafeterii gdzie tematy swego czasu leciały po minucie. Albo przychodzisz, jest temat na 17 stron, zaczynasz czytać i nagle leci a ty na 3 stronie tam to sie można nabawić nie fomo, a nerwicy i ptsd tutaj to luksus panie
  13. No ja sama go trzymam w taki sposób ze najpierw sie opierdzielam a potem w stresie robie w krótkim czasie ale wtedy nie potrzebuje nawet metody pomodoro adrenalina robi swoje co do tych tresci - no racja. Ja to już nawet podcastów nie słucham. Wszystko wyeliminowałam prócz głupot ale oczywiscie w 2026 to sie zmieni
  14. Dzieki bo trochę to irytujace! Ogolnie jak jest powiadomienie na zielono to jeszcze jakos sie można doklikac choc z trudem ale jak zniknie to już w dzwonek nie ma opcji Wejść (w stare powiadomienia). do czego chcesz dołączyć do przełomu w sprawie?
  15. Zamiast 12 słów → 1 scena. Świadome tryby Przed tekstem zadaj sobie pytanie: „czytam dla przeżycia?” „czytam dla informacji?” I dopasuj styl. Najważniejszy wniosek Eliminacja głosu NIE jest celem czytania Elastyczność jest celem Głos wewnętrzny to narzędzie, nie przeszkoda" Dobranoc Wam : ) No to może być trochę subiektywne bo dla kogos np ta szybkość nie jest ważna itd. Ale osobiscie wole wersje bez głosu bo rozumienie mam identyczne a lzej mi sie to czyta i sie tak nie fiksuje. jak ktos lubi bo sobie wyobraża czy odtwarza nawet w głowie jakies scenki to czemu nie. Ale zasada jest raczej taka jak pisałam, a co do czata i tego co mowi jestem bardzo sceptyczna, bo wielokrotnie przyłapałam go na błędach. Tak znam te technikę w pracy najbardziej mi pomaga technika bata nad głowa inaczej prokrastynuje strasznie a fora mi w tym nie pomagaja no ja mam tak, ze jak ktos dzwoni do mnie to wrzucam na głośnomówiący żeby w czasie rozmowy coś skrollowac porażka wiem. paradoksalnie ta koncentracja sie powinna polepszać a nie jest tak. Ogolnie może jesteśmy trochę lepsi w multitaskingu ale takie rzeczy które wymagają skupienia i są bardziej monotonnie ida zdecydowanie gorzej no i te tresci co pochłaniamy to są teraz raczej wszystkie szybkie krotkie musi sie dziać od 1 sekundy itd.
  16. Aha dziękujemy Przy okazji jak już jesteś - czy jesteś w stanie zmienić coś w wyglądzie tej stront czy to już po stronie wp? Choezi o te nieszczęsne powiadomienia na telefonie w które sie nie da kliknąć Jej chodziło o mnie
  17. Mam mieszany ale w mysleniu. w czytaniu dąży sie do eliminowania tego głosu - jego brak świadczy o lepszej sprawniejszej technice, a na pewno o szybkości dobranoc No ja tego głosu jak czytałam więcej nie miałam a teraz mam i mnie to spowalnia wiec wkurza. I jak sie na maxa skupie jestem w stanie bardziej ‚płynąć’ po tekscie i sie tego pozbyc, wiec mam nadzieje ze wrócę do poprzedniego stanu. I na 99proc jestem przekonana co jest przyczyna tego mojego regresu czytania. Brak czytania telefon głupoty kafeterie. Kiedys czytałam po naście / dziesiat książek rocznie. Teraz jak dobrze pójdzie 2. Nie jestem w stanie sie skupić bo zaraz bym sprawdzila telefon, szybko sie nudzę itd. Ale to taki znak czasow i przebodzcowania i ze w kolko musi sie ‚dziac’. Znajomy dzieciak nie jest w stanie obejrzeć filmu bez przewijania wstępu w którym wg niego ‚nic sie nie dzieje’. Mnie tez już coraz ciężej obejrzeć film czy serial bez skrollowania w tym samym czasie (inna sprawa ze te produkcje sa czasem takiej jakości ze bez skrollowania sie nie da ).
  18. No ja sie tutaj z czatem nie zgadzam. Po 1 miesza 2 tematy - myślenie i czytanie. Po 2 to nie do końca tak jest, ze to tylko inny sposób - czytanie w głowie na głos podczas czytania spowalnia a to docelowo nie jest pożądany efekt. Ja u siebie widze ze mam ten głos a tego nie było wcześniej, a obecnie mam większe trudności z koncentracja i efektywnym czytaniem, wiec to jest regres. jest jeszcze najszybszy sposób czytania czyli skanowanie tekstu i tam w ogóle już nie ma miejsca na spowalniający głos w głowie. czyli czat klasycznie bez niespodzianek - coś dzwoni ale nie wiadomo w jakim kosciele
  19. To nie tak. Czytanie na głos czy potem ten głos w głowie to po prostu etap w nauce czytania. Stopniowo przechodząc do kolejnych. Brak głosu to najpłynniejsza forma. byc może ktos sie zatrzymał na tym etapie. Osobiscie tego głosu nigdy nie miałam w dorosłości, ale teraz cofnęłam sie w rozwoju przez bezmyślne skrollowanie internetu, jutuby i inne bzdury i o wiele mniej czytania i aktualnie tez ten głos mam podczas czytania książki. Ale to jest kwestia wprawy i powrotu do płynności. Edit : A dobra wy mowicie o głosie podczas myslenia, myslalam ze podczas czytania stricte
  20. No ze odchorowujesz to mnie nie dziwi w ogóle, ale dziwi mnie trochę ze wykluczasz tło psychiczne tych jej zachowan. Chyba ze to aż tak ekscentryczna osoba? Ale piszesz ze nie było tak zawsze. Jak dla mnie to to jest mocno niepokojące zachowanie
  21. Tak ja właśnie chyba nabyłam chociaz ta jedna co mam co mogłaby być związana z tuszem to chyba od zawsze. a okres - to może inaczej - bywa różnie, czasem luz, czasem jak walnie na kręgosłup to mam takie - kto to wymyslil? Ale raczej wszystko bym była w stanie zrobić. Ale miałam koleżankę z endometrioza która podczas traciła przytomność. Wiec trudno to porównywać. co do tematu indycznika - tak? Myslalam ze sie już wpisałam wcześniej
  22. Coś mi mignęło o tych tuszach ale czytałam tylko nagłówek. Aczkolwiek jest to jakby nie paczec jakies ciało obce, mam trochę alergii wiec na sobie bym nie testowała Co do dentysty jak byłam dzieckiem nie brałam znieczulenia teraz zawsze full serwis co dają biere Co do okresu - jest okres i okres endometrioza i jakies takie mniej straszne. Ja swój często uzywam jako wymówki ale nie mówcie nikomu
×