Skocz do zawartości
Nerwica.com

Krejzi1

Użytkownik
  • Postów

    2 506
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Krejzi1

  1. No z drugiej strony jesli uczucie jest to trudno wątpić w jego autentyczność. Bo to jest niezależne od przyczyn tego uczucia. np. W przykładzie młodej baby i bogatego pryka to w teorii sama powinna wiedzieć - np.jak jest świadoma swojego wyrachowania to sprawa jest prosta, ale jezeli ona na serio ma uczucie do znacznie starszego goscia a np.nie miała ojca to czy przykładowo można jej powiedziec ze nawet jesli uczucie jakies ma to na złych podstawach? I w sumie nawet nie wiem czy to są zle podstawy bo w sumie nie wiem czy jest jakis sędzia od milosci
  2. Z drugiej strony ciekawe czym jest prawdziwa milosc skoro tam nie bo był jej obrońca (o ile ona tez była zakochana). w zyciu tez nie ma krystalicznych przykładów. albo zakochanie w szefie, albo w jakims starszym pryku bo ochroni (już pomijając czy to zakochanie czy wyrachowanie). Zawsze sa jakies dziwne mechanizmy. o ile ona w ogóle była w nim zakochana, bo wypowiadam sie a historii nie znam z tego co pisze lucy bardziej on w niej a to już dla mnie jest 100procentowo zrozumiałe. Wygooglujcie te babkę to zrozumiecie
  3. Serio? Czyli tytuł trochę przewrotny
  4. To ta wnuczka cały czas? Go wybielała?
  5. Co to był za eksperyment z prądem? Z teza ze w w pewnych warunkach kazdy moze okazac sie sadysta. tak sie kończy propaganda właśnie i nakręcanie jednych na drugich. Jak do tego doszło nie wiem
  6. Mimo ze odpowiadasz na nie moje słowa to tak zgadzam sie. Mógł mieć ludzkie odruchy a ona na tym skorzystać
  7. Ej zacytowałaś coś czego nie napisałam
  8. Tam była bardzo rozproszona odpowiedzialność, jeden mówił ze tylko sprzata, inny tylko pilnował. Kazdy robił coś drobnego w jego mniemaniu nic złego. Było to psychologicznie idealnie rozwiązane nie wiem, czy tak można było sobie wybierać gdzie sie pojdzie, nie orientuje sie. pytanie tez czy on był dobry tylko dla niej bo sie zakochal czy generalnie był ‚Ok’ (o ile dało sie tam w ogóle być ok), bo jesli tylko dla niej to taka obrona to zaden argument
  9. Dobra bo polaczylam w sumie 2 wątki. jedna rzecz to czy kazdy był zły, a inna czy sie mogli zakochać. Wg mnie mogli jak najbardziej, ona pewnie w efekcie syndromu ale jezeli on personalnie był dla niej ok to to tez nie jest klasyczny syndrom sztokholmski, on był elementem struktury jakiejś, a nie jedynym oprawca
  10. Tak teraz wygooglowalam:) przystojny, ale ja uwazam ze Niemcy generalnie są całkiem przystojni
  11. Jak teraz żołnierze ida na jakies akcje wojny itd. to niewiele maja chyba do gadania, co prywatnie sadza o sprawie
  12. Z drugiej strony czemu nie? On przystojny, ona ładna. Był tam bo państwo mu kazało. Przecież nie wszyscy Niemcy z tamtego okresu byli jednolita złą masą.
  13. A to nie grypa? Koniec lutego miał być szczyt zachorowań
  14. Jednak? ciężko sie już przegrzebać przez kupony z temu?
  15. O dzień dobry witamy coz to cie sprowadza w nasze progi?;p Zobacz makaron jaki my tu mamy silny topic muzyczny
  16. Cudowna, czytałam Jeszcze podobno dobre jest Dziennik 1954 tez Tyrmanda , ale jeszcze nie czytałam
  17. Tutaj tylko tresci poprawne politycznie i zabłąkani pokraka zaba i libed
  18. Dzisiaj widze pilnie pracujecie, taka cisza w eterze:p tu i tam
  19. To wstaw sam gola babę jak ci tak brakuje
×