Skocz do zawartości
Nerwica.com

You know nothing, Jon Snow

Najciekawsza osobowość na forum
  • Postów

    4 066
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez You know nothing, Jon Snow

  1. Eugenia Roman czy Jarosław (nie mam na myśli żadnych polityków)?
  2. Jezioro Z archiwum X czy Skazany na śmierć?
  3. Zależy jaki to alkohol i jakie narkotyki. Raczej na równi je mam jeśli chodzi o twarde narkotyki i mocny alkohol. Ale tylko marihuana wydaje być się delikatna więc gorsze chyba narkotyki, alkoholi łagodnych jest więcej piwo, wino, szampan np. Nadpobudliwość czy brak energii?
  4. Wojsko Nie zauważyłam pytania powyżej. Papier, kamień, nożyce?
  5. Gotowana, a najlepsza taka z ogniska. Ketchup czy majonez?
  6. You know nothing, Jon Snow

    Czy masz?

    I w realu i wirtualnie. Czy masz przyjaciela, takiego prawdziwego?
  7. Pisemnie tak, ale w pamięci nie. Znam na pamięć tylko tabliczkę mnożenia, parę wzorów, definicji i wszystko muszę siebie najlepiej obliczyć na palcach. Czy przeczytałeś/aś wszystkie lektury szkole?
  8. Podzielam Twoją radość, ja kocham i dzieci i zwierzęta, ale rozumiem też sytuację kobiet, które zostały pokrzywdzone przez gwałt lub zagraża to ich życiu czy zdrowiu w taki przypadkach, to już jest indywidualna sprawa danej kobiety jakiego wyboru dokona.
  9. Nie, w 9 miesiącu jest to dla mnie nie dopuszczalne i nie w taki sposób. Ogólnie się wypowiedziałam. Jest dla mnie dopuszczalna aborcja do 3-5 miesiąca zależy od wymiarów, rozwoju płodu. Układ nerwowy rozwija się około 5 miesiąca. Nie jestem za zabijaniem żadnej istoty dla kultów, a to jest dla mnie kult religijny.
  10. Anion Nauczyć się na pamięć pierwiastków czy tabliczki mnożenia?
  11. Dobrze, że Cię odratowali. Nie warto się truć i tak życie jest trujące w sensie powietrze choćby itd.
  12. Dla mnie zabijanie zwierząt jak np. ofiara z baranka jest podobna do zabicia płodu a nawet i gorsza. Taki baranek żyje sobie, też ma prawo do życia skoro się urodził i ktoś dla jakichś kultów go zabija. Co innego zabić zwierzę dla mięsa tak się przyjęło, tak jest i pewnie będzie. Chociaż wegetarianie, weganie by to podważyli, że można bez tego żyć, ale niektórzy od dziecka są uzależniei od mięsa i to mięso będą jeść. Tak im dziadkowie wpajali, w szkole czy w kościele, nawet niektórzy księża nie poszczą, bo mięso jest zdrowe. Co ma ofiara z baranka wspólnego z krwią Jezusa, to są jakieś brednie dla mnie. Nie różni się od satanizmu, gdzie potrafią zabijać koty. Zabić czystą istotę by ktoś się z tego powodu ucieszył, podniecił. Wątpię by taki płód w łonie kobiety czuł więcej niż żyjące już zwierzę. Najgorsze jest robienie chorych kultów. Czy Bóg istnieje? Nie ma dla mnie jednego Boga, są Bogowie. Zależy kto w co wierzy.
  13. No ja tu tak czy inaczej zrozumienie otrzymałam, wcześniej się nie wypowiadałam, ale z tym co napisał Dryagan czy llli w zupełności się zgadzam. To jest temat bardzo delikatny na który trzeba zwrócić uwagę, okazać zrozumienie, wsparcie. "To nie kwestia postawy czy decyzji, lecz efekt działania układu nerwowego, który w odpowiedzi na skrajne zagrożenie uruchamia mechanizmy przetrwania, takie jak dysocjacja, zamrożenie czy neurofizjologiczne odcięcie emocji. Wiele objawów traumy pojawia się niezależnie od woli osoby – to mogą być flashbacki, zaburzenia snu, reakcje somatyczne, chroniczne napięcie czy unikanie bodźców przypominających o traumatycznym wydarzeniu." To jest całkowicie w punkt. Nie chcę pisać szczegółów, już na innym forum coś tam wspomniałam. Ta sprawa już i tak jest w rękach policji, sądu. Mnie cieszy zrozumienie, na innym forum wprawdzie wielotematyczny, ale to nie ma znaczenia, administrator zaraz zarzucił mi schizofrenię dobrze wiedząc jak jest. Mało tego, umówił się że mną na spotkanie w stadninie co do dnia w sumie i mnie zbanował tak po prostu jeszcze w święto jeźdźców, bo On z moich banów jakiś kult też widzi. Może i przeklinałam za dużo, ale nie zwrócił mi uwagi na to ani razu a ja byłam wtedy terroryzowana, bardzo nerwowa i krzyczałam o pomoc jak mogłam pod wpływem emocji a tej pomocy nie uzyskałam. Wypowiadałam się na forum fobicy Obcego ok 5 lat, miałam kontrowersyjne poglądy czasem i nawet nigdy nie dał mi żadnego ostrzeżenia, dlaczego? Dlatego, że był inteligentny, podobnie wyrozumiały jak administracja tutaj, tolerancyjny, rozumiejący ludzkie problemy. Ja widzę, że Twoje niektóre zdania też są słuszne, ale masz jakiś dziwny, prześmiewczy, drwiący ton, zaczepny.
  14. Czy ja wiem, no może to jest pod takim psychicznym względem lepsze, że zaatakuje Cię zwierzę, można to bardziej zrozumieć, choć to też jest trauma, ale wydaje mi się, że lepiej dostać konkretny strzał, od razu umrzeć niż być rozszarpanym przez jakieś zwierzę.
  15. Ron Gryffindor, Ravenclaw, Hufflepuff?
  16. Ja uważam, że są podobni, ludzie i kosmici. Zależy na kogo trafisz, czasem kosmita może być bardziej ludzki, przyjazny a człowiek nie i na odwrót. Zresztą ze zwierzętami jest podobnie. Są miłośnicy zwierząt, np. ja i nie pozwalają sobie by jakieś zwierzę ich atakowało. Zaraz włącza się reakcja obronna i nie patrzy się na to czy zwierzęciu zrobi się krzywdę nawet jeśli się nie chce. Czasem dobre podejście do zwierząt nie wystarcza.
  17. Moja Więzień Azkabanu. Gumisie Profesor Snape, Lupin czy Dumbledore?
  18. Star Wars Harry Potter: Komnata tajemnic, Więzień Azkabanu czy Zakon Feniksa?
  19. Ta w Starej Baśni jak żona Wisza, wchodzi za Nim w płomienie. A Twoja?
  20. Ogniem i mieczem Harry Potter, Władca Pierścieni, Gra o Tron?
  21. Najważniejszy jest dla mnie utwór Children of Bodom - Morrigan i I'll Be Standing - Ali Tracz. Ulubiony tekst filmowy, zdanie które najbardziej zapadło Ci w pamięci?
  22. Ofiara gwałtu tak czy inaczej jest ofiarą gwałtu, jest osobą bezradną wobec czyjejś przemocy głównie przemocy cielesnej i sama traumy nie pielęgnuje tylko w niej żyje ta trauma i będzie żyć. Taka osoba nie oczekuję jakichś szczególnych przywilejów, ale do ochrony ze strony państwa i zrozumienia jej ma prawo. Może o tym rozmawiać non stop, jeśli to Jej w jakiś sposób pomaga. Czy to po rozmowach z psychologiem, psychiatrą, z policją, po pobycie w szpitalu psychiatrycznym, nawet po wyroku, trauma i tak zostaje i tak zostaje Lęk by nikt nie zrobił nam krzywdy. Taka osoba mówi o tym by zapobiegać, ostrzegać i ma do tego prawo. Nie ważne w jaki sposób została zgwałcona, nawet jeżeli ktoś to będzie podwżał, uważał, że jest to niemożliwe, zawsze znajdzie się jakiś inteligentny, który doszuka się prawdy. W moim wypadku mogę sobie nawet pożartować jakiś czarny humor wprowadzić, gdyż po tym co przeżyłam jestem już odporna i z natury mam poczucie humoru, nie chcę o tym rozpamietywać, ale to we mnie jest. To naruszało moją cielesność, wolność, mój spokój wewnętrzny, nie pozwalało mi robić nic, poza tym co ktoś mi narzuca. To tak samo jak można zapamiętać swoje najlepsze doznanie seksualne tak samo i te najgorsze. Nie ma to znaczenia czy ktoś dziewczynę zgwałcił gdzieś w lesie czy w jej własnym łóżku, gdy spała i to na odległość jeśli takie ma możliwości. To prawda, że gwałt to nie tylko czynności seksualne, ale przede wszystkim naruszanie nietykalności cielesnej i wolności, przestrzeni osobistej, prywatności. Zły dotyk pamięta się na zawsze, jak już na innym forum pisałam w dzieciństwie miałam guza w szyji, nieszkodliwego wprawdzie, ale musiałam stawić się na konsultacji z lekarzem, który dotknął mnie w jakiś zbyt niedelikatny dla mnie sposób i to zapamiętałam, uciekłam ze szpitala, Ojciec za mną, wprawdzie ten lekarz też wybiegł i mnie przeprosił, ale ja ten dotyk pamiętam do dziś. Mówiłam mu, żeby nie dotykał, że gdy uznam, że jest potrzebna operacja to zgłoszę się sama, a On mimo mojego sprzeciwu złapał mnie za szyję, zbyt gwałtownie może mnie wystraszył się rozpłakałam, że tylko to pogroszy i naprawdę zrobi się z tego coś złośliwego, gdyż od zawsze, od urodzenia byłam bardzo energetyczną osobą. I tak też jest z innymi niektórzy są bardzo delikatni, nadwrażliwi i trzeba to zrozumieć i uszanować. Podoba mi się tu zdanie administracji co do tematu, tego właśnie oczekują ofiary gwałtu. Zrozumienia, delikatności, wsparcia.
×