Skocz do zawartości
Nerwica.com

Pieprz w moździerzu

Użytkownik
  • Postów

    2 121
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Pieprz w moździerzu

  1. Trochę się rozjeżdżamy w dyskusji. Chyba obie się zgodzimy, że mamy wokół siebie dość kulturalnych mężczyzn, nikt się na nas na co dzień nie rzuca z łapami w niecnych celach. Zwracam cały czas uwagę na to ile wysiłku wymaga ta kultura w zależności od zachowania kobiety. Jeśli oczekuję pozytywnego kulturalnego zachowania, to sama chętnie zrobię coś by takiego doświadczyć. Dziękuję za potwierdzenie tezy, że mężczyźni myślą instynktami. W twarz by mi tego nie powiedział, bo kultura, ale anonimowo na forum widać było jak kawałek ciała odwracał uwagę od dotychczas prowadzonych dyskusji.
  2. Pomyślałam wtedy, żeby trochę ludzi na forum powkurzać Po okresie karmienia piersią już nie noszę głębokich dekoltów, jak mi coś za dużo wychodzi to spinam broszką. To nie jest takie fajne jak ci się faceci w cycki gapią, bo to nie są same ciacha, którym chcesz się podobać tylko pospolite oblechy też.
  3. Ależ większość się dobrze kontroluje. Problem w tym, że trzeba tę kontrolę włączać czyli jakiś wysiłek dodatkowy robić, bo jakiejś pannie zachciało się chodzić w prześwitującej firance.
  4. Kolega ma swoje zaburzenia, to fakt, co nie znaczy, że nie opisał trafnie wielu powszechnych zachowań męskich. Chłop na plaży pewnie się będzie rajcował seksownymi widokami, chyba że jest na tyle rozwinięty, żeby od tego uciekać. A współczesny świat raczej nie promuje samoopanowania tylko wtyka seks wszędzie gdzie się da.
  5. A ja czytałam, że kogoś kask motocyklowy podniecał. Serio będziemy teraz przywoływać wszystkie znane nam niszowe fetysze czy skupimy się jednak na przeciętnych i powszechnych cechach ludzkich?
  6. Ale feministki oczekują, że męski mózg się dostosuje nawet na poziomie odruchów pozaświadomych. Albo nie oczekują tylko mają w dupie, że ktoś się męczy przebodźcowaniem. I tu zadajmy sobie pytanie jaki jest koszt tego zachowania. Łatwiej jest być kulturalnym wobec osoby skromnej czy wyuzdanej? Zakładamy dobrą wolę mężczyzn, że nie chcą nas traktować jak mięso do peklowania. Dlaczego im to utrudniać? W imię jakiegoś bolesnego samorozwoju ludzkości? Takie trochę mieć ciastko i zjeść ciastko. Ja ci pokażę jaka jestem zgrabna i seksowana, ale broń Boże nie postrzegaj mnie jako seksownej, bo to chamstwo.
  7. To wyobraź sobie, że masz swoją robotę, obowiązki, zwykłe czynności i co rusz jest to zakłócane czymś nieadekwatnym do sytuacji, wybija cię z rytmu. To jest zwyczajnie męczące kiedy przytrafia się coraz częściej. Tak jak byś była na diecie a ktoś wokół ciebie chodził z kiełbasą na szyi.
  8. Kolega wyżej bardzo dobrze to opisał, nie muszę nic dodawać. Jedni są w miarę opanowani, uciekają wzrokiem od bodźca, przepędzają myśli o seksie, a drudzy zwalą konia w kiblu. Faceci się szybko podpalają i szybko gasną, to jest wiedza na poziomie gimnazjum.
  9. Ale wy jesteście pierdolnięci. Nie widzicie żadnej rozciągłości zachowań ludzkich. Nie ma czegoś takiego jak rozproszenie, podniecenie, od razu będzie gwałcił, bo stringi zobaczył. Nie rozmawiamy o zboczeńcach tylko o przeciętnym przedstawicielu płci męskiej i codziennym życiu w pracy, szkole, na ulicy.
  10. Hahahaha, no typowi współcześni postępowcy, mamy jedną płeć Ależ oczywiście, nie ma żadnej różnicy w seksualności u kobiet i mężczyzn, yhm To nie jest temat o gwałtach.
  11. Tylko czy on to będzie tak samo traktował? Może sobie uroić, że to wielka miłość i zacznie cię prześladować. Patrząc ile lat, ile razy zakładał na forum tematy o jakiejś Vikernes, strach się bać.
  12. Ale ich mózg pracuje inaczej a kobietom się wydaje, że jak zarządzimy państwowo równość, to nagle nam ewolucja wyprodukuje nowego mężczyznę w tydzień i będzie to model pipka męska kobietopodobna. Rozmawiamy o stroju i seksie. Kościół każe się mężczyznom powściągać od seksualnych pobudzeń i przedmiotowego traktowania kobiet. Jeśli znasz inne nauczanie na ten temat, to podaj mi numer z KKK. Skromny strój nie chroni przed gwałtem w konfrontacji ze zwyrodnialcem. Skromny strój chroni przed rozproszeniami normalnych mężczyzn. To takie trudne zrobić coś pozytywnego dla drugiego człowieka jeśli jest płci męskiej? Serio nam korona z głowy spadnie i wejdziemy pod patriarchalny but nie nosząc stringów na plaży?
  13. A może powinni się wykastrować i nie być mężczyznami? A może nie trzeba walczyć z Kościołem, który promuje czystość i szacunek wobec kobiet? Kobiety mają w dupie (nomen omen) to jak się czują mężczyźni. Ta cała walka o wyzwolenie, równość, itp.poszła za daleko. To jest jakiś rodzaj tortur wystawianie facetów na setki bodźców seksualnych dziennie. Można chłopców wychowywać w szacunku do kobiet, tłumaczyć że mają nie traktować przedmiotowo, ale fizjologii nie zmienisz. Chcesz ludzkiego traktowania - sama pokaż, że jesteś człowiekiem a nie szczuj tyłkiem/cycem jak panienka lekkich obyczajów. Muzułmanie od razu sobie odpuszczają walkę z samczą naturą więc pakują swoje kobiety we wory a te bardziej rozebrane napastują seksualnie. Doceńmy w jakiej kulturze żyjemy, ale miejmy też świadomość, że pierwotne instynkty są takie same u mężczyzn z różnych szerokości geograficznych. Dlatego uważam, że należy płci męskiej ułatwiać panowanie nad sobą dbając o jakieś minimum przyzwoitości w ubiorze.
  14. To jest ,***** ****. Wredny typ uprzykrzający innym życie, który nie chce się leczyć.
  15. Wg libeda każda żona niepracująca zawodowo to niewolnica swego męża. Libed jest niezdiagnozowany w swoich odchyleniach.
  16. Wreszcie mi się jakiś fajny głos przypomniał - Maggie Reilly.
  17. Skąd wziąłeś te 11 lat? Siedmiolatek może sam się poruszać, przecież jakoś do szkoły musi chodzić. A dziesięciolatek może mieć pod opieką młodsze dziecko. Dokładnie. Czy dziadkowie są sprawni, czy mają miejsce do przenocowania młodego, czy sami są typami co w weekendy balują, jak daleko od nas mieszkają, itp.
  18. Ale przy tym fragmencie gdzie żona czeka w szpilkach na pana i władcę zaczęło się robić gorąco
  19. A zechciałabyś opisać jak to i na co działa?
  20. Ale się kobita rozpisała. A i tak do końca nie wiem o co jej chodziło.
  21. A tak ni z gruszki ni z pietruszki.
  22. Od czasu do czasu wchodzi ktoś niezorientowany i dopytuje co to za spotkanie. Wtedy mamy "w poprzednim odcinku"
×