Skocz do zawartości
Nerwica.com

Pieprz w moździerzu

Użytkownik
  • Postów

    1 807
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Pieprz w moździerzu

  1. Doglądam składania wniosku przez epuap.
  2. A ten w kościele to nie ze średniowiecza w Krakowie?
  3. Chyba sporo osób ma lekki rys nerwicy natręctw np. że jak się pukną w prawą nogę to lewa też musi dostać dla równowagi.
  4. Myślę, że i dla dorosłych jest ciekawe. Po prostu opis jakich katuszy doznaje znerwicowana osoba.
  5. Pierwszy raz się zetknęłam z tym zaburzeniem czytając w czasach gimnazjalnych książkę Całując klamki. https://lubimyczytac.pl/ksiazka/66289/calujac-klamki#google_vignette
  6. Przeklikuję setkę kanałów na satelicie i nie ma nic ciekawego. A już dzwonią, żeby umowę przedłużyć...
  7. U mnie dziś to samo plus surówka z selera, marchwi i jabłka plus kompocik gruszkowy. A ogórek jaki? Ja robię pół na pół majonez i jogurt grecki.
  8. Robiliśmy niedawno na zachciankę dzieci a mieliśmy takie nie za bardzo dojrzałe awokado wiec poszło do maszyny siekającej. Boszzz, wyszła nam kasza a nie pasta, nigdy więcej.
  9. Najlepsza jest qweta, która pisze o tym wprost
  10. Teraz włażą w tyłek Filipkowi, bo zapowiedział powrót blokowania. Ssspaniały obrót sytuacji gdy Madziulek, który go tyra nieustannie teraz się musi przymilać.
  11. Co szanowna pani planuje? Rolki, pilates przy ścianie czy wstanie z kanapy po paczkę czipsów?
  12. Zgłaszaj, ale nie odpisuj mu. To kwestia kilku minut aż poleci. To gdzie te paznokcie
  13. Obiektywnie patrząc to my tu też sporo czasu poświęcamy starym śmieciom, ale widzę potencjał na przejście do samego pitu pitu bez oglądania się na innych.
  14. A po co mam odpowiadać na takie żałosne przytyki? Skoro tak sobie zinterpretowała tą odpowiedź to spoko, mogę być w jej głowie jak przechwalająca się wyhejtowywaniem qwertusia. Dowiesz się przy okazji, że masz grube ręce i palce Ale wrzuuucaaj.
  15. Ja mam tak rozstrojony organizm, że szkoda godać. Wczoraj wstałam z łóżka naprawdę późno a i tak cały dzień mi się spać chciało więc spodziewałam się spania pod stołem na imprezie jak ostatni ochlejus. Ale na szczęście oprzytomniałam w trakcie kąpieli i szykowania się. Zwinęliśmy się z imprezy nie przez senność jak większość ludków tylko przez zmęczenie struktur kostno-stawowych O 9 obudził mnie sms z Biedronki A że nie byliśmy jak zwłoki, to już wstaliśmy. No jacha. Siedziałam na kafe i hejtowałam. Widziałam, że Gienia głosi iż freeBunio to ja. Bo nie zaprzeczył Miałam się za uzależnioną od smartfonu, ale po ujrzeniu wczorajszego przypadku zwątpiłam
  16. Póki co oficjalnie przyznała się Pstrokrotka. Powinna prowadzić notesik z hasłami do kont
  17. Kochana, 3.38 była ewakuacja. To chyba nasz rekord A o 10 tup tup grzecznie do kościółka, bo dzieci w chórku więc trzeba być zdyscyplinowanym Po obiadku sobie zrobiłam solidną drzemkę (przydałaby się śpiączka farmakologiczna na ból girów buuuu ).
  18. Oczywizda. Po to się idzie na imprezę karnawałową. Chociaż...wróóóć! Pani co siedziała koło mnie poszła po to żeby pół godziny strzelać selfiaczki w korytarzu jaka to ona dziś piękna, potem nagrywała każdy taniec by w przerwach na konsumpcję to oglądać, wrzucać wszystko na relacje i liczyć lajki. A jej mąż przyszedł po to by się najebać wódą i wykrzykiwać co drugie słowo kurrrwa z wibrującym r (taka wzorcowa brzmieniowo polska kurwa pijacka). Na szczęście reszta populacji wyglądała na zdrową psychicznie. A dziczek pieczony mniam mniam.
  19. Boże, jak mnie nogi bolą... Odrąbcie mi kolana
  20. To wie tylko ona W końcu sobie poszła obrażona Takie nastrojowe
  21. Znoowuu? To był absztyfikant krejzolki. Swoich trzymam na innym forum na łańcuchu. Przynajmniej tak twierdziła jedna pani, która nazwała mnie carycą, bo jej rzekomo psułam dostęp do płci brzydszej
×