Skocz do zawartości
Nerwica.com

Pieprz w moździerzu

Użytkownik
  • Postów

    2 121
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Pieprz w moździerzu

  1. To się z domu wynosi. Jak rodzic nie nauczy, to tak potem jest. Ja swoim dzieciom od małego tłumaczę takie rzeczy przy okazji spotkań rodzinnych przy stole.
  2. Manipulujesz, nikt czegoś takiego nie napisał. Dwa tygodnie temu pewna pani siedząca naprzeciw mnie przy stole na imprezie wzięła swój widelec, którym już jadła i dotknęła nim mięsa na półmisku pytając mnie co to jest. Jak jej podałam skład, to stwierdziła, że jednak jej to nie podchodzi i wzięła kotleta obok. Dla mnie takie zachowanie jest prostackie i niehigieniczne. Ja już bym tego porzuconego przez nią kawałka nie wzięła do ust.
  3. Naprawdę? Boże, co za prostactwo kulturowe i zacofanie mikrobiologiczne. Jakieś plemienne instynkty się ludziom uaktywniają w podstawowych sprawach, co im wcale nie przeszkadza rzucać się do innych ludzi ze średniowieczem, bo mają się za jaśnie oświeconych.
  4. Byłam jako dziecko i przeszłam to spokojnie. Na wyobraźnię działają sterty rzeczy odebrane więźniom i piętrowe dechy do spania.
  5. Taaaak! Nie cierpię pocałunku Posejdona i lubię podziwiać swoje dzieło A tak serio, to nawet lekarze sugerują, że to lepsza opcja, żeby kontrolować czy z jelitami wszystko w porządku.
  6. Wybór kibla miałam ułatwiony. Chciałam z półeczką a tych jest mało
  7. Ja nie lubię takich zakupów, lubię jak już jest na miejscu Teraz będę się stresować wyborem mebli do kuchni. Najchętniej bym kupiła jakiś gotowy zestaw z zeszłej epoki za 5 tysi, ale Misiaczek chce na wymiar lepszej jakości.
  8. Po domownikach tak, ale z obcymi ludźmi się nie będę dzielić wodą itp. A jak chcesz bezślinowo skontaktować usta z naczyniem
  9. Kupiliśmy narożnik do salonu. Wreszcie. Dużo czasu nam zajęło namyślanie się i wybieranie. Niestety producent okazał się januszexem. Potrzebowaliśmy na wymiar, bo gotowców takich nie ma jak nam pasuje. Sklep przekazał zapotrzebowanie, oni odesłali projekt z poprawkami ze względu na ograniczenia techniczne. Zaakceptowaliśmy ten wariant. Po czym dzisiaj się okazało, że nie zrobili z jednej strony podłokietnika, bo by się skrzynia nie otwierała. To oni tego kurwa nie wiedzieli gdy sami nam robili poprawki? Zero telefonów, konsultacji, masz i bierz co zrobiliśmy. Na szczęście ten wariant zakończenia boku też braliśmy pod uwagę więc nie będziemy się szarpać. A sklep w ramach przeprosin da nam pufę gratis.
  10. Takie rzeczy to tylko po osobach z którymi się całujesz. Spożywanie czyjejś śliny jest obrzydliwe.
  11. Pieprz w moździerzu

    Zęby

    Znieczulenie mi bardziej dokuczyło niż samo grzebanie w zębie. Dziąsło mnie bolało bardzo długo od igły. Czułam się jakby mi ktoś zrobił dziurę grubości zapałki. Mimo że coś jest w cenie, wolałabym następnym razem zrezygnować ze znieczulenia przy drobnych zabiegach.
  12. Prawie cały dzień stawialiśmy tunel poliwęglanowy na ogródku matki i jeszcze nie zdążyliśmy wszystkiego zrobić przed zmrokiem. A w dodatku zabrakło 2 m taśmy zabezpieczającej
  13. Myję okna, bo przyjdzie Jezus i sprawdzi.
  14. Jak miło, że mnie wyręczasz Na N. po podobnym tekście zostałam zgnojona na 3 strony
  15. Jest na odwrót. Blokuje się na cały internet a dodaje wyjątki dla wybranych stron.
  16. Tak. Tylko wtedy na tej samej przeglądarce na nerwicy nie dodasz posta
  17. Jak tirowiec się tam wbił z tematem? Nawet na menu się nie da wejść.
  18. Trzeba powiadomić ministerstwo rodziny, pracy i polityki społecznej, że będą musieli zorganizować interwencyjny program zatrudnienia.
  19. Ale jeśli naprawdę zamkną kafeterię to będzie dramat. Gdzie pójdą wszystkie trolle?
  20. Ale jaja. Albo kafeterię w weekend wyremontują, albo to koniec. Ciekawe co na to Ewka
  21. Też miałam ostatnio ten błąd. To oni coś sknocili, ale się nie przyznają
×