-
Postów
1 422 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez mała_mi123
-
Nie smutaj 🪽 HRejterzy mają świetny kanał.
-
O ile AI nie zastąpi albo kolejne centrum outsourcingowe z Bangladeszu. Dużo jest ostatnio zwolnień akurat w korpo. Tu masz coś na temat:
-
Ticketing system pozwala na szybkie i sprawne rozwiązanie powtarzalnych problemów zgłaszanych przez Klientów. Z angielskiego ,,ticket” oznacza bilet, ale w tym przypadku nie uprawnia on do legalnego przejazdu autobusem czy tramwajem. W systemie ticketowym oznacza on sprawę, której zostaje nadany unikalny numer, dzięki czemu każde zgłoszenie ,,ustawia się w kolejce” do rozwiązania. System ticketowy nie służy jedynie do kolejkowania spraw według czasu zgłoszenia, lecz segreguje je według priorytetu, tematu, źródła zdarzenia czy ścieżki komunikacji, którą sprawa została przekazana. Może również umieszczać sprawy w odpowiednich folderach na skrzynce mailowej lub programie zewnętrznym, na którym pracują doradcy i konsultanci obsługujący system czy nawet przekazywać je do odpowiednich osób w firmie na podstawie słów kluczy.
-
Twój netowy vibe zalatywał mi od początku korpoindorem. Ciekawe czy jesteś indorem średniego szczebla w indyczniku czy może wznosisz się ku kurze na górze
-
Wesoła zagroda
-
Przecież nie musisz jej od razu prezentować indyczych korali panie Gonzo. It's snowing in Miami A dzięki umowie UE - Mercosur, będzie tego jeszcze więcej na rodzimym ryneczku Lidla to się akurat nie psuje w transporcie morskim
-
Jeśli wyglądacie jak ci dwaj z Heated Rivalry to kibicuje wam. Nie ma nic piękniejszego niż miłość dwóch świeżych adonisów z idealnymi proporcjami
-
Jakieś używki? Dragi, tabsy?
-
Colonel Sanders, gdyby żył, polubił by to.
-
Bez detali, bo nie wnikam komu i w jakim stroju/ upierzeniu się pokazywałeś.
-
Też nie przebrnęłam. Ale są tam epickie momentu w różnych odcinkach. Tak tylko luźno zgaduje. Jeśli zgadłam, to można też to nazwać kałdunem taktycznym. Indory mają rozbudowany tors, a nóżki - jak to u alkoamantów - cieniutkie. Btw, skoro czujesz się jak dumny daddy, a wszystkie dzieci nasze są - to spójrz na Luke'a Littlera - czy ten 18-latek budzi w tobie rodzicielskie uczucia? No nie wygląda na 18 lat. Ale dobry chłopak, rodzicom kupuje dom za wygraną kasę.
-
Nie ty jedna.
-
Tylko co ty masz w sobie z daddy skoro ani dzieci, ani alimentów a jedynie kocie kuwety? Brzuch piwny czy kocią sierść na tureckim sweterku? No chyba że jesteś tak opiekuńczy jak Bubbles względem Conky'ego. Haha tak myślałam. Nieopierzone i naiwne.
-
Haha, młody drób dla podstarzałego zulu-guli. Co na to twoja dziewczyna?
-
Strasznie stekasz. Czy to wina "Epety, snusy, zioło, papierosy", bo kiedyś założyłaś taki wątek? Nie idź w uzależnienia w tak młodym wieku. Dziwne że ten temat wtedy poleciał.
-
Kto jest tym szczęśliwcem?
-
Dokładnie
-
Chyba nie trzeba definiować. Ogólnie uznawanych w społeczeństwie za qrwiarzy/ dziffki.
-
Lepsze to niż bycie z qrwiarzem. Można też chcieć być z kobieta, która cię nie chce. Różne są przypadki.
-
Jak to się objawia u Ciebie?
-
Udało się otworzyć - z pomocą instruktażu z filmiku na YT. Zero pleśni, sam tłusty osad z kawy, coś jak czarny smar. Po wyczyszczeniu kawa mniej kwaśna w smaku. Udało się też to ponownie złożyć. Dużo gimnastyki z tym było
-
Za co jesteś dzisiaj wdzięczny/wdzięczna?
mała_mi123 odpowiedział(a) na Lord Cappuccino temat w Kroki do wolności
Holenderski grass? -
Internety wstępnie zachęcają do modyfikacji stylu życia, to jest więcej ruchu, nawadnianie, potas, zrzucenie kg. Zabawa się robi jak masz niski puls i podwyższone ciśnienie. Na chłopski rozum podwyższone ciśnienie trzyma krążenie w ryzach gdy serce ma niski puls, a więc lekarz musi rozkminić co wtedy. Czy są leki które jedynie obniżają ciśnienie bez obniżenia pulsu, żeby w razie czego się nie słaniać na nogach mając i niskie ciśnienie i niski puls. Jest chyba taka zasada że jak ktoś ma niskie ciśnienie i wyższy puls to nie obniża się znacząco pulsu bo ten kompensuje niskie ciśnienie. Jeśli nie chce się zrobić komuś kuku to trzeba przemyśleć. Najlepiej działać żeby nie mieć nadciśnienia. Brałam kiedyś w ramach próby pewien lek na naścisnienie, nieduża dawka. Szkoda gadać, ciśnienie zjeżdżało mi do 90-60, 100-60 a ja myślałam że zapadnę w śpiączkę. Wytrzymałam chyba 2 tygodnie. Siedziałam zamulona, otępiała, jak nie ja, do tego puchły mi nogi przy tym. Obrzek naczynioruchowy chyba. Lek na literę A. Tragiczny jak dla mnie. Ale żeby z drugiej strony w razie czego nie skończyć też jak Tina Turner, od nieleczonego nadciśnienia siadły jej nerki - albo jedna z nerek. Kwestia może jeszcze rozregulowania autonomicznego układu nerwowego odpowiedzialnego za regulację ciśnienia. Stres, nerwy i ew. miażdżyca. To przecież po pramolanie można mieć tachykardie. I wzmożony apetyt. Dla mnie ten lek to shit. Może masz wyrzuty kortyzolu za duże.
-
Dokładnie. Powodzenia z echo serca. Obyś trafiła na rzetelnego lekarza. U mnie przeważnie każdy widzi co innego. A tych echo to już miałam trochę.