-
Postów
9 422 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Grouchy
-
No to pewnie było na zasadzie wodza wioski, radzie starszych itp. Zobacz jak żyją dzicy w Afryce czy w Amazonii. Im nie są potrzebne odgórne zasady, władza. Każdy we wiosce wie co ma robić i jest do tego od dziecka uczony.
-
Najczęścjej występowała po prostu jakaś "rada starszych". Słowianie długo żylii jako ludzie bezpaństwowi u granic imperium rzymskiego, dopiero na jakimś etapie, być może na podstawie zapożyczeń zaczęli tworzyć bardziej skupioną władzę.
-
U Słowian np władza wykreowała sę od jakiegoś sprytnego herszta xxxsława, który zebrał paczkę zbirów i rządził nimi społecznością, siłą egzekwował przymus podatków itp, do tej pory państwo jest organizacją przymusową. Ludziom w epoce przedpaństwowej, bez centralnej władzy wcale gorzej się nie żyło bo pracowali tylko na siebie a nie na rzecz pana/państwa, który wymagał określonych dostaw czy prac.
-
Ja lubię
-
Ogólnie państwa narodowe to króciutki etap w historii ludzkości i na pewno nie ostateczny. I w ogóle nie wiem dlaczego tak ważne jest istnienie takiego czy innego narodu. Kiedyś nie było narodów, państw i w przyszłości też nie będzie.
-
Nitka ( po nitce do kłębka jak przeprowadzenie dochodzenia)
-
Wiem, że prawo ale zadaję pytanie retoryczne. Czemu to jest tak hójowo urządzone. W ogóle teraz w dyskusji z Tobą czuję się jak dziecko(dla mnie normalka) w rozmowie z dorosłym, który wyjaśnia mu prawidła rządzące tym światem.
-
-
Kroki
-
No ale dlaczego w ogóle mam być zobligowany do wybierania czegokolwiek?! Na pewno taki najemnik będzie skuteczniejszy niż ktoś, kto jest na froncie wbrew woli.
-
Ja bym się chciał spotkać
-
O, w końcu porządna, sprawiedliwa kobieta
-
I najśmieszniejsze jest to, że ja na mojej komisji w ogóle nie miałem zbadanych predyspozycji psychicznych do pełnienia ewentualnej służby wojskowej, widzieli tylko, że mam 2 ręce, 2 nogi, zapytali czy mam 2 jajka i na tej podstawie do stałem kategorię A.
-
To poboczny wątek tematu Hurricana został połączony ze starym tematem sprzed 8 lat, trochę nietrafnie
-
Nie mówię o armii tylko o całym społeczeństwie i relacjach państwo - obywatel. U nas do tej pory częsta jest walka o sprawiedliwość między obywatelem a organami państwa bo klasa polityczna nadal ma się za władców masy obywatelskiej jak za czasów władzy ludowej i przez to obywatele nie mają zaufania do państwa.
-
Tam nie było komuny, oligarchii i panują zdrowe relacje między organami państwa a obywatelami. W krajach postkomunistycznych jeszcze mści się totalitarna przeszłość.
-
Jeśli z Tobą to na 100% No napisałem TEŻ
-
Dziś w nocy znów miałem multisen. W pierwszym pisałem do @Dalila_ na forum i korygowałem swoje posty (jak zawsze). W drugim leżałem na łóżku w takiej pozycji jak realnie i czułem, że ktoś mi się kładzie na plecach i nie mogę się podnieść i zastanawiałem się co za licho. Czy to jakiś potwór, czy to kolega czy pies. I w pierwszej opcji był to koc, ale położyłem się z powrotem i okazało się, że to był jakiś pies ( mój śp. pies potrafił wskoczyć mi na łóżko i humpać mnie ) Dalej, że w książkowym katalogu szukałem komuś połączenia autobusowego (i koniecznie miał być Autosan) a dalej że szedłem przez jakieś zakamarki w zamku aby pokonać złego czarownika a w nagrodę ktoś na kwietniku na ścianie zostawił mi amfetaminę której nie miałem gdzie zażyć xD
-
Akord
-
Ale to się odnosi też do sytuacji na ulicy gdy zaczepia Cię jakiś dżentelmen albo zazdrosna Karyna Też byłem na szkoleniu, z Dalilą, 3 razy. Ja też jestem aspołeczny podobnie jak Hurrican ale to ze względu na bullying w szkole. Nie dziwcie się więc, że nie chcę się zbytnio angażować w życie i sprawy społeczne w tym obronę kraju.
-
@Melodiaa też noszę okulary i też większego od siebie nie "położę". I masz racje, że kobiety nie muszą być na lini frontu ale nie oznacza to, że nie mogą odbywać ewentualnej obowiązkowej służby wojskowej.
-
Ale ja nie wiem jak zachowam się w czasie wojny, może włączy mi się agresor? Ja ogólnie jestem przeciwny zsw, nie wiem co zrobie w razie w. Ponowie probe s czy raczej bede chcial ucinac glowy. A czy kula z karabinu wystrzelona przez kobiete zabija slabiej niz w przypadku mezczyzny?
-
W wielu krajach jest sluzba kobiet i to nie tylko do spraw medycznych.
-
Zresztą zgadzam się tutaj z Hurricanem też z tego powodu, że my nie mamy żadnej motywacji do ewentualnej walki bo nie mamy za bardzo o co walczyć. Jak ktoś ma żonę, dzieci, dom to się czuje zakotwiczony i jakoś ma być za co odpowiedzialny. W naszej sytuacji wiele do stracenia nie mamy tylko nasze życie i nie pozwolimy nikomu go narażać, stać się narzędziem. A jeśli mamy umrzeć to na własnych warunkach.