Skocz do zawartości
Nerwica.com

MiśDuży

Użytkownik
  • Postów

    682
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez MiśDuży

  1. To idź do trenera, przynajmniej na miesiąc czasu. Może dostaniesz odetkania na ruch. Przecież ja jestem dopiero po drugim treningu, a sport naprawdę mi się bardzo spodobał i się nie mogę doczekać kolejnego treningu.
  2. Ja całe życie nie mam zamiaru bulić tych 1600zł. Przez dłuższy czas chcę do niego chodzić, by mnie zahartował, nauczył, zmotywował i doprowadził do wyglądu jaki mam upatrzony. Potem przejdę na normalną siłownię, a do trenera na pojedyncze konsultacje z treningiem, dla podtrzymania efektu itd. I wiecie co? Następny trening mam dopiero w poniedziałek, a mnie nosi! Zwyczajnie czuje niedosyt wysiłku i chcę jeszcze! Ja nigdy wysiłku fizycznego nie lubiłem. Kolejne zmiany: zauważyłem, że gdy idę, to przez większość czasu patrzę się przed siebie, a nie ze spuszczoną głową, jak całe życie. Skoczyło mi libido i mam silne erekcje. Cały czas przez te wszystkie lata uważałem, że mam pssd. I poprawa w tych kwestiach wcale nie wynikla z odstawienia prawie wszystkich leków. Na przestrzeni lat już odstawiałem leki lub brałem takie co mają wspomagać te rzeczy i od bardzo dawna mam bardzo niskie libido i problemy z erekcja. Ciekawostką, nawet sildenafil czy tadalafil nie działały na mnie.
  3. MiśDuży

    Perfumy

    No, właśnie wszystkie te tańsze perfumy i o różnych nutach mają to coś. Ja lubię słodkawe nuty i miałem różne z Avonu i mnie męczyły. Dziś powąchałem wszystkie perfumy od Kuby Błaszczykowskiego i mega mi się podobają, choć się nimi nie pryskałem, tylko wąchałem z koreczka i do tej pory obłędnie mi pachnie pod nosem.
  4. MiśDuży

    Perfumy

    Od jakiej ceny zaczynają się męskie perfumy, bez tego ostrego zapachu obok? Obecnie używam STR8 i bardzo mi się podobają, no ale jednak mają ten agresywny zapach w tle, ale i tak są lepsze niż te tańsze perfumy. Używam też pherostrong, ale też jest ten świdrujący zapach. Niektórzy faceci pachną miękkimi zapachami, które nie mają tej wścieklizny i też chciałbym takie mieć.
  5. ------- Ja wiem, że takie treningi kosztują chore pieniądze, ale doznałem olśnienia, bo skoro i tak miesięcznie wydaję właśnie na bździny, które nie pomagają, a jeszcze mi szkodzą, to postanowiłem spróbować czegoś, czego nigdy nie próbowałem czyli ruch. Zapomniałem jeszcze powiedzieć, że zaczęła znikać u mnie abulia, apatyczność oraz rusza powoli anhedonia. Na te 3 objawy od lat nie pomagają mi żadne leki.
  6. Wiesz w moim przypadku, wiele problemów psychicznych, dało się rozwiązać zupełnie różnymi nietypowymi rzeczami. Kiedyś byłem strasznie nieśmiały, a nawet był okres fobii społecznej. Psycholog namawiał mnie na terapię, a okazało się, że to wynikało wszystko z moich kompleksów na punkcie wyglądu. Wygląd mało męski oraz wysoki głos. Po terapii hormonalnej nabrałem męskiego wyglądu i od kilku lat mam już normalny, męski głos. Teraz okazuje się, że siłownia świetnie działa mi na nastrój, a nawet na sen. A z biegiem czasu w końcu schudnę, będę postawny, silny, sprawny, a nie jak jakaś totalna kaleka. Jeszcze inne rzeczy, zmniejszają stężenie dysfunkcji psychicznych. Nikt cię nie kopnie masz rację bezspornie i ja go kopnę jak cię kopnie ,
  7. U mnie w mieście jest taki premium klub, gdzie nie masz ludzi w okół. Tylko ty i trener, co dla mnie jest ogromna zaletą, bo nie czuję skrępowania w czasie ćwiczeń, szatni czy prysznica. Jeden, godzinny trening kosztuje 250zl, są jeszcze pakiety kilku treningów co taniej wychodzi, ale to są setki zł do 1600zl. Ja korzystam z pakietów, bo skoro i tak mam zamiar chodzić dłuższy czas, to wychodzi to jednak taniej. A i pewnie mnie zaraz tutaj ktoś kopnie, ale w MOIM przypadku 250zł za godzinny trening zrobiło znaczniej więcej dobrego, niż godzinne pogaduszki u psychologa za taką samą kasę. PS. Wiem, że są psycholodzy na NFZ, ale z różnych względów chodziłem prywatnie.
  8. Mówi jakie ćwiczenia wykonywać, by osiągnąć upragniony cel, obserwuje czy poprawnie się je wykonuje, no i motywuje. Kosztuje to kasy, ale zamiast wydawać kupę kasy na lekarzy, leki i ozempiki, to lepiej wydać na taką siłownię. I więcej pozytywów widzę po tych 2 treningach i niż po żarciu tony leków latami. Obecnie jestem tylko na wenlafaksynie 37,5mg, nicergolinie 30mg, pramipeksolu i metylofenidacie i na dwóch lekach hormonalnych.
  9. Tylko dlatego, bo jest trener. Samodzielne ćwiczenie na siłowni czy w domu w ogóle nie wychodziło i bardziej mi szkodziło niż pomagało.
  10. Jestem po drugim treningu, a kilka dni temu po masażu. Wyraźnie poprawiła się moja postawa ciała, już nie jestem taki przygarbiony. Nastrój jeszcze bardziej się podwyższył, nie odczuwam już przewlekłego zmęczenia. Po dzisiejszym treningu odblokowały mi się drogi oddechowe i mimo zaciskania, oddychało mi się głęboko i lekko. Przedtem było czuć pewien opór w klacie.
  11. Robiłem nawet co dwa tygodnie badania, bo się sraczkowałem. Mam znaczne stłuszczenie wątroby i jest ostrzeżenie w ulotce o tym, choć bez duloksetyny alat mam tylko o 10 podwyższony. Rosną mi też alaty na 50mg agomelatyny, ale dla mnie to jest śmieciowy lek i nie warty ryzykowania wyższej dawki.
  12. Tak i dopiero znacznie mi skoczyły próby przy połączeniu z duloksetyną alat 180 wtedy był.
  13. Nie zmieniam płci. Zmieniłem nazwisko i teraz w trakcie zmiany imienia jestem. Po prostu tak się jakoś stało, że bez problemu całkowicie odstawiłem pregabalinę. Ja ją jako środek antydepresyjny bardziej stosowałem, bo jak czułem się jak gówno, to po godzinie od zażycia zdecydowanie polepszało się. Nie umiem powiedzieć jak to się stało.
  14. Kiedyś lekko. Ty razem miałem miałem apetyt, jakbym jadł olanzapinę. W ubiegłym roku wielokrotnie odstawiałem pregabalinę i nie dało się. Od razu spadał nastrój i robiło się pobudzenie. Tak w ogóle to, wprowadzam radykalne zmiany w swoim życiu, łącznie ze zmianą tożsamości.
  15. Ja się nie mogę uwolnić z leków z powodu ostatniej depresji. Jak tylko się odstawiło antydepresanty, to zaraz spadał nastrój, jak pregabalinę, to pojawiało się znerwicowanie. Pregabaliny nie biorę już kilkanaście dni i nie mam żadnych objawów nawrotu. Lekarka kazała też obniżyć wenlę do 75mg. PS. Zmniejszyła mi się dziś anhedonia Ogólnie czujé się świetnie.
  16. Brałem 3 miesiące ozempic i schudłem na nim 10kg. Szczerze, to bez sensu to brałem, bo gdybym nie brał psychotropów, to bym tyle schudł w takim samym czasie i bez ozempiku. W grudniu brałem miesiąc kwetiapine i przytyłem kilkanaście kilo, ale ozempiku już nie brałem, szczerze. Lek uważam za przereklamowany. Brałem cały zakres dawek. Jedyny skutek uboczny, to wstręt do jedzenia i 400zl mniej na koncie. To już wolę wykaraskać się z tych wszystkich psychotrutek i na siłownię chodzić.
  17. Ze wszystkich dziedzin medycyny to 10 leków będzie. Jak schudnę i się wyćwiczę, to odejdą dwa leki hormonalne no i ozempiku nie będę musiał brać. Pregabaliny już nie biorę i nastrój mam wciąż dobry i nie mam lęków. Ogólnie, to agomelatynę też będę chciał pogonić i nicergolinę, bo jak będę miał ruch, to nie potrzeba mi będzie leku na krążenie.
  18. Chcę dążyć do tego, by zostać na agomelatynie, metylofenidacie, nicergolinie i pramipeksolu. Reszta leków niech idzie w cholercię.
  19. Nie będę chodził tylko dla trenera, ale jakby to był burak 🫜, to nie chciałbym chodzić na takie ćwiczenia.
  20. Już po treningu. Fajne samopoczucie i bardzo fajny trener. Będę chodzić jeśli zaoszczędzę kasę na lekach i lekarzach, to nawet pełen pakiet treningów bez problemy będę mógł wziąć.
  21. Badałem hormony i byłem ogólnie leczony hormonalnie z powodu niskiego testosteronu. Testosteron jak i lek na zbicie estrogenu nic w tej kwestii nie pomogły. Jak chudnę to znikają cycuszki i bioderka, ale to musiałbym schudnąć gdzieś do 75kg, by pozbyć się ich całkiem. Teraz ważę chyba 110kg. 3 lata temu odchudzałem się i schudłem do 82kg i nie miałem poczucia drobności.
  22. Mam postawną budowę ciała, jestem szeroki w barkach z natury. Mam jednak kałdun, bioderka i cycuszki i tego badziewia chcę się pozbyć. W dzieciństwie przez te cycki jedna dziewczynka mówiła na mnie Pamelka.
  23. U mnie lęki to bardziej te społeczne ma wyeliminować. Jestem gruby i do tego przygarbiony, sflaczały. Jeśli miałbym muskularne ciało, to powinienem być pewniejszy siebie.
  24. Już to próbowałem i szybko mi się nudziło. Nie wiem jak i ile ćwiczyć. Jestem mocno zapuszczony i niesprawny, że musi ktoś mnie wprowadzić w ten świat, by sobie nie zaszkodzić.
×