Cześć. Nie wiem, gdzie poznać kogoś, ale jeśli chodzi o mówienie partnerowi/ partnerce o chorobie, to dopiero na pewnym etapie, jak już Cię pozna i zaufa. Wtedy dojdzie do wniosku, że ok, może i chorujesz, ale przez ostatnie parę miesięcy było fajnie, więc ta choroba chyba nie jest taka straszna. Jak powiesz za wcześnie, to ucieknie. Zataisz, będzie wściekła.