Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dalila_

Użytkownik
  • Postów

    5 475
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Dalila_

  1. Faktycznie. Kolejny przykład powodu innego od faworyzowania celowego. Bardzo wazne spostrzezenie
  2. @Sensysnie chodzi o znajomości. Zwyczajnie idę o zakład że moje słowa na ogólnym Cię stąd w najbliższym czasie przegonią, a jak dostanę osty to trudno, jak ban to będziesz mieć chwilę spokoju. Ale uważaj na mnie. Niedokładnie napisałam, złych ludzi, potworów i ludzi którzy zachowują się jak kur*a. Teraz jest prawidłowo. Jeszcze ci powiem że wczoraj miałam komisję wojskową, lekarz powiedział że spełniam 3 nawet 4 rzeczy na kategorie D, z tym że jedno to tarczyca to nie liczę. A ja myślałam że spełniam 1 Kończę off top Dzięki verinia będę zakładać jakieś mądre tematy postaram się Dzięki mic za obronę Ale teraz już o rodzeństwie. Jak chcecie do kosza to dac to dajcie No i to jest bardzo słuszne stwierdzenie i ważne do zobaczenia że rodzic uczy się jak lepiej ugryźć temat Np ja jako młodsza miałam łatwiej z np mieszkaniem z chłopakiem moja siostra mogła później. O rok ale jednak xd no zły przykład może ale chodzi mi o to że starsi na pewno mają poczucie niesprawiedliwosci właśnie dlatego że rodzic łatwiej mu wychodzi rodzicielstwo również. Nie zawsze to chyba wina niby nieswiadomego rozpieszczania
  3. W dupie mam moralność jeśli mam do czynienia ze złymi ludźmi czy potworami. Pisałam kiedyś ze wyciągam privy jak chce komuś utrzeć nosa. Radzę ci nie mieć we mnie wroga, bo kilka dni i już Cię tu nie zobaczymy to znaczy Ty uciekniesz A ja nie. I Ty będziesz zraniony A ja nie
  4. I nie wypowiadaj się o toksycznosci domu innych jak nie masz porównania i znasz tylko swój światek. Ciekawe jest to że wszystkich prawie na forum uważasz za toksyczne osoby w porównaniu do siebie, A to raczej znaczy że u Ciebie coś nie gra. Mówię to z troski, pomysl, idź na terapie
  5. @którędy_do_lasua bo z córką może bunt nastolatki więc Ty obrywalas za własne zdanie. No dorośli mają tendencję do "dzieci i ryby głosu nie mają" w praktyce Bo to oczywiste przypierdolenie do mnie i to kolejne. Gospodarstwo to też praca ziemię też w końcu dostanę A że Ty uważasz ją jak wielu zresztą za podprace to twoja sprawa
  6. A masz 3 rodzeństwa? Bo tak z perspektywy 2 to zawsze tamten drugi ma coś lepiej tak się wydaje Idź robić pieniądze w komputerach albo pogadaj sobie że scianą
  7. Zle odpisałam. Zaraz ci odpisze którędy do lasu
  8. Więc Ty też musiałaś doświadczyć parentyfikacji... do hotelu jeny okropne. I ja też myślę że przez to że ktoś właśnie się stawia to więcej obrywa od tego rodzica. Ja akurat obrywam po równo ale ja się nie daje i też odpyskuje czasem się uda że nie pogłębi wkurwu to tylko nawet och i zamilknie zaskoczony No ale to było w emocjach mówione wiadomo że do spełnienia bylo daleko. No i te kłótnie to dramy co jakiś czas nie że miałam dzieciństwo na tym polegające codziennie. Wiele osób było świadkami że się rodzic już prawie wiesza albo nie daj Bóg jego znaleźli zobaczyli Ja 5 Lat różnicy ale już i tak realia zmieniły się trochę i miałyśmy inne dzieciństwo ale to z przyczyn zewnętrznych. Też słyszałam o traktowaniu szczególnie najmłodszego, nawet wyszły mi takie rolki na yt bo tik toka nie używam, i tam tak żartem przedstawione jest: Najstarsze dziecko obrywa Najmłodsze dziecko ma fory Średnie dziecko - jak Ty masz na imię? XD Ktoś się wypowie czy tak jest?
  9. Ale to wtedy gdy np rodzic nie jest odpowiedzialny nie zapewnia podstawowych potrzeb. A w sytuacji gdy rodzic np. jest tak zapracowany że nie ma relacji z dzieckiem to to nie jest to
  10. Dalila_

    Jakie leki na DID?

    To dokładnie można powiedzieć chyba do każdego typu nerwicy ze leki ja tylko zaleczają Wiem że jest różnica i co to jest ale chodzi mi o to że wpakowali to do jednej grupy, a nie np do zab lekowych czy PTSD
  11. Ach przykro słyszeć no to też prawda na pozór same pozytywy dziecko zaradne odpowiedzialne a za dużo jej to też szkodzi. Nie wyksztalca się pewnie jakiś pozytywnych wzorców co przy zabawie nezteosce w pełnym zaufaniu do opiekuna
  12. Nie wiem, nie czuje tego że wpłynął, to takie naturalne dla mnie niewiele przykrości miałam przez to. Tylko jak były dramy bo ojciec przegial np od czasu do czasu. No to każde dziecko się postresuje że rodzice się kloca Mama wiadomo zawsze insynuacje że zostawi w pizdu a ojciec to raz nawet tak płakał że mi powiedział że się chyba zabije. Nieco się wystraszyłam ale miałam już tak wiem starszej podstawówki 4 6 Max 10 lat No i dzięki temu sobie radzisz że wszystkim. Silną jesteś. W dodatku oparciem jesteś brata że sobie nie zdaje pewnie sprawy ile razy pomagałas byłaś dobra siostra tak jak moja hehe. Pewnie spora różnica wieku skoro Ty tyle obowiązków. Ale często jest schemat ze rodzice zajęci A drugie dziecko zajmuje się mlodszym
  13. Ja myślę że może mocno tłumaczyć szok po stracie dziecka obwinienie drugiego bo żyje za śmierć pierwszego. Potrafię sobie wyobrazić bo w szoku ludzie zachowują się jakby postradali zmysły przecież. Ale nie kłóci się, to moje zdanie, a poza tym nie jestem nawet rodzicem więc lepiej mieć dystans do moich słów A Ty jesteś jedynaczką?
  14. Moja babcia chyba miała reakcję szokową bo jak ciocia dostała raka to ona ponoc wolała zajmować się domem i dopilnować porządku bo to było ważniejsze niż w szpitalu być. Wtf bardzo dziwne myślę że to reakcja szokową. Moja mama natomiast to miała w domu tak że była najstarsza z 3, dziadek mocno chulal i pił, zaczepial jak się uczyła, babcię w ciąży nawet uderzył, i ogólnie popychal na ziemię itp. Raz mama miała wylądować w rowie czy pokrzywach, ale nie pytam, A może mojej babci się na starość już pomyliło. Pod koniec życia na 20 lat Alko rzucił. A co do bojek taty i dziadka to dziadek znowu wyzywal takie rzeczy np że trzeba było na gnoj wyrzucić noworodka i tak mógł zrobić. Pamiętam że siostra wtedy aż się rozplakala tak ja te słowa zszokowaly. Oj wspominki wspominki A ile upadków że schodów wchodzenia w drzwi i zbijanie szyby w nich Xd taty i dziadka. A holowanie do domu z lewą do prawa za dzieciaka
  15. A czy wiedziała co było powodem matka wyrażała otwarcie zal o coś? Zła sytuacja, usiądzie na psyche i dobrze że twoja mama nie powielila wzorca! Bo zwykle nieświadomie się powieli I jak Ci idzie z tym? Wiesz "za co" tak było czy to po prostu odczucie Toksyczna sytuacja w domu... współczuję. Z w tym wykorzystywaniem do manipulacji historia podobna do @Doktor Indor Tak mój też nie umie opanować złości ale nie bije ani nie bił nas. Jedynie co to z dziadkiem gdy trzeba było za chabety zawlec na łóżko schlanego i leciały bluzgi czy rzeczy Xd A raz wjebal pod sklepem takiemu pijaczkowi bo dziadkowi polewal by miał z kim pić. Byłam świadkiem ale mu wjebal. A ogólnie pasem dostałam za dzieciaka raz na pewno spral mocno i to zapamiętałam. Ale tak co ty opisujesz @Verinia to aż słowa z gardła nie chcą wyjść. Straszne. Wycierpialas się Te słowa.... musiały zrobić wrażenie mnie by oszolomilo. I to trwałe wrażenie pewnie zawsze będą ci się przypominać. Ale myślę że oni tak powiedzieli bo mieli reakcję szokową. Jak nie mogą w to uwierzyć to tym bardziej. A może każdy z nas w gniewie mówi rzeczy które nie do końca są prawda i z którymi się zgadzamy całkowicie. Niemniej też miałeś strasznie skoro był tytanem A starty brata współczuję niezmiernie, nawet jakbym nie uczestniczyła w wypadku to i tak do końca życia by mnie zachodziły myśli irracjonalnego poczucia winy. Że ja żyję a siostra nie. Chyba jesteś osobą która przeżyła najwięcej strat jaką ,,znam" co znaczy że jesteś też najsilniejszą
  16. Dalila_

    Jakie leki na DID?

    I tu się pokazuje jak niejasne wg mnie są te podziały icd czy dsm Tutaj to zdanie brzmi jakby było bliżej tej jednostce do zaburzeń osobowości, które próbujesz zwalczać terapiami? Dlaczego jedno jest uznawane za nerwice (zab dysocjacyjne) A dysocjacyjne tożsamości już nie ma mieć z tym powiązania? W kontekście tego co wyżej- jedno niby wyleczasz lekami (nerwice) A to jest czym, oba są w tej samej grupie i mają nazwę podobnego pochodzenia Ten temat mnie rozjezdza bo nigdy nie znajduje odpowiedzi jakiej chce. Tak głupio mieć rzadką diagnozę-.-
  17. Ja mam 26 chłopaki i jestem inwalidą z bólem i kat D xd także nie przejmujcie się tylko więcej sportu mniej komputera gdzie przy waszej pracy to już jest za dużo go A co dopiero nadprogramowo
  18. Bardzo Cię przepraszam. Umknęło mi bo czytałam na części i nie po kolei. Zero mentalne czy jak to brzmiało, też nie ładne określenie i nie powinno się znaleźć! No, że ściana było za mocne xD ale jak to ja Nieladne*
  19. Ale mnie nie było to muszę posłać później. Możesz do kosza dac
  20. Też popierasz adopcję przez pary homoseksualne?
  21. A poza tym dała dobry przykład, mówiłam kiedyś że ma ładne oczy i usta i całokształt twarzy obiektywnie jest ładny. A wy piszecie komentarze na poziomie o jakiś lustrach. Wy zobaczcie czy macie ścianę i czy twardsza od waszej głowy. Sorry chciałam napisać bo mnie zirytowali. Już się zamykam
  22. No ale po co piszesz że spamuje? Ma swój wątek, ma chęć i ma takie prawo. Indyczek nie był miły To juz w ogóle głupie wiesz, tylko ona jedna wie czy mogła przebierać faktycznie to po co tekst o urojeniach? Indyk nie powinien tak napisac
  23. Jejku fajne z tymi sznurowkami romantyczne no i byliście oboje artystyczne dusze, to mysieliscie do siebie pasowac ojj @Sensysnaprawdę nie zrozumiałeś "kiedy była piękna i zgrabna mogła mieć kazdego" to oczywisty skrót myślowy. A na koniec napisała że mogła przebierać. Co wszystko wyjaśnia. Więc zarzucanie nieprawdy której nie możesz sam znać bo skąd? jest bezsensu. Przypierdaling tak jak na priv napisałam. Też nie trawię takiej dyskusji, możliwe że Ty tak masz i nie jest to takie atakujące i nie ma być, ale dla co najmniej mnie verinia i melodia jest. Więc nie dziw się że nie chcemy z Tobą gadać i Ciebie czytać
  24. @MicMicno ale dlaczego zniewieściały to musi być obelga. Zniewieściały to posiadający kobiece cechy, nie napisałam w jakim nasileniu ani też to nie mówi. Zresztą napisałam że jakbyś był, ALE masz męskie zainteresowania. I zadalam pół żartobliwe pytanie ale gdyby odpowiedź była na tak to by było słuszne pytanie i poważne i wniesie dużo do sprawy. A o mnie to się pytaj może na priv lol Nikogo nie obrażam żadnej grupy społecznej. To że nie chce by dzieci trafiały do takich rodzin i ten fakt mi wywołuje niesmak to nie znaczy że obrażam jakaś grupę społeczną? Ten fakt że tak się dzieje *
×