Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Pxxyy

Użytkownik
  • Zawartość

    32
  • Rejestracja

  1. Mieszkałam w kilkunastu miejscach z różnymi współlokatorami i nigdy nie lubiłam wchodzić w zbytnie interakcje.zdarzalo się że unikałam gotowNia jak w kuchni byli inni i parę innych rzeczy z twojego opisu podpielabym pod moje doświadczenia.na poczAtek radzilabym pogadac z wspolokatorami że masz tryb pracy inni niż oni,bez zbędnego tłumaczenia i uswiomila że możesz np.halasowac w nocy.jak im będzie to czy tamto przeszkadzać trzeba wypracować kompromis. A co do tego że czuje się tam obca,że im przeszkadzasz,że chowasz się idąc do lazienki itp pomyśl o tym w inny sposób.mianowicie płacisz rachunki za media,za czynszc więc masz takie samo prawo korzystać z dobroci tego mieszkania i swojego pokoju tak samo jak i oni. Żyjesz innym trybem życia,słuchasz innej muzyki i masz do tego prawo.nie musisz się zmienić pod nich. Będąc w akademiku większość znajomych się upijała i rzygalaa po katach.nie robiłam tego bo to nie moja bajka A współlokatorzy Dopóki nie dali znaku że cię nie lubią zakladaj że są neutralni. Nie siedzisz w ich głowach więc nie wiesz co myślą.ja ze swoim facetem znając sie na wylot często wpadamy w pułapkę"bo ja myślałam,że ty myślałeś ..." Nie możesz myśleć co oni mysla. Wszystko może być wytworem twojej wyobraźni i nie być prawda.przydaloby ci się chyba szkolenie z pewnością siebie
  2. Pxxyy

    Co jest gorsze X czy Y?

    Pies bez smyczy Rapująca Niemka czy 70letnia prostytutka?
  3. Pxxyy

    Skojarzenia

    Einstein
  4. Pxxyy

    Czy masz?

    Mam Masz problem z zaparciami?
  5. Jazda konna Jaki masz fetysz?
  6. Jestem zmęczona wszystkim.od3 miesięcy nie mogę rozwiazac 3waznych problemów w moim życiu mimo że ciągle próbuje i nic z tego nie wychodzi.czuje się na skraju wytrzymalosci
  7. Miałam jakis czas temu podobne objawy.z czasem wyleczyłam się z wkręcania się w humoru innych,a nad krytyka że strony innych nadal pracuje.czasem jak mnie ktoś skrytykuje to czuję się zerem a czasem mam na to wyje*ane i wiem że to nie prawda.
  8. Twoje rozdrażnienie może być spowodowane odstawieniem pewnych składników odżywczych.ja miewam okresy kiedy ograniczam kawę i cukier/węglowodany proste i wtedy jestem bardzo rozdrażniona.w moim przypadku to typowe objawy odstawienia używki.poczytaj trochę o odstawieniu papierosów i jak się czuje osoba na głodzie nikotynowym.mimo że nigdy nie paliłam odstawienie węglowodanów daje w moim organizmie podobne efekty jak u palacza rzucającego nikotynę
  9. Mam podobny problem.w moim przypadku to brak otwartości na pewnych ludzi.mialam takie koleżanki,ale po przeprowadzce już nie widujemy się często i trochę rozjechały się nam kontakty.
  10. Pxxyy

    Czy masz?

    Mam Masz duze centrum handlowe w zasięgu swojego miejsca zamieszkania-tak do ok3km?
  11. Może znajdź jakąś grupę wsparcia?w miastach dzialaja różne grupy.kiedys z braku laku poszłam na AA mimo że nie mam problemu z alko. Na takich spotkaniAch można usłyszeć mądre rzeczy
  12. Z całego opisu wnioskuje, że jeszcze nie odcielas mentalnej pempowiny od rodziców.mimo że już masz swoje życie,dziecko i partnera rodzice nadal traktują cię jak małe dziecko a nie równorzędnego partnera.mialam podobnie i odciecie boli, dużo kosztuje,ale aby tworzyć swoją rzeczywistość jest to potrzebne.chyba że do końca życia chcesz być traktowana jak niesforna nastolatka to możesz ciągnąć te sytuację
  13. Pxxyy

    Wszystko OK a jednak ...

    Poczytaj może o "braku ojca".nie piszesz ile lat miałeś jak umarł co ojciec,ale takie sytuacje wplywaja negatywnie na dzieci.nawet jeśli twoja mama robila wszystko by tobie i rodzeństwu żyło się dobrze to śmierć taty może mieć wpływ na to co teraz się dzieje.czasem pewne emocje działają z opoznieniem bo są tłumione.do pewnego momentu uważałam że mam super mamę a po pewnych sytuacjach zrozumilam, że to tak kolorowo nie wyglada
  14. Dorzuciła bym jeszcze do tych rad wyprowadzkę i ograniczenie kontaktu z mamą.ktos kto nas kocha nie powoduje u nas płaczu.potrzebowalam parę lat by to zrozumieć.kochaja i rania tylko osoby kochające toksyczna miłością.
  15. Moja matka ma to samo.od dawna już z nią nie mieszkam a przy wspólnych wizytach zawsze coś wytknie.czasem są to pierdoły o ktore się czepia bezsensu.drazni mnie to jej zachowanie i podejrzewam że może ono wynikać z jej niskiego poczucia wartosci,chęci kontroli itp. jakiś czas temu stwierdziłam,że jest trochę toksyczna.moze z twoją mama jest podobnie? Może są jakieś powody które spowodowały że zrobiła się z niej toksyczna osoba?
×