Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Kasztanek94

Użytkownik
  • Zawartość

    15
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Hej! Organizujemy jakieś spotkanie we Wrocławiu?
  2. No to dziwne że nagle, bo powinno się odstawiać stopniowo. Ja miałam schizy po paru dniach przerwy, nie wyobrażam sobie odstawić tego z dnia na dzień. Jakby miała przejść z citalopramu na escitalopram to by mogło być nagle.
  3. Ok, rozumiem. Pytam, bo teraz się zastanawiam czy zwiększać do 15. Miałam ostatnio nocny epizod nerwicy, po długiej przerwie. Lekarz mi powiedział, że jakby się to powtarzało to mogę zwiększyć, ale jak to było jednorazowe to na razie niech zostanie. Więc na razie nic nie zmieniam W moim przypadku akurat rozpoczęcie brania leku nałożyło się z ustaniem czynnika który powodował nerwicę, przez co do końca nie wiedziałam ile zasługi w tym ma lek, a ile po prostu luz bo stres ustał. A z koncentracją mam tak samo - zwłaszcza w obecności ludzi. Jest o niebo lepiej, wcześniej mam wrażenie że wychodziłam na "głupią" bo stres mnie paraliżował i nie mogłam racjonalnie myśleć. Jestem zachwycona tym działaniem. Nie jest idealnie, ale różnica jest ogromna.
  4. Ja brałam citabax, to jest citalopram, działa tak samo jak escitalopram. Kazał jej odstawić czy przejść na escitalopram?
  5. A czemu zwiększasz dawkę? I po jakim czasie od początku brania?
  6. Czy ktoś z Was bierze dawkę większą niż 10 mg?
  7. Poczekaj jeszcze z miesiąc, może zacznie działać. Bo jak zmienisz lek to znowu zaczniesz wszystko od początku. Niby po 3 miesiącach dopiero zaczyna się pełne działanie i u mnie w sumie mniej więcej też tak było
  8. Może powinieneś się skontaktować z psychiatrą? Może da Ci jakieś leki wyciszające, jeśli to jest na tle nerwowym. Możesz też spróbować brać espumisan przez jakiś czas regularnie jak masz dużo gazów
  9. Ja tu nic nie zaznaczę, bo nie lubię się tak klasyfikować. Myślę że Bóg istnieje i w sumie jest to dla mnie oczywiste - bo my istniejemy. Bój jest istnieniem, to jest wszystko co nas otacza. Pewnie powinnam zaznaczyć, że wierzę w Boga bezosobowego, bo do tego mi najbliżej.
  10. Nie bardzo wiem, czemu w ogóle o to pytasz, próbujesz na siłę go usprawiedliwić? Dla mnie to oczywiste, że to zdrada, mi by było bardzo przykro. Pamiętaj, że ważne jest to jak Ty się z tym czujesz i czy Tobie to przeszkadza, a nie to, czy takie zachowanie jest ogólnie uznane jako zdrada czy nie.
  11. Ja brałam wcześniej citalopram i nie odczułam żadnej różnicy po zmianie
  12. No wiem, niby tak nie powinno być, ale nie wydaje mi się, żebym się sama nakręcila, bo byłam w pracy gdzie było spore zamieszanie i wcale nie myślałam o tabletkach. A moje gorsze samopoczucie to po prostu reakcje na słowa ludzi: raz ktoś mi zwrócił uwagę, wrociłam do domu, przypomniałam to sobie i jakoś strasznie mnie to zabolało. Drugi raz dzis rano, dzwoniłam żeby coś załatwić i ktoś po drugiej stronie słuchawki wydał mi się niemiły. Wiem, że to głupoty i normalnie tak bym na to nie zareagowała. Poza tym, to powolne odstawianie jest chyba właśnie po to, żeby takiego nagłego skoku nie było.
  13. Mnie bolał żołądek ale to dopiero po paru tygodniach zaczęły się problemy. Bolało mnie tak, że nie mogłam chodzić. Ale u Ciebie może to tylko przejściowe, może to jakieś działanie neurologiczne, a nie drażnienie żołądka. Kontaktowałaś się z lekarzem? Ja przeszłam na Elicea-Q-tab (też escitalopram) - te tabletki nie są wchłanianie w żołądku tylko pod językiem. Przeszłam dietę wrzodową i teraz jest już ok. Także jeśli okazałoby się, że masz ten sam problem, to myślę że takie rozwiązanie jest lepsze niż zmiana leku. A z innej beczki: Wczoraj zapomniałam wziąć tabletki, przypomniałam sobie po południu, ale bylam pracy do wieczora więc stwierdziłam, że ominę tę dawkę i wezmę kolejną dzisiaj. No i płakałam już dwa razy, wczoraj po powrocie i dzisiaj rano, z jakiś totalnie błahych powodów. Już drugi raz taka sytuacja, ale wcześniej miałam kilkudniową przerwę, bo zmieniałam lek. Ciekawe jak dam radę to odstawić, kiedy przyjdzie pora, skoro takie rzeczy się dzieją już po jednym dniu...
  14. To może lepiej będziesz się czuła, gdy będziesz brała lek na noc, skoro Cię usypia? A jeśli chodzi o działanie, to pelne działanie zaczyna się po paru miesiącach, więc warto poczekać Ja zaczęłam brać citalopram 1-go stycznia, i nie wiem kiedy poczułam, że zaczęło działać, ale teraz, po 5ciu miesiącach gdy porównam swoje samopoczucie do czasu sprzed brania leku, widzę ze jest ogromna różnica. Także nie poddawajcie się
  15. Hej! Ja też biorę escitalopram (od 3 tygodni), a wcześniej brałam citalopram, jednak po nim dostałam wrzodów i to była główna przyczyna zmiany leku. Przy citalopramie miałam też więcej objawów ubocznych jak np. robiło mi się ciemno przed oczami przy niemal każdym wstaniu. Zmiany na escitalopram wcale nie poczułam, ale między nimi miałam kilka dni przerwy (bez brania niczego) i wtedy mnie dopadła koszmarna huśtawka nastrojów, płakałam bez powodu, co już od dawna mi się nie zdarzało. Gdy zaczęłam brać escitalopram po kilku dniach wszystko przeszło. Myślę, że działa na mnie dobrze, bo mniej się wszystkim przejmuję, nie denerwuję się tak bardzo głupotami, no i przeszły objawy nerwicowe (duszność, kołatanie serca i inne). Aha, i zaczęłam brać leki na nerwicę lękową, ale trochę też mialam objawy fobii społecznej i trochę depresyjne. Jest mi dużo lżej teraz, bo wcześniej nie dawałam już sobie rady. Długo miałam wątpliwości, czy w to iść, ale myślę, że to było dobre posunięcie i bardzo jestem wdzięczna osobie, która mi zaleciła branie leków.
×