Coraz więcej ateistów. To cieszy.
Nie rozumiem Twojego podejścia. W końcu jest rozdział koścoła od państwa, nie mamy prawa kanonicznego, tylko cywilne, karne, administracyjne. więc to czy ktoś wierzy czy nie to jest jego prywatna sprawa i nie powinien się z tym obnosić. Tak samo byłabyś zdegustowana gdyby Żyd czy Muzułmanin wystąpił z jakimś charakterystycznym pozdrowieniem wystosowanym w tym wątku. Weźmy na to Allah jest wielki, albo Szalom.