Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

*_*

Użytkownik
  • Zawartość

    93
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. Psycholog woła pacjenta po nazwisku na korytarzu na konsultacje/badanie przy innych pacjentach. Pan/Pani xy - zapraszam. Istnieje ochrona danych osobowych a psycholog mimo to narusza rażąco ten przepis. Spotkaliście się z czymś takim, z taką sytuacją.?
  2. Nie powienien wołać pacjenta po nazwisku na korytarzu Poradni.
  3. *_*

    Problemy z orientacją.

    Zawsze przegrywam w biegach na orientację.
  4. *_*

    Parasamobójstwo

    Powiedzenie lekarzowi rodzinnemu nie skazuje pacjenta na wizyte u psychiatry
  5. "... To chyba powinna obowiązywać tajemnica lekarska?..." No tak, a czy psychologiczna też. ? Co wchodzi w skład tajemnicy psychologicznej.? Lekarz POZ nigdy nie pyta pacjenta gdzie byl poprzednio u którego z jego kolegów, a psycholog zdarza sie ze pyta... mniemam z ciekawości. Czy ujawnić wtedy informacje czy nie.?
  6. Wyjaśnijcie mi proszę czy lekarz,psycholog, psycholog-psychoterapeuta wpisuje do systemu dane na temat tego co dolega pacjentowi, i czy kazda poradnia ZP ma dostęp do tych danych.? Czy placówki PZP wymieniają się danymi dotyczącymi pacjantów bez wiedzy pacjentów.?
  7. Możesz sie nie zgodzic ze stawianą diagnozą, i pójść do drugiego lekarza by on zbadał cie ponownie i postawil diagnozę. Z taką diagnozą możesz pójść do pierwszego lekarza i przedstawić mu tą diagnozę. Co do skreslenia calkiem wczesniej postawionej diagnozy obawiam sie ze nie jest to możliwe, ale mysle że wpisanie korekty że np, pacjent się nie zgadza z decyzją lekarza, psychologa jest możliwe, tylko że to również będzie widnieć przez (x) lat w papierach.
  8. *_*

    Samookaleczenia.

    Twoja skóra to nie papier, nie tnij jej. Twoja twarz to nie maska, nie zakrywaj jej. Twoje życie to nie film, nie kończ go.
  9. *_*

    Wkurza mnie:

    Nie podoba mi się to że psycholog polubiła na swym profilu kogoś na kogo ja napewno nie zagłosuję.
  10. Ja kiedyś weszłam nie przez te drzwi co należy (czyli dla pacjentów), tylko skróciłam sobie trase przechodząc przez rejestracje weszłam wejściem dla personelu, psychologów. Psycholog gdy to zauważyła to twardym stwierdzeniem przywołała mnie do porządku sugerując wejście poprawnym wejściem. Czyli musiałam się wrócić i wejść jeszcze raz. :-) Nauczka!
  11. khaleesi, Przez 9 lat korzystania z pomocy np, psychologa - to Ty powinnaś być zdrowa, a nadal wyciągasz rękę po pomoc psychologa, psychologa-psychoterapeuty...
  12. essprit, Źle zacytowałam. Powinnam również uwzględnić wypowiedz "zależnej" odnoszącej się do Twojego wpisu. Mój błąd. Przepraszam. Tak cytat w całości powinien wyglądać: raczej tak, bo w szpitalu trafilam na genialna pania psycholog (klinicysta) swietnie nam sie razem pracowalo, no,ale ona pracuje tylko w szpitalu i nie jest psychoterapeuta. mysle, ze z moim postrzeganiem wszystko ok a ze wiekszosc pozostalych psychologow/psychoterapeutow bylo do kitu to juz inna sprawa. zreszta w malych miastach nikogo to nie dziwi. Mój wpis jednak pozostaje niezmienny.
×