Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aurora002

Użytkownik
  • Postów

    2 346
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Aurora002

  1. Aurora002

    Spamowa wyspa

    W przerwie między *cokolwiek robicie* możecie odpalić sobie tę wspaniałą krótką grę i wsłuchać się w słowa piosenki, która rozbrzmiewa po pokonaniu bossa: http://www.kongregate.com/games/mazapan/you-have-to-burn-the-rope
  2. Aurora002

    Spamowa wyspa

    jetodik, jak grałam w Limbo to współlokator patrzył na mnie takimi wielkimi oczami i powtarzał wciąż że jestem pierwszą dziewczyną którą widzi, że gra. Serio, co w tym takiego dziwnego? Ja wielką fanką gier nie jestem ale ogólnie to każda dziewczyna jaką ja znam, ma jakąś swoją ulubioną grę. Chociażby Simsy.
  3. Aurora002

    Spamowa wyspa

    Ej a słuchacie ścieżek dźwiękowych do gier? Pamiętam jak dawniej uwielbiałam muzykę z Heroes, ale z późniejszych części (chyba czwartej albo piątej), a teraz sobie puszczam właśnie Oriego albo Child of light. Przeciez muzyka do gier jest taka piękna...
  4. Aurora002

    Spamowa wyspa

    Skoro o grach, to ja sama grałam oczywiście w Heroesy (i kocham), a te wszystkie GTA, Fallouty, Diablo to oglądałam jak kuzyn przechodzi. Ja lubiłam klimaty fantasy - Baldur's Gate, Neverwinter Nights. To kiedyś. A ostatnio to grałam np. w Limbo, w Ori and the Blind Forest i zakochałam się w... Child of Light. Z którego mam nick i avatar, tak swoją drogą.
  5. Aurora002

    Spamowa wyspa

    Nooo, w to chyba też grał...
  6. Aurora002

    Spamowa wyspa

    cyklopka, Violettę oglądałam bo cała klasa oglądała jak byłam na praktykach i mnie wypytywała o ocenę poszczególnych bohaterów jak przystało na głupi serial, cholernie mnie wciągnęło jetodik, o, i już masz cała ekipę chętną do udzielania rad! :) filip133, kurczę, akurat chłopiec podopieczny grał w domu w GTA więc w tym mu imponowałam, no bo znam dobrze tę grę. A tak wymienić to trudno O_o' Sama nie gram, ale wychowywałam się wśród facetów. Sigrun, ahoj
  7. Aurora002

    Spamowa wyspa

    jetodik, niestety nie. Jestem entuzjastką ale nie miałam nigdy kasy żeby ją wydać na tatuaż :
  8. Aurora002

    Spamowa wyspa

    Ahojko na wieczór! Iiii odpisując na dzisiejsze Brzmi strasznie nudno ^^ Czy tak było? :) Jasne, taki jak Twój - na pewno. Ja żeby pracować z autystami niby powinnam być pedagogiem specjalnym, żeby pracowac w przedszkolu potrzebna jest pedagogika przedszkolna, czyli co placówka to uprawnienie, ale pracując w Fundacji jako terapeuta w sumie nie muszę mieć nic Pracując jako grafik, muszę mieć umiejętności. Programiści tak samo. I też byłam osobą która niemal nic się nie uczyła, a wskakiwały same piątki, stypendia itp. Studia to była jedyna dziedzina w moim życiu, w której sobie radziłam jak mistrz. I dlatego zachorowałam po ich ukończeniu. Ja dotychczas imponowałam dzieciom: * przekłutą brwią (mogli ze mną pogadać jak się robi piercing, ile kosztuje i czy boli) * umiejętnością rysowania smoków * znajomością gier komputerowych * znajomością serialu Violetta * składaniem żabek origami Składanie samolotów niestety się nie opłaciło, bo trafiałam na mistrza papierowych samolotów
  9. Aurora002

    Spamowa wyspa

    no acherontia-styx, sama byłam na dwóch erasmusach
  10. Aurora002

    Spamowa wyspa

    filip133, no jasne, jak byłam na studiach też mi imponowały bardziej osoby które się uczyły. Tylko teraz dla mnie to i tak bez znaczenia, co studiowałam. Mój brat nie uczy się, nie chodzi do szkoły, spasował i ok. Siedzi w domu i uczy się programowania. A Ty co studiowałeś Filip, bo nie pamiętam?
  11. Aurora002

    Spamowa wyspa

    filip133, ta co jeździ na trójach to ta inteligentna część która wie, że i tak nie warto. Studia są niewiele warte. Denerwują mnie ludzie, którzy na komentarz o likwidacji Erasmusa reagują komentarzem, że wszyscy i tak tam jeżdżą się bzykać i chlać. Erasmus-orgazmus. Taaa. A tak ogólnie to nie przespałam większości nocy bo przerabiałam w głowie ważny problem, zaspałam do wyjścia do dzieciaka, odwołałam i teraz zbieram się w sobie żeby iść do chłopaków rysować. ale jest tak ciężko
  12. Aurora002

    Spamowa wyspa

    kosmostrada, może chodzi o wychowanie w takich ideach? Mogę tylko na swoim przykładzie... każą Ci być "dorosłym", "rodzicem" kiedy jesteś jeszcze dzieckiem i pozytywnie to wartościują. Np. jest kryzys w rodzinie i zaczynasz się zachowywać jak dorosła bohaterka i wszyscy Ci przyklaskują i Cie chwalą, że jesteś taka odpowiedzialna, mądra i zaradna. Miód na uszy. I dalej wierzysz że tylko wykazywanie się odpowiedzialnością pokaże, że jesteś wartościowa. A proszenie o pomoc i przyznawanie się do słabości to jednak oznaka tego, że nie jesteś tym wspaniałym dorosłym. I nie w oczach innych, ale w swoich własnych stajesz się gorsza.
  13. Aurora002

    Spamowa wyspa

    Chętnie dołączę do klubu Zosiek Samosiek. Przyznanie się, że potrzebuję pomocy - jedno z największych wyzwań. Sigrun, myślę że Filipowi daleko do skrajności
  14. Aurora002

    Spamowa wyspa

    Filipie, stop! nie zapędzaj się dalej z tymi myślami! Ja zapytałam lekko prowokująco, ale spoko, spoko, przepraszam jeśli poczułeś się osaczony Nie uważam, że robisz źle albo że jesteś niesamodzielny, bo Cię tak dobrze nie znam :)
  15. Aurora002

    Spamowa wyspa

    Sigrun, każdy z nas ma inny punkt odniesienia. Moi rodzice mnie mieli wybitnie w pompie więc jakby mi teraz tatuś wyskoczył z opiekuńczymi gestami to by był postęp w stronę przywracania nam ról rodzinnych (on by był moim ojcem a ja jego córką - nie na odwrót) i ja bym to przyjęła z aprobatą Może Ciebie to tak irytuje bo cośtam innego masz w głowie i w przeszłości cyklopka, ja tam przeczytałam to samo co Filip... Purpurowy, a cóż się stało?
  16. Aurora002

    Spamowa wyspa

    E, przesadzasz z tym wstydem. Ja czasami tak nie ogarniam co się robi z lekarzami, że jestem wniebowzięta jak mnie ktoś za rękę pociągnie ale tak się nie zdarza, od zawsze wszystko sama, ech Chociaż faktycznie Filip mógłbyś się zacząć z tym ogarniać, na dobry początek brania swojego życia we własne ręce
  17. Aurora002

    Spamowa wyspa

    'Pracuję' teraz w samym centrum miasta i codziennie przechodzę obok Starego Rynku, który wygląda tak pięknie i mam tak wielką ochotę pójść na piwo, wino, ciastko albo cokolwiek. I patrzeć zza okna kawiarni na brukowane uliczki i kolorowe kamienice. ach...
  18. Aurora002

    Spamowa wyspa

    cyklopka, za włanczać byłby u mnie stracony :< filip133, ja przeczytałam cały monolog ale nic z niego nie rozumiem A co do taty załatwiającego za Ciebie lekarza - nie jest Tobie czasem na rękę, że to robi za Ciebie? Popęd autodestrukcyjny~!
  19. Aurora002

    Spamowa wyspa

    takie tam, gamedev to ogólnie nazwa dla twórców gier. Była jakaś konferencja na politechnice o tworzeniu gier i wszyscy ze środowiska tam szli. kosmostrada, no, a te lęki skomentowali tak: "czyli podobnie jak 90% społeczności która się tam znajdowała" taaaa..... ale ciepło jest przecież
  20. Aurora002

    Spamowa wyspa

    Ooo widzę że wszyscy w dobrych humorach Dzisiaj chłopaki pytają, czemu nie poszłam na gamedevovy event wczoraj, a ja mówię, że "miałam lęki społeczne". I się gromko roześmiali chmurka66, nawet nie wiesz, jak się cieszę, że cię widzę!
  21. Aurora002

    Spamowa wyspa

    No ja też uwielbiam. Wolałabym żeby to było dostępne zamiast alkoholu.
  22. Aurora002

    Spamowa wyspa

    filip133, naprawdę masz 27 lat?! myślałam że jesteś ode mnie młodszy
  23. Aurora002

    Spamowa wyspa

    WIEDZIAŁAM ŻE CHODZI O NARKOTYKI
  24. Aurora002

    Spamowa wyspa

    filip133, domyśl się Davin, bry dzień. Jako nowo przybyły masz szczytne zadanie wymyślić temat do rozmowy.
  25. Aurora002

    Spamowa wyspa

    A o jakich kategoriach mówimy? Bo przyznawanie się w internetach nie jest zbyt mądre
×