-
Postów
490 -
Dołączył
Treść opublikowana przez SelinaKyle
-
Samemu można sobie nie poradzić. Dlatego trzeba się zgłosić do specjalistów.
-
Hej Kamil :) wiesz ciężko mi powiedzieć co Ci może dolegać. Proponuję Ci spotkanie z psychologiem i psychiatrą. Może gdy tam dokładnie opiszesz co czujesz i co Ci dolega może wtedy się czegoś dowiesz. 3maj się i nie poddawaj no i pisz pisz jakby co :)
-
Jest dobrze dobrze i nagle bach. Wszystko psuję. Obraziłam przyjaciółkę i chłopaka...chciałabym umrzeć...nie nadaję się do życia. Tylko ranię innych bo sama czuję się zraniona
-
Jeszcze nie oczywiście mam myśli że to już koniec i ma mnie dość no mam nadzieję że wie że mi źle mimo wszystko. A ostatnio kiedy też miałyśmy małą sprzeczkę to ja się odezwałam pierwsza więc mam nadzieję że teraz ona to zrobi bo mnie jest strasznie wstyd 28 lat prawie i się czepiam o lajki na fejsie :/
-
Dystymia leczenie i przebieg Waszej choroby
SelinaKyle odpowiedział(a) na januszw temat w Depresja i CHAD
Muszę się wyżalić. Ogólnie u mnie lepiej ale dziś klapa tak jak bywało wcześniej. Jakoś tak nagle rzuciłam oskarżenia na moją przyjaciółkę (jedyną prawdziwą) uwaga: że nie daje mi lajków na fejsie i mnie olewa! I totalnie puściły mi hamulce. Ostro ją potraktowalam za co dostałam w odpowiedzi żebym się jebnęła w łeb no i w ogóle poszło nie wiem co mnie napadło ale czuję się też zraniona. Jestem na siebie wściekła i mi wstyd ale czuję się też taka nierozumiana i odtrącona -- 30 sty 2015, 21:03 -- do dupy no -
Jest mi strasznie wstyd ale też czuję się zraniona. Cała ja wiem że przesadziłam a jednak dalej mi przykro
-
No może masz rację...ja mam dystymię. Jestem tak wkurwiona...........właśnie pokłóciłam się z jedyną prawdziwą przyjaciółką o te że mi nie daje lajków na fejsie a się ze mną kłóci. Strasznie jej wygarnęłam za co ona kazała mi się jebnąć w łeb (((((((((( Nie dość że mi strasznie przykro to jeszcze czuję się jak gówno. Przez byle co zrażam do siebie jedną z 3 na prawdę bliskich mi osób (((
-
Nie ważne jaką mają opinię ważne żeby chcieli pomóc. Poza tym oni nie są od oceniania nie wiem skąd u ludzi taka podejrzliwość do psychologa? Ja też trafiłam na jedną co mi nie pomagała to po prostu przestałam do niej chodzić i zaczęłam szukać gdzie indziej.
-
Natręctwa. Myśli. Odchyły Seksualne. Kazirodztwo.
SelinaKyle odpowiedział(a) na Beata Murczek temat w Nerwica natręctw
Wiesz co nie mam wiedzy o tym za bardzo. Ale dobrze że mówisz lekarzowi o tym. Koniecznie bądź szczery wobec lekarza. Nie wiem skąd takie myśli się biorą...pewnie gdzieś coś w nas siedzi. Słyszałam że skłonności pedofilskie biorą się od tego że człowiek sam był w dzieciństwie wykorzystywany ale nie wiem czy tak jest w Twoim przypadku. Postaraj się zawsze myśleć o krzywdzie jaką mógłbyś wyrządzić dziecku. 3maj się! -
Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((
SelinaKyle odpowiedział(a) na temat w Nerwica natręctw
O dobra rada :) tylko żeby o tym pamiętać i zawsze mieć przy sobie -
Trzeba iść na terapię to na prawdę pomaga. ALE! Trzeba iść z dobrym nastawieniem, z myślą że ktoś chce nam pomóc, z myślą że przede wszystkim chcesz pomóc sam sobie, nie ściemniać, nie udawać, nie prowokować tylko być szczerym sam ze sobą i z terapeutą.
-
Niestety ale warto przestawić sobie myślenie próbować.
-
Nie myśl o ludziach na cmentarzu tylko o sobie.
-
A bierzesz leki? Pomagają i potem może będziesz miała więcej siły na terapię.
-
Huśtawka a chodzisz na terapię? :/
-
hahaha XD
-
No ja swojego nie raz lałam w myślach a Ty może idź na grób ojca i tam mu wykrzycz co byś chciała? Podobno pomaga... I tak w moim związku jest już lepiej niż było. Ale My oboje jesteśmy jakoś skrzywdzeni. Tak na prawdę jesteśmy do siebie podobni...za bardzo wszystko bierzemy do siebie, jesteśmy uparci, pamiętliwi.
-
I tak polecam sterylizację. Dla suczek jest bardzo korzystna.
-
Nie wiem czy sobie robisz jaja czy to serio ale ja odpowiem serio: może to ciąża urojona? Na to akurat każdy weterynarz Ci odpowie moja suczka tak miała i nosiła i myła swojego misia pluszowego
-
Często grzeczne dziewczynki potrafią zaskoczyć taka cicha woda. Tak sobie odreagowują. A panowie są nie lepsi
-
Tak, On mnie na siłę nie trzyma ale ja nie chcę odchodzić bo Go kocham. Nie jest tylko źle. Potrafi być też długo dobrze. Właśnie ja miałam taki miły bezpieczny związek i też właśnie odeszłam bo NIC SIĘ NIE DZIAŁO w domu miałyśmy tak i teraz ciężko się przyzwyczaić do normalności ale wiem że jeśli coś we mnie pęknie i miłość zastąpi gorycz i złość to odejdę. Potrafię odejść od faceta. Ale nie wiem czy od tego oboje jesteśmy bardzo od siebie zależni.
-
Mark 123 też mnie tacy wkurzają!
-
No tak, to nie jest już fajne
-
Jak ja bym chciała takie natręctwa jakieś przydatne chociaż
-
Ja nawet obrazka nie wkleiłam sobie sama tylko pomógł mi mój facet "bo ja nie umiem, pomóż" to moje częste słowa... Nie zgadza się tylko to że jestem nijaka. Oj charakterek to ja mam. Taka buntowniczka ale o bardzo wrażliwym sercu. Też się czasem czuję jakbym miała dwie osoby w sobie. Tylko ta na pozór wesoła, otwarta, towarzyska, niezależna to tylko pozory, taka maska. Pod nią czuję się jak mała zagubiona dziewczynka. Właśnie się zorientowałam że mój facet stosuje wobec mnie agresję bierną...bardzo chciałabym być samodzielna i niezależna ale taka nie jestem a mam już 27 lat