Skocz do zawartości
Nerwica.com

autodestrukcja2

Użytkownik
  • Postów

    752
  • Dołączył

Treść opublikowana przez autodestrukcja2

  1. raczej tu potrzebny cieply i wyrozumialy sexinstruktor ;P
  2. o boze jaka ja glupia jestem mysląc ze wygląd ma jakiekolwiek znaczenie...soryy..
  3. Candy14, to jest byc moze luka w moim planie. no ale pokochac niekochane i zostawic zmienione. ale ok - fabula kiepskiej komedii romantycznej, niech będzie.. ; p
  4. autodestrukcja2

    zadajesz pytanie

    duze wyroznienie na studiach -- 22 lis 2014, 15:15 -- twoje najwieksze plany?
  5. no tak.. ja nie bylam moze rozeznana w wyborach etc. ale sama nauczylam się czytać majac 5lat , rysowalam swietnie, tez anatomiczna budowe czlowieka i w pierwszysch latach szkolnych moglam leciec na opinii... do pewnego momentu... a diametralnie sytuacja sie zmienila po wypadku przed zmianą szkoly. neurotycznosc i sklonnosc do depresji podbił wstrzad mozgu po ktorym zaczelam miec jakies dziwne jazdy i widziec pogorszenie sprawnosci intelektualnej. wlasnie w takim stanie poszlam do nowej szkoly w ktorej opinii nie mialam wiec nikt nie mial nawet jak dostrzec roznicy... tozsamosc wywalona na lewą stronę. długa nieprzyjemna historia...
  6. bieganie, medytacja, duzo wody, banany ;p;p
  7. ktos mi powiedzial ze bylabym czarnym kotem... a ktos inny ze jesli bylabym psem to bezdomnym burkiem. taki śmieszny temat..;D -- 22 lis 2014, 15:15 -- a świnie sa super
  8. Arasha, konkret. masz duze blokady. emocjonalnie wydajesz sie byc niesamodzielna i masz mnostwo spraw do rozwiazania. robisz cos z tym? ze swoja własną głową? jakas ppomoc ze strony nie wiem... czyjejs?
  9. Arasha, to pewnie lepiej na wszelki wypadek odciąć się od nich. jesli nie fizycznie to mentalnie. jesli nie samemu to przy pomocy terapeuty... albo mezczyzny emocjonalnie wyrwac korzenie i zawiesic gdzie indziej
  10. ojeny zbyt latwo wydajesz pan wyroki
  11. jetodik, przeciez nie jest aseksualna na 100 pro! no jetodik, jak Ty sie zachowujesz!?
  12. ale terapia dla par nie zaszkodzi. ostatecznie jestes zzyty z osoba z problemami. to nie jest bez znaczenia moje zdanie, pozdro!
  13. no wlasnie w zasadzie mi się wydaję, ze to nie sam seks jest problemem ale emocje towarzyszące dosyc bliskiej obecności, reakcja na wlasne odczucia, jakis rodzaj bliskosci. generalnie cala otoczka. bardziej więc bym sie skupila na dobrym samopoczuciu, praowaniu nad lękami , zdjeciu sobie knebla jaki narzuca to intelektualizowanie i teoretyzowanie na zaś
  14. ja chyba troszke później ale jeszcze we wczesnej podstawówce. wyrywałam sobie włosy, gryzłam warkoczyk, chwile później pojawiła się derealka. takie tam. typowe nic szczególnego. a i ciągle mialam przed oczami wiecznie rozwijającą i nie konczącą sie ani nie dającą się urwać taśmę klejącą...
  15. Arasha, moze potrzebujesz relacji w odcieniu ,,Ostatniego Tanga w Paryżu" Bertolluciego :P
  16. Arasha, a może nie zabieraj się za to od góry, tzn od teorii ? to jest bardzo trudne ale warte wysiłku nie próbuj wymyslac kim jesteś tylko zacznij sie stawać ( czy jakos tak ) jakie masz kontakty z ludźmi i meżczyznami zwlaszcza w realu? jak wygląda Twoje życie jesli chodzi o poczucie rzeczywistosci, dzialanie, bezposrednie odczuwanie i takie takie ? ( to pytanie mogło zabrzmieć głupio, wiem )
  17. autodestrukcja2

    zadajesz pytanie

    nie! buka chce się przytulać z miękkimi zwykłymi kociakami! czy masz kocie ruchy?
  18. to, że jeszcze nie skończyła mi się paczka chesterfieldów
  19. autodestrukcja2

    ot

    dobra, nic już nie pisze.
  20. ale to nudne -- 22 lis 2014, 13:05 -- idea mojego zamyslu jest insza zupelnie
×